Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81593
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='karusiap']do kiedy ta bida moze wogole zostac u tego Pana?[/quote] Ten Pan - brat zmarłego opiekuna Rendi - nie określił tego terminu, niemniej jednak jego sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. W domu jest jeszcze jedna suczka, też przygarnięta bida, tyle tylko, że znacznie wcześniej, która prawdopodobnie boi się, że Rendi zajmie jej miejsce :-( Skutkiem tego, jak tylko zobaczy Rendi, atakuje ją. Rendi nie pozostaje dłużna i już kilka razy doszło do ostrych starć. Interwencje domowników owocowały ich urazami - obie sunie nie należą do latlerków :mad: Teraz psinki są izolowane, każda w innym pomieszczeniu i wyprowadzane na zmianę. Rendi jest przywiązana do kaloryfera :crazyeye: :-(:-( Jak długo mogą tak wytrzymać, zarówno ludzie jak i psiaki :cool1: To bardzo stresująca sytuacja dla obu stron. Jeśli nie znajdziemy jej nowego domu, Rendi wyląduje w schronie.
  2. Perfi, czy nie było żadnych telefonów z allegro ?? Czyżby nikt nie interesował się losem Rendi :-(
  3. [quote name='Patia']...Na Allegro obserwuje jedna osoba.[/quote] O jeny, może to domek.... :multi: A po czym to się poznaje, że interesuje sie ta sama osoba ?? [quote name='Perfi']podobno w schronie byla wysterylizowana :roll:[/quote] Jasne, masz rację Perfi, zupełnie zapomniałam.
  4. [quote name='karusiap']wlasnie wlasnie...dobrze ze elik przypomina..kto zrobi plakat??[/quote] Dzięki za przypomnienie karusiap :buzi: [quote name='Perfi']ja dopiero w poniedzialek moge nad nim siasc caly weekend mnie nie ma, jezeli nikt nie zrobi za ten czas to zrobie :)[/quote] Niestety na mnie w tym tmacie nie można liczyć :oops: Rozklejać mogę po całym mieście, ale wykonawstwo :placz: :shake: A może by tak załatwić sterylkę przed oddaiem do nowego domku, bo jest młoda, energiczna i jak się coś przydarzy to możemy mieć kolejne bidy na głowie, nie wiedząc nawet, że to Rendusine potomstwo :razz: Co o tym myślicie ???
  5. I znów nikt do Delfi nie zagląda. Jak ma ją znaleźć domek ??
  6. [quote name='Perfi']nie wiem :( mysle nad plakatami[/quote] Nieśmiało pytam Olu, czy masz już może pomysł na plakat ??
  7. [quote name='karusiap']no na to wychodzi elik...ale nic sie nie martw same sie zabierzemy nawzajem:)[/quote] Zdaje mi się, że nie mamy wyboru :placz:
  8. [quote name='karusiap']kurcze to moze i mnie ktos przygarnie:cool3:[/quote] No widzisz, widzisz karusiap jaka akcja ?? A my to co ?? Od macochy ?? :mad: ;-) ;-)
  9. [quote name='Jagienka']elik nie gadaj, bo na Twoich bajerkach pieski w hoteliku doopki grzeją, a o wymiary bud nie możemy się doprosić :cool1:[/quote] To może ja je pomierzę ;) Może ktuś me przygarnie jadąc do hoteliku, alibo do schronu w czasie także dla mnie przychylnym :razz:
  10. [quote name='Patia']Bardzo proszę o informacje na temat....[/quote] wiek suni - około 2 lat stan zdrowia - fizyczny bardzo dobry, psychiczny gorzej czy ma aktualne szczepienia - p.wściekliźnie w dniu jej zabrania z baraku - jest zaświadczenie o szczepieniu jakiej jest wielkości - jak wilczur [quote name='Patia']Elik nie obraź sie , że skopiowałam Twój tekst ale mam w domu ręce pełne roboty.[/quote] Patia, no so Ty. Przede wszystkim wielkie dzięki za wystawienie jej na allegro :loveu: :Rose::Rose::Rose:o Mam nadzieję, że znajdzie swój domek, bo suńka jest wspaniała.
