Jump to content
Dogomania

Ela_and_Krzys

Members
  • Posts

    1963
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ela_and_Krzys

  1. [SIZE=1]Tweety, ale mnie nie chodzi o ew. bledy lekarskie tylko delikatna sugestie ze moze psa ze schroniska z nosowka nie ma co leczyc... bo sie meczy... (chodzilam tam poczatkowo z Fuksem na zastrzyki, ta wizyta byla ostatnia i bynajmniej nie ze wzgledu na chec oszczedzenia, choc w porownaniu z innymi przychodniami zastrzyki faktycznie okazaly sie potwornie drogie). Ciesze sie ze sie zmienilo. I sorry za OT.[/SIZE]
  2. ależ Tweety napisała tylko że są najdrozsi w Krakowie i jest to prawda, nie rozumiem po co takie oburzenie... I ciesze sie bardzo ze przez ostatnie dwa i pol roku poprawilo im sie podejscie do psow z Ol - choc ja moze trafilam po prostu na niewlasciwa pania doktor...
  3. [quote name='karusiap']Nie wybiera sie nikt w niedziele do katowic?[/QUOTE] ja jade w środe rano (pewnie ok. 7:30...) :roll:
  4. Aniu kochana, dziękujemy za życzonka, dla Was też wszystkiego co naj w Nowym Roku! Może byście tak z jakąś wizytą podadopcyjną wpadły z Lenką? Sprawdzić, czy Fuksia nie traktujemy źle? :evil_lol: Nie piszemy za wiele na wątku, bo i wiernych czytelników ubywa, a poza tym nudy u nas straszne :roll: Fuks ostatnio opanował do perfekcji nową zabawę - jak otworzyć szafkę kuchenną, wyciągnąć wysuwany kosz na śmieci i wyrzucić z niego całą zawartość na podłogę. Ćwiczy codziennie i doszedł już do mistrzostwa. Nawet drzwiczki od szafki się poddały i ... opadły na podłogę z wrażenia. Co więcej ten nowy niecny proceder jest silniejszy od Fuksia - diablątko wie, że źle robi, wita nas i czołga się normalnie od progu przepraszając, że znów kuchnia jest do sprzątania a szafka zaraz będzie do wymiany, ale zabawę kontynuuje :diabloti: Nawet rozumku mu całkiem na nią wystarcza, w przeciwieństwie do Doggy Brain Trainera :evil_lol: ([url=http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/interaktywne/70115]Zabawki: ćwiczenia na inteligencję tanio w zooplus: Zabawka dla psa Doggy Brain Train 2 w 1[/url]) na którego gapi się jak to cielę, ślina spływa potokami, a Fuksio nie wie na czym ta dziwna zabawa polega :shake: Cywilizował się natomiast już zupełnie jako pies hotelowy. Ostatnio - w związku z moimi wyjazdami służbowymi - panowie dołączali do mnie w czasie weekendów w Warszawie. Hilton, Intercontinental - Fuksio stały gość jeździ dumnie windą na trzydziestektóreś tam piętro, czeka grzecznie przy recepcji i nie ucieka z pokoju jak wyjdziemy na śniadanie :diabloti: Facet stworzony do salonów, nic dodać nic ująć :p Miłość z Gwyddanem też kwitnie (obserwujemy najdziwniejsze kocio-psie czułości, ocieranie, lizanie, skubanie, zapasy :evil_lol:) w przeciwieństwie do stosunku Fuksiastego do psów sąsiadów. Panienki mile widziane, ale panowie - od razu przechodzimy do łapoczynów i zęboczynów :cool1: Nawet kaganiec nie za bardzo pomaga :shake: Nie mam świeżych fotek grubasa więc daje dwie listopadowe: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/430/7c341c8d98a4fc4b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/431/d092d8c57eee1a5c.jpg[/IMG][/URL]
  5. Fuks jest stamtad i przezyl tam prawdziwe pieklo :( najgorsze jest to ze maja naprawde duzy zasieg i a kazdy pies ktory sie zgubi i ma nieszczescie tam trafic dostaje wyrok, liczy sie tylko kasa... jestem pewna ze wiele z tych rasowych czy prawie rasowych psow ktore tam sa ma wlascicieli ktorzy ich szukaja, tyle ze tam nie ma szans znalezc, albo za szybko jest po prostu za pozno :-(
