uuu to jeszcze jazd na dogo nie widziałąś ;)
Na wątku Gizma jest tylko dyskusja, a pewnie gdybyśmy się widzieli w realu przebiegłąby dużo szybciej :) Do tego dodaj to, że w formie pisemnej nie zawsze człowiek odda mayśli itym bardziej nie zawzse zostanie zrozumiany ;)
ja tylko mam nadzieję, że psiaki będą szczęśliwe.
Na wątku Gizma przekonały mnie słowa Morii, która współpracuje z tą Fundacją. a że jest to osoba kompetentna na dogo więc.... :)
A tak poza tym to ja i tak wolę jak są na swoim, słowiańskim terenie :eviltong: