Katia* napisała:
Ja tez uważam,że lepiej by było gdyby jednak Aksamitek mieszkał
w domu bez pieska,bo może tak jak napisała Isabel- kotek ma jakies
przykre doświadczenia, wiec obecnośc psa pewnie by sprawiła,
że oswajałby się duuuuużo dłuuużej niż normalnie.
Myslę,że nie ma co kotka stresować "wizytami" Vegi,
bo napewno to kochany psiak, ale Aksamitek ze strachu wycofa się
zupełnie i będzie nieufny w stosunku do ludzi również,
może póki co trzeba mu dać czas żeby się oswoił z ludzmi
i z całym otoczeniem domowym,bo to najwazniejsze [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]
Mam nadzieję cichą,że te Panie się zdecydują przygarnąć koteczka [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG]