-
Posts
7341 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Macho
-
Grzenko- tak dla ścisłości: Rambo miał już 8 lat, więc nie był zupełnie młody. Pisząc, że nie wiem dlaczego ta sprawa jest tak roztrząsana nie chodziło mi o to "że to tylko kolejny pies", ale o to, że Rambo realnie zagrażał ludziom przychodzącym do CK... skoro był agresywny, to nie mogliśmy ryzykować. Na tym zakończę moją obecność na wątku.
-
Ola- to, że Rambo był mniejszy od Reksa to nie ma znaczenia w tym kontekście. Byli tak samo agresywni. Stwarzali takie same zagrożenie. Nie chcę wypowiadać się za Krzyśka, ale pewnie dlatego nie chciał go wydać na hotelik, że to byłoby na naszą odpowiedzialność. Gdyby Rambo zaatakował byłoby, że stowarzyszenie wydaje agresywne psy. Teraz wszyscy mają pretensje...skoro teraz wszyscy są tacy mądrzy to dlaczego nie pracowaliście z nim wcześniej (oczywiście poza Olą) ? Tylko po facie wszyscy się odzywają! Pytam tak samo jak Ana: kto z Was znał Ramba osobiście ?? Z dogo znało go kilka osób i to tylko dlatego, że Ola świetnie prowadziła wątek... nie znaliście jego charakteru, więc nie wiem, dlaczego się o nim wypowiadacie, że był świetnym psiakiem. Poza tym, Ola, szczepi u nas TYLKO wet. Nie ma czegoś takiego, że szczepi ktoś inny. Rambo był u nas ponad rok, jakoś nie udało mu się zbytnio zresocjalizować... Poza tym nie wiem czemu ta sprawa jest tak roztrząsana. Rambo był agresywny i nie mogliśmy czekać do momentu, aż komuś stanie się poważna krzywda.
-
Tak. Zdecydowanie tak. Niektórzy nawet bali się wejść do jego kojca. Kilka osób ma ślady na rękach... to nie był jego jednorazowy "wybryk". Rambo od samego początku wykazywał agresję, nie tylko w stosunku do weta.To, co zrobił wetowi nie było zwykłym "ostrzeżeniem"... Jest mi go żal, bardzo, ale było to jedyne wyjście.
-
Grzenka, to nie była decyzja weta. Rambo szykował się do nowego domu, ale nie pojechał. W stosunku do potencjalnych właścicieli też wykazał agresję. I proszę nie piszcie, że Rambo został uśpiony "tak po prostu", bo wcale tak nie było. Mieliśmy już kiedyś podobną sytuację, pies pokazał kilka razy zęby, nikt nie robił z tego afery, aż nie doprowadziło to do poważnego pogryzienia. [CENTER][CENTER][I][/I][/CENTER][/CENTER] [I][FONT="][/FONT][/I]
-
Olu, ta decyzja nie była podjęta z dnia na dzień... i nie chodzi tu o zachowanie agresywne tylko w stosunku do weterynarza... nie wiem ilu (zapewne niewielu) jest wolontariuszy, którzy wchodzili do niego bez obaw... Rambo od początku sprawiał problemy, wszyscy wiemy, że był agresywnym psem. Agresja Ramba nie była tylko w stosunku do mężczyzn... potrafił zaatakować każdego, bez wyjątku... Uwierz mi Ola, że też niego wierzyłam. Wierzyłam, że jak pozna, że ludzie mogą być dobrzy to się zmieni. Tak się jednak nie stało :( Była to jedyna możliwa decyzja w tej sytuacji...
-
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
Macho replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
Mam kilka wieści: jedną dobrą, jedną dobro- złą, a trzecią złą... 1.Dzisiaj do Domku pojechała Lenka! :) 2.Mamy nową sunię- Maskę :) 3.Dzisiaj, z powodu agresji, pożegnaliśmy Ramba... Z powodu jego agresji nie mogliśmy dłużej ryzykować, że kogoś pogryzie lub stanie się komuś krzywda... niestety, było to jedyne wyjście :( -
Mnie też bardzo cieszą Leonkowe wieści! :) Powodzenia Leonku w nowym roku! :)
-
Mamy aż 4 nowe psy... Kłapouchy- psiak znaleziony w Sylwestra, biegał między samochodami na ruchliwej ulicy. Ma poranione łapy, problem z uchem. Cloe- suczka znaleziona na stacji benzynowej, została tam wyrzucona :( Misza- cudny psiak, ok. 7 miesięcy. Taki mały niedźwiedź :) Nowy szczeniaczek (jeszcze bez imienia)- po wypadku samochodowym :( ma złamaną żuchwę, karmiony i pojony przez sondę, proszę o mocne kciuki za jego zdrówko :( Mieliśmy też nową Lusię, ale dziś okazała się Perełką i wróciła do Domu :)
-
[CK] ZORRO_co ze mną będzie, gdy zklikwidują Cichy Kąt? ;(
Macho replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
Piromanka- jesteś jak zwykle niezawodna! Dziękujemy! :) -
kizimizi jeśli możesz to bardzo dziękujemy ! :)
-
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
Macho replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
Napisałam tylko na szybko... Lena biegała między samochodami po obwodnicy, a Bonnie... jej ludzi wyjeżdżając na wakacje oddali ją pewnej kobiecie, jednak "opiekunowie" już się po nią nie zgłosili. Kobieta nie dawała sobie z nią rady... być może coś pomieszałam... :oops: Od dzisiaj mamy także Tami- suczkę, która przez 2 dni leżała w rowie. Ma złamaną łopatkę i biodro. Młoda, bardzo łagodna i przyjazna. -
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
Macho replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
Na razie czekamy na dalsze rozwinięcie sprawy... W poniedziałek zostały przyjęte dwie nowe suczki: Bonnie- Husky, ma 7 lat, Lena- Mała, ruda, śliczna, ma 2 lata. Obie zostały dziś zaszczepione.