-
Posts
488 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agastaffbull
-
Przepiękny pies wspaniałych rodziców! Rodowód i eksterier na medal! A uszy-rewelka! Piękny pączek róży!
-
Wspaniały i przepiękny!!! Mój typ dla tej rasy!!! A głowa jak od Buni odcięta! Przepiękna, wyrazista, prawdziwie staffikowa!!! Jak dla mnie-100% staffika w staffiku:)
-
Mój anioł odszedł... przez ludzką nienawiść;(
agastaffbull replied to Niufomanka:)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niufomanko, nie wiem, co napisać, bo żadne słowa nie są w stanie tego oddać...Popłakałam się strasznie...Ten kto to zrobił zasługuje na najgorsze tortury!!! Strasznie mi przykro, płaczę razem z Tobą... Dla Twoich Piesków- [*] [*]...One nadal są z Tobą... Trzymaj się dzielnie, jestem z Tobą myślami... -
Prześliczny pies! Staffik w moim typie-mocny, zwarty, z piękną głową i grubą kością! Nieodrodny syn Carbo i Buni-nie wyprą się go rodzice, widać w Bullicie i Carbo i Bunię:) Piękny pies, gratuluję hodowczyni i właścielce!
-
Wspaniały, przepiękny, cudowny, z rewelacyjną głową, mocną i zwartą budową. Mój faworyt!!!! Gratuluję tak prześlicznego psa!
-
A to mi się coś ubzdurało, że on dotarł drogą lotniczą...Tak czy siak, samolotem czy samochodem, statkiem czy jeszcze innym środkiem transportu-zuch chłopak i już!!!
-
Zuch chłopak! Prawdziwy podróżnik!:) Cieszę się, że doleciał bez problemu! Dorotkę też podziwiam, ja chyba umarłabym na zawał, gdybym wsadziła psa samego w samolot...Nerwy by mnie zeżarły! Ale na szczęście Patyk to dzielny chłopak i dał radę!
-
Blackdragon, wspaniała fotorelacja! Amstaffy cudne, bardzo mi się podobają-piękne, wyraziste głowy i ogólnie mocna budowa! Oj, było na pewno na co popatrzyć!!! I jak zawsze Weronika J. miała ręce pełne roboty:), co jak zwykle kończyło się sukcesami:) Gratuluję także sukcesu Twojego "synusia"! Super!!! A staffiki ze zdjęć jakoś mnie nie zachwyciły, nie w moim guście...Ale za to asty-bajka!
-
Olu, serdeczne dzięki za wspaniałe zdjęcia! Fotorelacja-rewelacja! Kilka psów szczególnie mi się spodobało, zwłaszcza te intensywno czerwone...
-
Dzięki Blaira! Oczywiście musiałam coś pokręcić...:oops: I najważniejsza sprawa-serdecznie gratuluję Tobie i CESTOWI!!! Podziwiam Cię baaaaaardzo!!!!!
-
A czy Kasia Sz. dotarła na Cruftsa z GOLD CHARGEREM? Bo wiem, że się wybierali...
-
Czy są już maluchy? Wiem, że jeden miot planowany był na 08.03., ciekawa jestem, czy Dzień Kobiet zaowocował przychówkiem? Pozdrawiam serdecznie!
-
No niby tak, ale bywa, że miesiąc w miesiąc muszę jechać z nim na "wyducha" (ma głęboko położone te gruczoły, wolę, żeby wet się tym zajął niż samej tam grzebać), a czasem są 2-4 miesiace ciszy, ale nie dłużej. W zasadzie 4 miesiące spokoju to wielka rzadkość...Ale wet mnie pociesza, że ma psich pacjentów, którzy co dwa tygodnie muszą mieć oczyszczane gruczoły!
-
Mój pies ma z nimi problemy od małego! Kilka razy w roku musi mieć usuwaną ich zawartość-czasem co miesiąc, czasem co 3-4 miesiące, ale dłużej niż 4 miesiące spokoju nie ma...Zaraz zaczyna się saneczkowanie, ganianie za ogonem i apatia. Mój wet twierdzi-i ja jestem tego samego zdania, że usuwanie gruczołów jest zabiegiem niehumanitarnym i jeśli już się go wykonuje to w ostateczności, kiedy nie ma innego wyjścia. Poza tym weterynarze ostrzegają-gruczoły mają wielkość łebków od szpilki i ich całkowite usunięcie jest trudne. Jeśli pominie się choćby fragmencik-mogą być nie lada kłopoty! Cóż-musisz obserwować psiaka i oczyszczać gruczoły w razie potrzeby. Innej rady nie ma! Aha-weterynarze odradzają profilaktyczne oczyszczanie gruczołów, bez powodu nie ma co tam majstrować! Poza tym u zdrowego psa oczyszczają się one samoistnie, podczas oddawania stolca.
