-
Posts
387 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gosia.marta
-
O, dopiero zobaczyłam tego posta! U nas dobrze :) W święta będę miała trochę czasu w końcu, żeby powrzucać Aramisowe foty - trochę się nazbierało od wiosny! Aramis był w Polsce, w Szkocji, w Cambridge i nad morzem w Portsmouth, gdzie nawet odwiedził uniwersytet. ("Mogę wejść z psem? Bo nie mam go z kimś zostawić, a nie chcę go zostawiać samego. Na 15 minut. - Hmmm, a co to za pies? A taki piesek... A to proszę" :))) Teraz sobie z Łajusią śpią na kanapie.
-
Ooo, mam nadzieję, że to nic poważnego! Wyjeżdżam 18 lipca, więc jeszcze zdążymy się spotkać :)
-
Oooo, a kiedy mozesz? :) (Rzadko odpisuje, bo nie zawsze mam tu internet...)
-
Aramisek od soboty będzie w Warszawie!! Kto się chce spotkać w przyszłym tygodniu? :) A. tęskni za ciotkami!
-
Hej, hej! Pozdrawiamy ze Szkocji... Aramisek jest juz z nami ROK :) jak wrocimy, to wrzucimy nowe fotki.
-
A u nas wiosna! Pies oszalał ze szczęścia: https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/16558874379/in/set-72157647827370362 A tu jako piesek przydrożny: https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/16537719527/in/album-72157647827370362/
-
:) On tak lubi. Idealnie się mieści na przykład na schodku:https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/16715712395/in/set-72157647827370362
-
Aramisek pozdrawia! Tu z naszą nową tymczaską Shabą: https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/16522854369/in/set-72157647827370362 a tu ze swoim pańciem na podusi: https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/16707676711/in/album-72157647827370362/
-
Na patrz, a w takiego kanapowca się zamienił... ;)
-
Z okazji Walentynek Aramisek życzy wszystkim ciotkom dużo psiej miłości. A wszystkim braciom i siostrom, którzy nadal czekają - Tego Jedynego Człowieka! a tu filmik "Aramis i piłeczka": https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/16529899355/in/set-72157647827370362
-
Tak, z wszystkimi sie dogaduje :) Ma super psia komunikacje - wita sie grzecznie, a jak jakis pies nie bardzo ma ochote na kontakt, to spokojnie odchodzi. Ladnie sie bawi, nigdy nie wywoluje konfliktow. Superowy jest :DDDD
-
Tez tak mysle :) Nawet jak potem dalej sie boja i gryza wszystkich innych oprocz tych swoich ;) Jak moja Lajka...
-
Jak tak czytam wątek, to nie mogę uwierzyć, że to ten sam pies... że może nigdy nie będzie psem kanapowym (he, he, dobre!), że myślałyście, że ponad 3 lata temu miał 8 lat (czyli teraz by miał 11, nigdy w życiu!). Myślę, że wet miał rację, że on miał wtedy 3-5 lat i to raczej 3 niż 5, bo teraz wygląda na 6-7. Tzn. w sumie wygląda na mniej, ale logicznie raczej nie może mieć mniej. Ale naprawdę musiał być smutny, brudny i przygaszony, jeśli tak staro wyglądał...
-
Aramis pozdrawia z Londynu - dwa ostatnie filmiki z dzisiejszego porannego spaceru :) https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/sets/72157647827370362/
-
A w ogóle to Aramisek bardzo pozdrawia ciotki! Dawno się nie odzywałam, muszę znowu jakiś foty porobić. Śpi sobie właśnie koło mojego krzesła. Mówi, że mu dobrze z nami :)
-
No ten na dole ladniejszy oczywiscie!!!
-
I jeszcze ciekawostka - zrobiliśmy Aramisowi test DNA. Okazuje się, że jeden rodzic był rasowym szpicem miniaturowym, a drugi kundelkiem od co najmniej pięciu pokoleń ;)
-
Halo, halo, Aramis pozdrawia! Trochę nowych fotek i filmik o buszującym w zbożu: https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/sets/72157647827370362 :)
-
No to dodałam fotki :) [url]https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/sets/72157644431905112/[/url] Na ostatnim zdjęciu zobaczcie jak Aramis udaje owczarka niemieckiego :) Bardzo był dzisiaj dzielny - spędziliśmy pół dnia na straganie German Shepherd Rescue Elite, zbierając kasę na onki w potrzebie.
-
U Aramiska cudnie. Muszę się zorganizować i wrzucić nowe zdjęcia! Jest absolutnie fantastycznym chłopakiem, którego wszystko interesuje, niczego się nie boi (a nawet jeśli się trochę boi, to szybko to ogarnia). Z Łajcią lubią się bardzo, bawią się razem, śpią koło siebie etc. Tylko musze go pilnować, żeby nie odpędzał Łajki od jej miski, po tym jak błyskawicznie wsunie swoja porcję ;) No nie moglibyśmy sobie wymarzyc lepszego towarzysza. Dziękujemy :) p.s. Jeśli chcecie, dodajcie mnie do znajomych na facebooku, jestem jako Gosia Marta - newsy Aramisowe mogą być bardziej na bieżąco :)
-
Aramisek nie lubi sie moczyc, ale znalazl sposob na zdobycie lupu, wychodzac z tego sucha lapa... Work smart, not hard! Za to Lajka uwielbia plywac, wiec chyba wszyscy zadowoleni :) [url]https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/14229681905/in/set-72157644431905112[/url]
-
A my bardzo, bardzo wszystkim dziękujemy, że dzięki Wam Aramisek z nami zamieszkał! :) Obejrzyjcie ostatni filmik - nie mogę uwierzyć, że mu się udało tak rozkręcić Łajkę!! [URL]https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/sets/72157644431905112/[/URL]
-
Nowe zdjęcia i filmiki - zapraszam :) [URL="https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/sets/72157644431905112/"]https://www.flickr.com/photos/853590...7644431905112/[/URL] Aramisek jest absolutnie fantastyczny, wszyscy, którzy go poznają się w nim zakochują. Nie wiem nawet, co napisać - wszystko jest ekstra, nie moglibyśmy sobie wymarzyć fajniejszego towarzysza. Musimy tylko popracować nad ganianiem rowerów :diabloti: Na zdjęciach i filmach chyba widać, że mu z nami dobrze! Nam w każdym razie z nim bardzo.
-
Aaa, po godzinie walki z technologią nadal nie wiem, jak wkleić tu foty tak, żeby się wyświetlały! Zapraszam więc do galerii na Flickr - fotki i filmiki z opisami :) [url]https://www.flickr.com/photos/8535907@N02/sets/72157644431905112/[/url]
-
Hej, ja teraz tak na szybko, zdjęcia z podróży i z domu wrzucę później. Jest SUPER!! Aramis jest przecudny, grzeczny, spokojny, w drodze był idealny, spał przez większość czasu, czasem wyglądał przez okno. Z Łajką dogadali się bardzo fajnie, on ją od razu polubił, ona jak to ona z rezerwą trochę, ale już leżą razem na kanapie, a co więcej - ARAMIS ZACHĘCIŁ ŁAJKĘ WCZORAJ DO ZABAWY!! Wiem, że nie brzmi to jak news stulecia, ale Łajka nie bawiła się z żadnym psem w zamklniętym pomieszczeniu od czterech lat, kiedy jej przyjaciel Wilson wyprowadził się do Oxfordu. A na dworzu też tylko się gania. A tu proszę, Aramis jej na plecy wskoczył i było OK :D chyba mu się u nas podoba, wygląda na bardzo zadowolonego :) Będziemy zdawać relację!