Tak tylko zebym ja była jedyna.....to moze byłby wypadek..
w jazdym razie ja z daleka omijam tą klinike.
PS. widzisz ta suczke w moim podpisie ta brazowa?
Ma łapke powypadku i jest złanama zrosnieta właśnie weci z bialego kamienia którzy "lecza" psy ze schronu nie chca jej leczyć bo się nie opłaca!!!!!!!!!!!!!!!!
Uspali rootke która miała isc do adocji w schronie i wiele innych psów i właśnie dlategonie dołoże im do nowych samochodów.
To masz szczęscie i tyle ,mi tam psa wykończyli a drugi prawie wykorkował , bo tylko tam było otwarte i byla tylko 1 wizyta.
Pozniej poszłam do mojego i jak powiedziłam ze miał być do uspania to sie zagłowe złapał, i jakoś pies zyje ot spi teraz obok......
Wiec dla mnie zadni z nich weci.....
wiec mamy jakiś plan ale od powniedziałku, najpiew czeka dziewczynke wizyta u weta , całe szczescie mozna u niego kreske otworzyć, z AFN bedzie bezpośrednio wpłacane na konto weta jak wezme od niego nr konta , zgadzacie sie?????????????