Jump to content
Dogomania

gosia.marta

Members
  • Posts

    387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gosia.marta

  1. a właśnie, proszę podziwiać nową fryzurę Winnie :P
  2. wyślij mi na maila nasze wspólne zdjęcia, to cos na strone wrzucę! w sensie: nasze wspólne czyli Ty i ja na jednym zdjęciu!
  3. ale piękne foty!!!!! Blossom w amoku i latająca Łajka najlepsze ;P
  4. aaaaale piękne foty!!! Krzysiek Moniki to nie mógł uwierzyć własnym oczom, jak zobaczył Orfiego z tym kijem... bo pierwszy raz takie dziwo widział :D stąd tyle zdjęć. :)
  5. Ojej, trzymaj się Ilka :( pozdrowienia dla samotnego Misia i grzywek/grzywków...
  6. [quote name='Emigrantka']Ciekawe dlaczego idac ze mna NIGDY sie w niczym nie tarza? [/QUOTE] bo zamiast odczuwać luz i radość życia, cały czas Cię pilnuje ;P jak Łajka mnie... :D
  7. widzę, że qpa faktycznie musi być śmierdząca... hmmm, jutro na wejściu zastosuję te chusteczki mokre, może pomoże... aha - wszystkie psy były dzisiaj brudne oprócz... Winnie :D może jednak nie będę miała brudnego długowłosego owczarka... przynajmniej w lecie ;) a zauważyłyście Donuta na focie w poście #480? jaki od dłuuuuugi! :D
  8. aaaa cudne fotki!! no to Emi sobie teraz może zobaczyć na własne oczy, że Zara TAK PORZĄDNIE się tarzała, że nie dziwne, że jakąś kupę zaliczyła... he he suki po spacerku odpadły zupełnie :D
  9. no co Ty, za duzo nam dajesz... juz Ci wczoraj wyniosłam wszystkie książki i kołdrę! szczotki i spray przyniosę, wyczesałam dzisiaj z Winnie całą torbę futra i... prawie nic się nie zmieniło! oj, musi iść dziewczyna do Janet.
  10. ano nie, nie kiełbasa. kiełbasę bym Ci całą oddała, a tego całego nie dostaniesz!
  11. dlaczego jakoś jest tak, że ja jem rzeczy z Lidla i Tesco Value a moje psy dostają Orijena, ja się pytam? ech...
  12. no to, Emi, dostaniesz jutro albo pojutrze pół tej zapłaty, która jest w drodze do mnie he he szczęka Ci spadnie :)
  13. a wiecie co, tak poza wszystkim to mamy na dogo te reklame na górze każdej strony, Nord Salmon, ta karma tez wyglada calkiem niezle... jadl ktoś?
  14. ja nie będę objadać Emi, bo i tak dla Winnie to inny rodzaj będzie niż dla Zary, mianowicie Senior. w sumie podjęłam decyzję, że kupuję. co więcej, dla Łajki tez (adult), nie będzie mi tu marudzić, ona i tak żadnej suchej karmy nie je samej, a je każdą, jak się jej zmiesza z mokrym Natures Menu (no chyba, że jakiś żarłok typu Frytka czy Donut koło niej wcina, to zjada cokolwiek na wszelki wypadek :) ) - to może przy Winnie też zacznie jeść normalnie. a tak w ramach dietetycznych ciekawostek - nie wiem, czy słyszałyście o tym, że białe owczarki żółkną od niektórych karm. ja to kiedyś gdześ wyczytałam i trochę podejrzane mi się to wydawało, ale faktycznie, przez jakiś czas Łajka jadła takie angielskie puszki, po których zżółkły jej uszy, zrobiła się na boku żółta plama i żółta pręga na grzbiecie. po zmianie karmy łatka zbladła a pręga zupełnie znikła. Winnie natomiast jest całkowicie żółta, ale w poprzednim domu jadła "biedronkową" karmę tylko. zresztą dostałam pół wora tej karmy wraz z nią, no i ponieważ i tak trzeba przestawiać powoli, a po tego Hillsa,na którego sie zdecydowałam wcześniej miałam jechać jutro + akurat w piątek skończył mi się suchy Burns, którego wcześniej jadła Łajka, więc obydwu dziewczynom dałam wczoraj i dzisiaj tę suchą karmę Winnie zmieszaną z Łajkowymi puszkami Natures Menu. No i drugiego dnia kupa Łajki stała się absolutnie POMARAŃCZOWA - z całkiem normalnej. Winnie też, ale w tym wypadku nie było z czy porównać. no cóż, nie dziwne, że Winnie ma żółte futro...
