Jump to content
Dogomania

Macho

Members
  • Posts

    7341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macho

  1. jakies wiesci ?;)
  2. Romus byl wczoraj u weta...jest MALA poprawa ale nadal leki i za tydzien kontrola... mimo poprawy(ktorej moim okiem nie widac;)) Romek bardzo potrzebuje domu...
  3. super wiesci!! :) :) :) dzieki :) i czekamy na fotki ( choc to moze jeszcze potrwac;) )
  4. wlasnie, najlepiej zapytac weta, ktory bedzie ciachal ;) on Ci powie co i jak :)
  5. a ja sie tak skromnie zastanawiam czy sie moje spodnie nie wkradly na zdjecie? ;) hehehe :)
  6. powodzenia wiec zycze :)
  7. Hm...sama nie wiem...chyba nikt nie pisal PW do moderatora...:roll:
  8. pomozmy Romkowi znalezc domek...on tego teraz tak bardzo potrzebuje...
  9. Obiecane fotki...wyszly dosyc jasno, poniewaz slonce swiecilo a nie mialam mozliwosci robienia fotek z innej strony... rany sa tu duzo bledsze niz w rzeczywistosci... [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=403eeed7a95b9baa"][IMG]http://images28.fotosik.pl/11/403eeed7a95b9baam.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dc491df22fcf8439"][IMG]http://images27.fotosik.pl/11/dc491df22fcf8439m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=23aec082a1c6618a"][IMG]http://images23.fotosik.pl/11/23aec082a1c6618am.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7fad6ff34307b786"][IMG]http://images29.fotosik.pl/12/7fad6ff34307b786m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9f7f377668d5fa95"][IMG]http://images30.fotosik.pl/11/9f7f377668d5fa95m.jpg[/IMG][/URL]
  10. to ja ide w slady Brucio ;)
  11. Romek to niewielki, kilkuletni kundelek. Przebywa w Azylu "Cichy Kąt" w Tarnowskich Górach od 2 lat. Został znaleziony przez jednego z wolontariuszy w parku w Reptach i przyprowadzony do nas. Na początku Romek był bardzo bojaźliwy i przerażony. Z czasem jednak nam zaufał i przekonał się, że ludzka ręka może robić coś innego, pozytywnego, a nie tylko bić i karcić. Obcym nie potrafi okazać od razu zaufania, jednak gdyby miał swojego Człowieka, Romek pewnie pokazałby jak potrafi się odwdzięczyć Pies, któremu dano DOM. W maju 2007 nasz Romuś zachorował na nużycę. Miał wielkie rany na łapkach i ciele, które krwawiły i puchły. Dostawał leki, specjalna karmę, które zdecydowanie poprawiły jego stan. W czerwcu 2008 roku Romek znalazł Dom, jednak nie nacieszył się nim długo. Powodem powrotu Romka była jego rzekoma agresja w stosunku do ludzi...a tak uprzedzaliśmy, że potrzebuje czasu... że nic na siłę.... Nikt jednak nie poinformował Azylu o "kłopocie", chociaż regularnie dzwoniliśmy i pytaliśmy o Romka... Nikt nie "potrudził" się o to, żeby zadzwonić do nas i zapytać o poradę, chociaż powtarzaliśmy to przy adopcji chyba kilkunastokrotnie...Nikt nie pomyślał jak teraz czuje się Romek... A Romek czuje się fatalnie... :( leży w kojcu smutny i zdziwiony, zwinięty w kłębek sprawia wrażenie nieobecnego, zamyślonego...Tylko on jeden wie, co teraz dzieje się w jego głowie... Ale nie tylko on jeden zastanawia się "Dlaczego??" I znów ludzka bezmyślność wygrała... Romek na szczęście nie musiał długo czekać, bo znów ma DOM!! Oby to już ten ostatni, taki na dobre i na złe i życzymy Romkowi, żeby więcej było tego dobrego :) Trzymaj się Chłopie ! :multi:
  12. czy on dlugo bedzie jeszcze czekal ?? :(
  13. a nasza para wczoraj wcinala szynke...."jedli az im sie uszy trzesly";)
×
×
  • Create New...