-
Posts
1079 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by CASIA&ttb
-
do mnie dzisiaj doszedł komplecik dla pulpeta od TZ'ta marty :D pominę fakt super kontaktu i spełnienia moich fanaberii dziwnych a szelki i smycz są rewelacja,idealnie pasuję na brzydala:D czarne szelki z poduchami i smycz z taśmy "sport" super mięciutka i mięsista :D:D:D
-
Agnes nie mechaci się i futra tyż nie łapię no i jest naprawdę solidna,fakt ciut na początku hałasuję ale później już jest ok :) PS.ja na wszelki wypadek jeszcze pod kocyk wrzucam ceratę i mam 100% pewności że nic nie przecieknie(moja suka nie trzyma moczu po sterylce) łatwiej i szybciej mi wyprać kocyki niż ściągac pokrowiec i go prać ;)
-
[quote name='Kinia'] on ma problem tylko z założeniem, jak już są zapięte na nim to nic się nie dzieje.[/QUOTE] to jak będzie warczał kiedy sie przechodzi koło niego to będziesz go omijać łukiem żeby się nie denerwował...?? my dostaliśmy rogza brązowego z nitką z łańcuszkiem ale nic nie widać na prosiaku śniegowym ;) [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/2815/dsc1143.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kana']Życzymy szczęścia pięknisiowi! Dopilnujesz kastracji?[/QUOTE] tak,na wiosnę/lato Mik bedzię odjajczany ;)
-
maluch w nowym domu,dzisiaj rano miał ze mną wycieczkę życia którą zniósł bez problemów i tak od godziny 13-tej stał się "krakowiakiem"!!!!!!!!!!! Mikołajku nie rób tylko obciachu wioskowy maluchu ;)
-
jak ktoś się boi ciąć pazury samemu to polecam pilnik do metalu(tak tak to nie żart) i piłować pazury,nie ma możliwości przy uważnym piłowaniu żeby polała się krew. GREVEN ma rację że jest parę czynników sprzyjających samoistnemu ścieraniu się pazurów i u mnie na 3 psy które łażą w identycznych miejscach i jedzą to samo tylko najmłodsza bullka od szczyla ma[B] co tydzień [/B]cięte i piłowane pazurki bo nie ściera ich w ogóle...
-
ASIORKU tu również Dziękuję Ci za sprawdzenie domku... sorki dziewczyny ale dzisiaj ja już nie mam mocy nic więcej pisać i mysleć... przyłapałam kloniki na wspólnym drzemaniu :evil_lol: [URL=http://img200.imageshack.us/i/klony.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4094/klony.jpg[/IMG][/URL]
-
wpadek sisiowo-koopkowych dalej nie zanotowano a maluch właśnie chrapie w pontonie z moja suką:D
-
[quote name='Kana']Jest cudowny.... Wyje jak zostaje sam?[/QUOTE] na początku piszczał przez moment i próbował wyjść z klatki ale już naumiałam go że nie robi się takich rzeczy ;) w dalszym ciągu Miki zachowuję czystość w domu,dopiero o 8 poszliśmy na spacer a w domu nie było żadnej wpadki ;)
-
dodam z obserwacji że maluch nie załatwia się w domu(tfu tfu odpukać) i nie za bardzo lubi być w kennelku ;)
-
[B][URL="http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=3639#p50760"]Wałbrzych Miki vel suprise[/URL][/B] [URL="http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?p=50760#p50760"][IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/styles/prosilver/imageset/icon_post_target.gif[/IMG][/URL]przez [B][URL="http://www.amstaff-pitbull.eu/memberlist.php?mode=viewprofile&u=76"]CASIA[/URL][/B] » 27 Gru 2009, 19:31 Dziś znaleziony w Wałbrzychu , błakający się po ulicy szczeniak okolo 4-6 miesiecy. Mały na gwałt szuka DT - inaczej schron.. albo go łopatą , zastanawiam się co lepsze w naszych warunkach. Teraz coś o Mikim(imie robocze) spokojny , zrównoważony mimo młodego wieku. Wie co to łożko , wykapany ,odrobaczony, wyczyszczony bo smierdział jak gnój- pcheł juz brak;] Wielki brzuch z robalami miał chlopak... Nie zna ruchu miejskiego lecz mimo to nie jest przerażony , raczej zainteresowany , nie panikuje. Z psami dogaduje się bez problemu, daje grzebać sobie w misce , wszystkie czynnosći pielegnacyjne zniósł bez mrugniecia- pieknie się kapie [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] Awaryjnie jest u mnie , max dwa dni , nie mam warunków czasu i możliwości.. Na gwałt DT - w innym wypadku schronisko. Oto Miki: [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/6027/dsc0999.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9417/dsc0988c.jpg[/IMG] [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/8188/dsc0992g.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8650/dsc0994f.jpg[/IMG]
-