  15. aaaa, popłakałam się ze śmiechu przy psie policyjnym!! no nie, tutaj to Łajka byłaby ZNACZNIE lepsza. facet byłby w pięć sekund zatrzymany ugryzieniem w doopę :DDD
  16. ha ha, świetne! z tego wszystkiego Łajka umie tylko wskakiwać do wanny na komendę... muszę ją tych skarpetek nauczyć, przydatne :))) ale najlepsze jest malowanie obrazu, Jackson Pollock przy nim wymięka!
  17. ha ha, wiedziałam... a Łajka zajęła Winnie kołderkę, którą dostała od ciotki Emi... Winnie dostała, nie Łajka! Ale Winnie śpi teraz obok na podłodze i obie chrapią, no to już nie będę budzić. bo jak łapię Łajusię na cudzej kołderce zanim zaśnie to jej każę iść tam gdzie śpi zwykle, jędza jedna, czyli na sofę. bo Winnie na meble w ogóle nie wskakuje, słodziak futrzaty. no kto to słyszał, żeby psa musieć na kanapę wyganiać?? ale Winnie sama Łajki ze swojego nie zgoni, za grzeczna jest...
  18. i world press photo award dla Goś za zrobienie TAKICH zdjęć LARWIE!!
  19. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. a to żeby jeszcze bardziej zamieszać ja bym zaproponowała Orijen - pod rozwagę :) [url]http://www.orijenpetfoods.co.uk/acatalog/orijen_adult.html[/url] Nie ma tam ŻADNYCH syfów, 70% mięsa (free range, więc do tego bardziej etyczne), 30% owoców i warzyw, żadnych innych składników. Białka jest 40%, ale dobrej jakości. Cena raczej wysoka, ale ilościowo nie trzeba tej karmy dużo podawać. Sprzedają to zarówno w PL, jak i w UK. Jeśli chodzi o walory smakowe, to żywi się tym Zara i jej smakuje, Nomie moich rodziców smakuje bardzo, ale jej smakuje wszystko, nieważne czy to świeże mięso czy papier, Łajce nie smakowało, ale jej dla odmiany nie smakuje nic oprócz tuńczyka, końskich kup i muffinów z Patiserie Valerie. Więc się raczej nie liczy :P Myślałam, żeby powoli przestawiać Winnie na Orijen właśnie, ale w sumie wybrałam Hills Light Large Breed, teraz się znowu zastanawiam, czy dobrze, ech. w każdym razie może też warto wziąć pod uwagę... widzisz Goś, znowu masz się nad czym zastanawiać ha ha.
  21. aaa, i tu Winnie juz jest :D ugniatamy grzadki ha ha musze Wam powiedziec, ze Winnie jest absolutnie BOSKA!!
  22. aaaa, Winnie zadebiutowala na dogo :DDD tak w ogole, to jest CUDOWNA!!! ide teraz do Frytkowej galerii patrzec, co nowego...
  23. ale pieeekne zdjecia, wyglada nawet jakby Larwa ladna byla!! - a nie jest, przyjrzalam sie na zywo. ale moze to dlatego, ze moim zdaniem nie ma takiej sily, zeby buldog byl ladny he he. [pies ma byc podobny do wilka, no]. no coz, potwierdzam, ze Larwa po zielonej szkole u Gos zmienila sie nie do poznania. przyszla do mnie na koniec na jedna dobe i to byl CHODZACY IDEAL, nie przesadzam. wprawdzie minelo juz kilka tygodni, wiec podejrzewam (bo wlascicielke tez mialam przyjemnosc poznac...), ze Uggs nieco juz zarzucila dobre maniery. ale na pewno cos w tej duzej glowie pozostalo, a przynajmniej sie przypomni (mam nadzieje), jesli kiedys znow do nas trafi...
×
×
  • Create New...