-
Ale Sebo, kiedy Ty naprawdę zasługujesz na te komlementy!!! I wiesz co? Mógłbyś wydać np. kalendarz, pocztówki albo album ze zdjęciami staffików! Szkoda, żeby tak pięknych fotek nie wydać w wersji papierowej! Jakby coś, to ja zapisuję się na taki kalendarz/pocztówki/album!!!
-
Naprawdę fantastyczne foty, widać, że masz do tego smykałkę! Jako wszechstronnie uzdoniona osoba, możesz mieć i salon fryzjerski i studio fotograficzne! A psi modele też jak zawsze suuuuper!
-
Sebo, powinienieś zostać fotografem, chyba że już nim jesteś! Twoje foty są rewelacyjne! Wspaniałe psy, piękne zdjęcia, jak zawsze jest się na co napatrzyć! Proszę o więcej! Pozdrawiam a dla Z&Z tradycyjne klepanko i głaskanko!
-
Zakochałam się w niej! Jest boska! Zapowiada się bardzo interesująco, a umaszczenie-poezja!!!
-
Cały ojciec! Piękny pies, głowę ma rewelacyjną!
-
Z przyjemnością ogląda się fotki tak ładnego sbt!
-
oswieccie nieuswiadomiona ;)
agastaffbull replied to lorraine's topic in American Staffordshire Terrier
Mój staffik wychował się z kotką-rówieśnicą. Na początku ich zabawy bywały dość brutalne, ale nigdy zwierzaki nie dokazywały bez naszej kontroli i kiedy pies się za bardzo rozkręcał-był karcony. A kotka szybko zaczęła nim rządzić. Kiedy miał 2 lata przeprowadziliśmy się na wieś i przygarnęliśmy dorosłą i jak się niedługo potem okazało-kotną kotkę. Na początku aż się trząsł z emocji i gonił ją, ale po krótkim czasie zaakceptował i ją i jej 2 kocięta, które zostały u nas. W sierpniu ubiegłego roku, kiedy miał 5 lat znaleźliśmy maleńką, 2 miesięczną kicię i ona również została u nas. Zaakceptował ją bez problemu. Tak więc mam 1 psa i 5 kotów. Pies jest pierdołą, a koty nim rządzą. Pies ustępuje miejsca kotom na łóżku, fotelu czy w "pontonie" i ustępuje im miejsca przy własnej misce. Myślę, że nie ma co demonizować. Jeśli szczeniaka wychowa się razem z kotem, jeśli pokaże mu się, co mu wolno, a czego nie, to problemu być nie powinno. Dlatego tak ważne jest zaznajamianie szczeniąt już od pierwszych dni życia z innymi zwierzętami, z jakimi przyjdzie im się zetknąć w życiu dorosłym. Znam wiele innych przyjaźni bullowato-kocich, gdzie żadna ze stron nigdy nie ucierpiała! -
oswieccie nieuswiadomiona ;)
agastaffbull replied to lorraine's topic in American Staffordshire Terrier
Można chodzić z psem na szkolenie, a można też samemu go szkolić. Osobie bez doświadczenia z psami radziłabym jednak pomoc szkoleniowca, ale uwaga-należy wybrać kogoś dobrego w tym co robi, a nie przypadkowego! Wciąż zdarzają się jeszcze nie szkoleniowcy, a treserzy, szkolący psy starymi, "milicyjnymi" jak mawia moja znajoma hodowczyni metodami. Trzeba mądrze wybrać szkoleniowca, który spokojnie, bez nerwów i agresji pomoże w wychowaniu psa na niekłopotliwego towarzysza. -
Z całego serca gratuluję mojej koleżance Hani (hod. z Dachu) sukcesu jaki wraz ze swoim sobolowym cudem Melkiem odnieśli w Lesznie na Wystawie Championów!:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu:
-
Jak zawsze fotorelacja-rewelacja! Pozdrowionka, głaskanko dla Z&Z i czekam na obiecanego maila:)
-
Mój anioł odszedł... przez ludzką nienawiść;(
agastaffbull replied to Niufomanka:)'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niufomanko, jestem z Tobą całym sercem!!! Trzymaj się dzielnie! A o pieska walcz, bo cuda się czasem zdarzają! Radziłabym skonsultować się z innymi wetami! Wiem, że to była trucizna, wiem, że dokonała nieodwracalnych zmian, ale... Ucałuj Twoje dzielne psisko ode mnie!!! A tego, który to zrobił, zabiłabym gołą ręką, skazując na najgorsze tortury! Czy zgłosiłaś to na policję? Ten s...nie może być bezkarny!!!!!!!