wypełnienie się nie odkształca,ca najwyżej się "zbiję" ta poducha na dole ale to wystarczy ją wyjąć z pokrowca i wytrzepać i jest jak nowa i "puchata" ,ja i tak nie pozwalam "posikiwać" na "kojec" bezpośrednio tylko mam swój patent dzięki któremu kojec nie jest prany non stop ;) bierz większe zawsze się je jakoś upchnie a patrząc po twojej suce to mała ona nie jest :D
-
[quote name='Agnes']Nie wiem gdzie pisac, czy zaczynac nowy temat, czy nie...pisze wiec poki co tu;) Od dwoch lat mam kanape Meduzy. Teraz czas na zmiane. Zastanawialam sie nad tym: [URL]http://www.sklep4lapy.pl/sklep,4lapy,strona,produkt,dzial,5,grupa,20,id,711.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/item844149218_legowisko_poslanie_kanapa_xl_110_90_rozpinana.html[/URL] Czy ktos ma [U]dokladnie[/U] takie? Zbieram opinie + chce wiedziec czy wymiar jest taki jak podaje producent/sprzedawca. Poki co kontakt z nimi jest zerowy, wiec za wiele dowiedziec sie nie moge:roll:[/QUOTE] ja mam dokładnie to legowisko [URL]http://allegro.pl/item844149218_legowisko_poslanie_kanapa_xl_110_90_rozpinana.html[/URL] od około 1.5 roku i nic sie z nim nie dzieję.wybrałam legowisko z kodury bo nie wchłania wody a że suka mi posikuję(po sterylce) to tylko takie "cuś" wchodziło w gre u mnie,jakoś specjalnie nie łapie sierści bo wystarczy przejechać odkurzaczem i po problemie. A przede wszystkim jest mocny i porządny,nie odkształcił się,nie podziurawił i nic mu nie jest po intensywnym użytkowaniu mam to najwieksze czyli 120x100cm i służy ono trójce TTB które nie tylko grzecznie sobie śpi w nim ;) robione komórką [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/9336/trjca.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/2875/misidemi.jpg[/IMG]
-
dziewczyny nie będę wnikać czy feralne czy nie mnie zawiodły te szelki na całej linii (bo nie raz zrobiły taki numer) i ich nie używam od tamtego momentu. a polecić mogę za to te szelki z napisem "policja" m.in choć tam też jest plastikowa klamra ale w nich wypadków nie ma choć suka IPO w nich ćwiczy
-
ja tylko dodam że miejscach noclegowych w cempingu "Oleńka" można już tylko pomarzyć ;) do zobaczenia w kwietniu :)
-
nie pierwszy i nie ostatni taki numer krakvetu... fakt ceny i asortyment(przybajmniej na stronie swojej) mają ciekawy ale co z tego skoro przy zamówieniu konkretnych artykułów okazywało się że nie ma 3/4 mojego zamówienia... ja już dawno podziękowałam KV i nie robie zakupów u nich...
-
terierowata Kaśka w schronie pojechała do zasłużonego ds :)
CASIA&ttb replied to kora78's topic in Już w nowym domu
moje drogie a skąd pewnośc że szczylki za kilka dni nie pójda do nowych domów prosto ze schronu,przecież jeżeli są już samodzielne to moga zmieniać schron na dom im szybciej "wyjdą" ze schronu tym mniejsze prawdopodobieństwo parwo/nosówki(wstawić co odpowiada) dla nich... -
terierowata Kaśka w schronie pojechała do zasłużonego ds :)
CASIA&ttb replied to kora78's topic in Już w nowym domu
po co szczeniaką DT skoro ona znajda bez problemu domy,tu raczej powinno się myśleć o suce i ja wyciągnąć,a wystarczy że maluchy ze schronu wyjdą z umową w której jest punkt że szczeniaki mają być wykastrowane w odpowiednim wieku i tyle... kto jest w stanie utrzymać przez X czasu całą trójkę w hotelu? -
nowe fotki od kory [URL="http://img697.imageshack.us/i/1005955.jpg/"][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/7051/1005955.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img704.imageshack.us/i/1005954.jpg/"][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/4879/1005954.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img18.imageshack.us/i/1005949z.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2320/1005949z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img18.imageshack.us/i/1005946g.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6581/1005946g.jpg[/IMG][/URL]
-
terierowata Kaśka w schronie pojechała do zasłużonego ds :)
CASIA&ttb replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewelina.w38']Jeżeli ktoś nie zna realiów tegos chroniska to niech poczyta, popyta CASIA&ttb jak tam jest. Po co ta Nagonka? Przecież Kora tez nie kłamie bo po jaka chol...?! Nie wzięła żadnych funduszy, prosiłą tylko o deklarację. Proponuję wszystko sobie wyjaśnic teraz i tu i na nowo zadeklarować pomoc; kto chce a kto nie. Chyba to nie miejsce i nie czas by ciągnąc te kłótnie.[/QUOTE] też nierozumiem co kieruję coponiektórymi i dlaczego dąży się do pyskówek tu... a pod tym co napisała Ewelina.w38 podpisuję się