3 lata pracowałam dla gminy!!! I wiem, że jeśli pracują tam NORMALNI ludzie to nie ma żadnych problemów. Cholera czy ktoś tam dzwonił??? Jutro piątek a potem weekend!!!
Acha - i jeśli ta urzędniczka jest na urlopie to prosze się nie dać zwieść - ZAWSZE KTOŚ JĄ MUSI ZASTĄPIĆ!!!!!!!!!! zAWSZE!!!! nIE MA SPRAW KTÓRE LEŻĄ. PROSZĘ JUTRO ZADZWONIĆ I POWIEDZIEĆ , ŻE JEŚLI NIE MA OSOBY JEJ ZASTĘPUJĄCEJ TO ŁAMIĄ CHOLERNE PRZEPISY. !!!!
Zaiwaniałam na dwa etaty zawsze jak mój kolega był na urlopie!! Miałam to w zakresie obowiązków!!! Jego tel prywatny nie był ważny!! Bo miał urlop!! Ja byłam za niego!!!. Pieprzoną biurokrację też da się przejść!! (rzuciłąm dzięki Bogu w cholerę ta pracę)
Ona ma szefa wyżej. A jak kierownik jest na urlopie to decyzje MUSI podjąć wójt/burmistrz/prezydent!!!!!. MUSI!!!!!!!!!!!!!!