  11. [quote name='fizia']...ale jeśli Agnieszka dałaby radę, to nie chciałabym Ci robić kłopotu-taka podróż do Częstochowy...[/quote] Fizi, nic to w porównaniu z męczarnią psiny w schronie. Fantastycznie, że ją wypatrzyłaś i chcesz okazać jej serducho. :loveu: Serce rośnie, gdy czyta się takie posty, odtrutka na inne okrutne wieści
  12. [quote name='Ela_and_Krzys']widziałam, cieszę się :)[/quote] Ja też, suńka przeurocza. Nie mogę zrozumieć, jak można takie bezbronne stworzenie oddać do takiego miejsca jak schron :shake: :-(
  13. [quote name='Ela_and_Krzys']jakaś pani z Krakowa zakochała się w suczce ze schronu pod częstochową szuka kogoś kto pomoże jej w transporcie małej gotowa jest pokryć wszelkie związane z tym koszty może ktoś z Was wybiera się w okolice Częstochowy i mógłby pomóc http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37679 Sprawa już prawie załatwiona :razz:
  14. [quote name='Cez']wysylam Ci fizia telefon i juz sie ciesze na ta wycieczke :)[/quote] Witam, odebrałam właśnie Twoją widomość Fiziu i od razu poleciałam do tego wątku. Mogłabym ją przywieźć pociągiem, ale także dopiero w weekend (również pracuję). Widzę jednak, że jest chętny z samochodem, może dla suni będzie to lepiej ? Gdybym ja ją wiozła, ktoś musiałby ją dowieźć ze schronu do Częstochowy, najlepiej na dworzec PKP. Gratuluję decyzji. Sunieczka jest prześliczna :loveu: Zdecyduj sama. Pozdrawiam
  15. [quote name='andzia69']tak, tak - i koniecznie naćwiekowaną obrożę kup i wdzianko moro - nikit nie podejdzie do samochodu:eviltong: superaśnie:multi::multi::multi:[/quote] No i oczywiście i koniecznie szelki do jazdy samochodem. Miłych podróży :lol:
  16. [quote name='kiwi']kto da rade pomoc przy operacji pompona? jest szansa na uratowanie nogi... tylko trzeba zawiezc go na zabieg a potem z powrotem, im szybciej tym lepiej o ile bedzie termin...[/quote] Jeśli byłoby to w sobotę, lub piesek mały i można go przewieźć tramwajem, to chętnie pomogę. Tylko, że już nie pierwszy raz proponuję pomoc i.... :shake:
  17. [quote name='Perfi']12 430 029 03 to do tego pana u ktorego jest lub moze moj: 602 305 988 dziekuje Patia :loveu:[/quote] Myślę Perfi, że lepiej byłoby, gdybyśmy tu na dogo wybrali domek dla Rendi. Pan chyba nie ma doświadczenia. Może więc nie podawać jego numeru, jak myślisz ?
  18. Delfinko na pierwszą stronkę po domek, marsz !
  19. Upłynęło już trochu czasu więc myślałam, że wrótce odwiedzę zasiedziałą Rendi, a tu taki klops :placz::placz::placz: Co robić Perfi ??
  20. [quote name='Perfi']Patia zdjecia sa na stronie 3 - tylko takie mamy... a jesli chodzi o tekst ze ze mnie jest noga :([/quote] Z przykrością muszę się przyznać, że ja także nie mam talentu pisarskiego :oops: Dlatgo prośba, może któraś z Was podjęłaby wyzwanie ?? Pliss :help1::help1::modla::modla:
  21. [quote name='kiwi']z jakiego powodu ja zwrocono? trzeba ja gdzies zabrac... hotel ma tylko zew boks...[/quote] Pan dzwonił także do mnie, a ponieważ Perfi to profesjonalistka poprosiam, aby ją także powiadomił o sytuacji :-( Podobno mama przyjaciółki żony, która przygarnęła Rendi, liczyła na sponoring, a ponieważ nie mogło być o nim mowy, coraz częściej dawała wyrazy niezadowolenia. Pan w obawie o dobro Rendi, oraz żeby przypadkiem nie wylądowała w schronie, odebrał ją. Ale sytuacja jest nieciekawa. Ma w domu suczkę, bardzo zazdrosną, która rwie się do bójki. Rendi też jest niezła zadziora i żeby nie doszło do konrontacji :shake: Rendi jest zamknieta w jednym pokoju, przywiązana do kaloryfera, a rezydentka w drugim pokoju :shake: Na dodatek w domu jest jeszcze kot. Pan obawia się, żeby w czasie ich nieobecności psice sie nie dopadły. Biedna Rendi :placz:
  22. [quote name='kiwi']kliknijcie w banner elik, zobaczycie jak schroniska czasami wydaja psy...[/quote] Kiwi, sorry za podprowadzenie Twojego bannerka. :oops: Cel faktycznie nie uświęca środków, ale to jest ten wyjątek, który potwierdza regułę :razz: To imie kojarzy mi się w sposób szczególny, dlatego chciałabym, żeby Bodzio znalazł jak najszybciej wspaniały domek.
  23. :angryy::angryy::lmaa::lmaa: :eek: [quote name='Estera']...Zobaczymy z dziewczynkami co da sie zrobić.[/quote] Esterko plissssss, zróbcie wszystko co tylko się da, aby dalsze losy psiczki nie były niewiadome. Jej nie może spotkać dalsze bestialstwo, ani choćby brak zainteresowania ze strony pana.
  24. [quote name='Estera']elik- pod tym wzgledem nie rozumiem zdziwienia. Żadne schronisko nie ma obowiązku sprawdzenia. Może to zrobić, ale musu nie ma ...[/quote] Esterko, to właśnie mnie dziwi, że schroniska nie są zobowiązane do sprawdzenia w jakich warunkach żyje i czy wogóle żyje, wyadoptowany ze schronu psiak.
  25. [quote name='Estera']obowiązku nie....[/quote] Aż dziw bierze :crazyeye: Przecież nie ma żadnej pewności czy przypadkiem Perełka nie wpadła spod deszczu pod rynnę. Czy ktoś się nią nie znudzi, a ponadto Perełka to piesek wymagający opieki medycznej. Czy ma ją zapewnioną ? Do licha, takie adopcje to nie jest dobre wyjście dla psa skopanego przez życie. :placz: A może któraś wolontariuszka namówi któregoś pracownika schronu do...
×
×
  • Create New...