Hmmmm. Zanim wstałam, zrobiłam kawę, ubrałam się i umyłam, przywitałam dwa pieski, zmieniłam lokal, włączyłam dogo, włączyłam komputer (tzn odwrotnie, najpierw komp a potem dogo):oops: to trochę trwało (mniej niż 30 minut). :evil_lol: No więc, skoro ledwo co wstałam to się przywitałam. ;)
:diabloti:Taki jest efekt jak się chodzi o 3 w nocy spać. :roll:
Oj a ty mi z takimi cyfrakami wyskakujesz. :mad: Ja nie ślepa tylko lubiąca spać inaczej (tzn o innych porach niż przystało). :evil_lol: