Jump to content
Dogomania

Franca81

Members
  • Posts

    3015
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Franca81

  1. Podnoszę. Szybciutko po domek. Na allegro cisza nadal ....
  2. Podnoszę. Szybciutko po domek. Na allegro cisza nadal ....
  3. Podnoszę sunieczkę kochaną i rozbrykaną...
  4. Tylko wiekowo nie spełnia warunków na bandę moherków. :P
  5. Pewnie dba o linie i między posiłkami to tylko owocki wcina. :evil_lol:
  6. Bardzo mi przykro ale zarazem bardzo się cieszę bo dali innej biedzie domek. :cool3:
  7. Cukier w normie. Tak więc z badań nic nie wynika bo wszystko w normie. Byłam wczoraj w schronie ale tylko chłopaka pogłaskałam. Katar jednak nadal ma ale to chyba już wina tego, że na dworze w boksie jest. Podnoszę Macieja.
  8. Ta sama "super" sasiadka jak wychodze z Sato to jak stoi na balkonie to na całe osiedle drze sie do nas "O huligan idzie" :angryy: A później ludzie się go boją (tzn z wyjątkiem sąsiadów bo 60% zawsze się z nim wita). Obiecałam sobie, że kiedyś tak samo zawołam za nią (ale narazie brak pomysłów na pożądne hasło). :diabloti: Ale później słyszę, że to bestia bo się wyrywa by zagryźć a ten biedny psiur wyrywa się bo kocha ludzi i chce się witać.
  9. [FONT=Arial Black][SIZE=2]Spike [/SIZE][/FONT][FONT=&quot][FONT=Arial Black][SIZE=2]jest mixem boksera, ma 3 lata. Od niedawna w schronisku, został znaleziony na kamionce w Opolu. Wystraszony całej tej schroniskowej atmosfery. Ale nie widać w nim agresji. Jak Magda podeszła do niego z obrożą to ogonek schował pod siebie ale nie uciekał i nie pokazywał ząbków. A jak wyszedł z boksu to był biedny bardzo skołowany, że wszystkie psy na niego szczekają. Na spacerku jest o wiele bardziej spokojny. Potrafi ładnie chodzić na smyczy, nie ciągnie. Na dworze troszkę się zrelaksował ale i tak różne dźwięki go niepokoiły a zarazem interesowały. Niestety nie zna wcale komend. Toleruje suczki (siedzi z jedną w boksie) ale nie wiadomo jakie ma nastawienie do psów. Jest bardzo miłym i spokojnym psem. Niestety jeszcze się wszystkiego boi ale powoli zaczyna pokazywać że jest z niego wielki pieszczoch. Jest bardzo kontaktowym psem. Duża z niego chudzinka. Wątek na bokserach w potrzebie: [/SIZE][/FONT][/FONT][URL]http://www.bokserywpotrzebie.fora.pl/viewtopic.php?p=201#201[/URL] [FONT=&quot] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/9359/1225vw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/2378/1223nb1.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/51/1224mj0.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6690/1221og0.jpg[/IMG] [IMG]http://img126.imageshack.us/img126/9237/1222nb4.jpg[/IMG] [/FONT]
  10. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  11. :Cool!::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:
  12. Moja "super" sąsiadka będąc na dole pod oknami macha i woła do Sato. :cool1: A ja się dziwię czemu okna mają coraz mniej białej farby. :p Prosiłam ją ale ona nadal swoje (takich sąsiadów to normalnie...... ). :angryy:
  13. Byłam w schronisku. Właśnie wróciłam (Daria dobrze, że nie mówiłam że jadę bo w sumie to tylko kraty pooglądałam). To tak. Amstafki biało-czarnej (lub jak kto woli czarno-białej) :evil_lol: nie ma. Wczoraj poszła do domu. Mieciu nadal, ale jakby lepiej wyglądał. Jak sobie coś więcej przypomnę to powiem. Fotek nie mam bo nie bylo jak (tzn jakis pracownik był a ja go nie znam i on mnie tez). ;)
  14. Podnoszę. Oskarek skoro jesteś następny w kolejce to zbieraj się pomału. Domek musi się znaleźć.
