Jump to content
Dogomania

justynavege

Members
  • Posts

    10743
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justynavege

  1. uxmal nie mam pojecia gdzie jeszcze ale yewcia chyba zna jakies psie strony kurcze tak mi lezy na sercu by chłopak znalazł dom on jest tak spragniony człowieka ryczeć się chce normalnie :-(
  2. Koperek :loveu: cudne wieści wiesz faktycznie Kenia dośc duzo pije.............. tzn uzmysłowiłam sobie to teraz jak napisalas ze od wczoraj wieczorem do dzis sporo wody wypiła chyba nie jest łąkomczuszkiem bo zostawiła niedojedzoną konserwę psią w misce prawda ze jest cudowna? dala Ci juz łapke ? aaaaaaaaaaa a czy będa foty ?
  3. yewcia solito przyznajcie się bez bicia :evil_lol: ;) siostra zmieniaj tytuł wątku leniu patentowany
  4. ja widze tylko linki powinnam widzieć banerki? dzisiaj dzieciaki przyszły wyprowadzać psiaki.......... widziałam jak Rybak wtulil się z nadzieją w nieznanego mu chłopca :placz:
  5. Neris co u Was? jak Synek?
  6. [quote name='*Gajowa*']Cytuje wiec samą siebie - sprawa jest jeszcze aktualna.[/quote] Gajowa odnalazłam juz Twoj post :loveu: czekamy na wieści gdzie jest Kenia
  7. Malutkie Lisidełko czasem szczekliwe szuka i szuka.......
  8. [IMG]http://www.gifownia.info/libs/3rdparty/phpThumb/images/Zwierzęta/Psy/piesek12.gif[/IMG] Kamyk biegnij po dom
  9. yewcia to co dodasz rasę Dzince ??
  10. [quote name='rotek_']miemy nadzieje ze sie przyda i pomoże jaszkowi oo własnie napiszcie w tytule ze jszko przypomina rodezjana.....charakter tez ma rodezjanowski:cool3: aha i jakies nowsze zdjęcie w pierwszym poście bo jak jaszko przytył bardziej przypomina tą rase...[/quote] rotek_ ktore zdjęcie wybierasz? :loveu:
  11. czas biegnie a Dianka dalej w schronisku :-(
  12. a może ktoś zechce dać Reksiowi choć domek tymczasowy?
  13. ale się zamieszanie zrobiło............... wg mojej wiedzy Kenia około godz 15 miała wyjechać do Koperka Gajowa ja przeoczyłam Twoją propozycję :oops: to spotkanie Kenii zaskoczylo mnie wczoraj bo w życiu nie pomyslalam ze to ja się na nią natknę skoro przychodzila w okolice wrooblowej poznym wieczorem a ja zwykle wieczorami nigdzie nie wychodze ...... mam nadzieję ze wspolnie uda nam się pomóc Kenii
  14. Sabina oczywiscie ze jest wraz z pierwszą wpłąta powstaje tzw skarpeta trzeba tylko dopisać na kogo wplata :loveu:
  15. a niech to jasny ............. tyle tylko dobrego ze nie bedzie głodna
  16. dla mnie tez jest to niezrozumiałe.......... kurcze stajemy na głowie z wrooblowa by złapać Kenie wyrywamy Ritę z autem by ją do Ciebie zawiozła wsadzamy do samochodu i................. i okazuje się ze nie dojechala tam gdzie trzeba ręce mi teraz opadły i przyznam ze bardzo mnie to zniecheciło do dzialania :-( :mad:
  17. Radek mysle ze tu nie fartownosc aukcji ma wplyw............... chyba jeszcze czlowiek ktory czeka na Rybaka ( wierze ze taki jest) sam o tym nie wie.......... i tu nasza rola by sie dowiedział :evil_lol:
  18. [quote name='Koperek']Nie chcę tu robić awantury, ale jakbyście poczekały godzinkę dlużej na mnie to jutro by ją zobaczył weterynarz i rozpoczęloby się leczenie, a tak to ani weta, ani transportu- dopiero za dwa tygodnie trzeba będzie znowu coś kombinować- BARDZO SZKODA, że komuś się nie chce po nocy jechać. Moglam ja przyjechać i byloby już po sprawie, a tak męcz się Kenia dalej...:angryy:[/quote] Koperek poprzedni moj post " no wlasnie "dotyczyl odprowadzenia Kenii do Uciechowa tez sie wscieklam jak sie dowiedzialam bo jak dzwonilas do mnie to bylam pewna ze Kenia juz jest u Ciebie cholerka zawrocilam doo Ricie ( pedzila z Wałbrzycha do dzierzoniowa) tak jakos to bez sensu wyszlo dlaczego??
  19. Radku ja tez bym chciala........... poznaj Panne pewną ...........;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65101&page=23[/URL]
  20. to dobrze :) bo to super specjalistki w pomocy rotkom :loveu:
  21. nie wiem sama do Rity nie mogę się dodzwonić a Robert powiedzial mi ze po nocy za dugo by trwala podroz............. jutro się pewnie zobaczę z kenią i obije komuś co nieco :evil_lol:
  22. Na razie ząbek Rybolca nie boli ani się nie zmienia on nie jest zepsuty tylko przebarwiony wet powiedział ze dopoki nie ma stanu zapalnego czy obrzeku zeby nie ruszać a mogło to powstać albo od uderzenia albo jak coś żle ugryzł
×
×
  • Create New...