  15. Ni ma. :niewiem: Może się wstrzymamy. Dziś mam jechać do schronu to cyknę cosik więcej. :cool3: To jak chcesz to można Trolla ale najlepiej by napisać to wszystko co jest napisane u niego. I zaznaczyć, że pies potrzebuje kogoś, kto będzie nad nim pracował.
  16. [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/558/mae0001tl7.jpg[/IMG] To są skutki niedopilnowania. :mad: Zaraz dzwonie do TONZ-u. Kto widział pozwalać szaleć całą noc i pić do białego rana? :evil_lol: Popatrz jaka ona biedna blada i wymizerniała. :evil_lol::evil_lol:
  17. [quote name='apple']Jakbyś tam była:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Znam to z autopsji. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Najgorsze jest to że Sato jak ja zaczynałam ględzić i sprzątać to łapał zniszczone rzeczy w pysk i mi przynosił bym się z nim pobawiła. :diabloti: A mi w tym momencie ciśnienie rosło. A jak wkurzona zaczynałam w niego rzucać zniszczonymi rzeczami (miekkimi i niewielkimi) to dupek zamiast się bać wkurzonej na max pańci reagował zabawą i łapał te rzeczy i mykał dalej bawić się w tartak i rozwalać na części pierwsze. :evil_lol: I jaki morał z tego? Nie gderaj jak sprzątasz psie zniszczenia bo i pies przestanie cię słuchać. :lol:
  18. Odnośnie Kleksika. Sprawa jest trochę zagmatwana. Tzn nie wiem czy go ściągać z allegro czy nie. Bo ta Pani co już na początku chciała go wziąść nadal czeka na Kleksika. Ale niestety Kleksik jest chory (koopa z krwią), jest leczony. Pani powiedziała, że poczeka aż wyzdrowieje i zabiera go do domu. Tak więc nie wiem czy go nie zdjąć z allegro skoro Pani nadal jest. Widać,że ta Pani musiała zakochać się w Kleksiku skoro czeka. Bo wiele osób w takim przypadku nie czeka aż psiak wyzdrowieje tylko szuka innego. Ahh też bym chciała mieć taki urok jak Kleksik. :evil_lol: Yona nie wystawiane były jeszcze Meggi i Baster (i Troll ale ja już mu wystawię allegro bo z nim to nietypowa sprawa).
  19. Oj współczuję z tą fasolką.Już sobie wyobrażam, jak musiałaś się nagadać podczas sprzątania. [quote name='Agga'][B][COLOR=DarkGreen]Zdjęcia widziałam i bałagan pewnie sama zrobiłaś.:diabloti: [/COLOR][/B][/quote] A sądzisz, że mydło też sama obgryzłam i wylizałam cały krem Nivea? :diabloti: I obgryzłam nowe skórzane buty Tz-owi? A potem szłam kupować nowe? :diabloti: I wygryzałam frędzle z dywanu? :diabloti: Zresztą moja szczęka nie jest odpowiednio przygotowana do obgryzania ścian. Jak taka mądra Ciotka jesteś to sprubuj wygryżć dziurę w kanapie (taki krwadracik na samym środku siedzenia). :razz: I zobaczymy czy nadal będziesz uważać że to ja zrobiłam. :evil_lol: Całe szczęście, że kupiłam Kongo bo zamiast większych zniszczeń miałam tylko pasztet na ścianach i suficie. :loveu:
  20. Jak dam rade to ni ma problemu. :evil_lol: A jak nie dam rady to dam Satusia na spacerek. :diabloti::cool3:
  21. Maciej jest już wykastrowany. Wszystko przebiegło prawidłowo. Miał robione RTG, z którego nic nie wyszło. Tzn wszystko prawidłowo. To już nie wiem skąd te nóżki się trzęsły. Dziś jak dam rade to podjadę do niego. Będzie mieć robione badanie na cukier bo ostatnio miał podwyższony. No a to napuchnięcie na pupie to jest przepuklina. Weterynarz powiedział, że tego narazie nie będzie się ruszać. Nie można mu tylko podawać żadnych kości i innych twardych rzeczy do jedzenia. Dziś jak się wyrobię to podjadę a jak nie to w piątek już raczej na 99% pojadę wymiziać chopaka.
×
×
  • Create New...