  6. nasz Fuks, adoptowany 2.5 roku temu w stanie ciezkim wyciagniety przypadkiem, bo owczarek podhalanski po ktorego jechaly dziewczyny juz nie zyl... tam nic sie nie zmienia, zupelnie nic :-( wtedy tez bylo mnostwo dowodow, rowniez zaswiadczen lekarskich, Frotka naprawde duzo zrobila i jako prawnik aktywnie dzialajacy na rzecz zwierzat ma niestety dosc obiektywny obraz sytuacji co nie znaczy ze probowac nie trzeba
  7. Fuks tez jest stamtad, tez mial nosowke...
  8. biedny pies :( czekamy na więcej informacji
  9. Karusiu, rodzinka zarzuciła nas opłatkami choć mowiliśmy żeby nie kupować... :oops:
  10. Dziewczyny, czy ja dobrze kojarzę, że od której z Was można nabyć opłatek z przeznaczeniem na psiaki? :oops: Ja chętnie...
  11. Karusiap, jeśli chodzi Ci o zszywacz tapicerski to mamy coś takiego, my przyczepialiśmy nim maty wiklinowe do płotu i działał dobrze. Tyle że ja jestem w W-wie cały tydzień... Ale masz kontakt do Krzysia prawda?
  12. Bimuś staruszku, to pierwsze święto zmarłych bez Ciebie. Mam nadzieję że w psim niebie jest Ci dobrze...
  13. Aniu, nie wiedziałam nic, bardzo mi przykro ('). Trzymaj się ciepło....
  14. kurcze, a czemu ja zwracaja? ja chyba nigdy nie zrozumiem tego swiata...
  15. na miejskie wycieczki faktycznie Fuksa nie bierzemy (zostaje wtedy u sprawdzonej przyjaciolki) wszelkie inne jak najbardziej - tyle ze zamiast latac faktycznie jezdzimy ostatnio chodzilsmy z nim po austriackich alpach - byl bardzo cieplo przyjmowany, nie zdarzylo nam sie zeby odmowiono nam wstepu np. do jakiejs restauracji Fuks jest psem ktory grzecznie sie zachowuje w hotelach, zostaje sam kiedy chodzimy na posilki albo mamy akurat w planie dnia miejsce gdzie nie mozemy go zabrac (staramy sie rownowazyc wtedy dzien i spedzal pol na intensywnym spacerowaniu, a potem kiedy Fuks odpoczywa wychodzimy gdzies sami) - ale to pewnie jest zindywidualizowane, zaleznie od charakteru psa
  16. co do wyjazdów z psem - Fuks jeździ z nami naprawdę w wiele miejsc i w Polsce i zagranicą, coraz więcej hoteli, nawet tych w dużych miastach i tych wyższej kategorii (Radisson, Hilton itd) akceptuje psy - trzeba ich tylko wcześniej poinformować że przyjeżdżasz że zwierzakiem, znam również hotele w Austrii, we Włoszech, we Francji gdzie można przyjeżdzać z psem w wyszukiwarkach hotelowych typu booking.com można ustawić sobie opcję wyboru "zwierzęta domowe akceptowane" wyjazdy wakacyjne z psem są super, jedyne czego nie odważyłam się zrobić to zabrać psa do samolotu (musiałby lecieć w luku bagażowym...) a zatem siłą rzeczy jeździmy wówczas samochodem
  17. rozumiem, że u Iksa już wszystko w porządku, jest w nowym domku i jest szczęśliwy cięzka sprawa z Perełką :(
  18. trzymam kciuki... zeby wszystko sie udalo...
  19. ale super, ze Iksik bedzie mial domek :)
  20. alez sie duzo dzieje, trzymam kciuki za Igrekową rodzinkę :)
  21. robaki w kupach moga sie pojawic pozniej, Iguś ponad 24h po pratelu wydalał robaki... małe białe.... a przez pierwszy dzień wymiotował niejadalnymi obiektami dużej wielkości, po których rzęził i charczał jeszcze parę dni...
  22. karusiap, to Krzys byl z karma a nie ja miniulka, super ze Iksik jest u Ciebie i spokojniejszy od brata - Iguś wprawdzie pierwszy dzień też spędził potulnie izolowany w garażu, no ale potem to już się nie dało go zostawić samego ani na chwilę.. dobrze że domek się klaruje, trzymam mocno kciuki... rozumiem, że było z nim naprawdę źle...
  23. Bylem dzisiaj z karma u Igreka, psiak wesoly na maksa, jeszcze mnie chyba troche pamieta bo musialem przezyc 10 minutowe skakanie po glowie Generalnie wszystko wyglada dobrze, wybral sobie mlodsza Pania i nie odstepuje ja na krok, na dziadka warczy :) i probuje jeszcze zlapac krolika zamieszkujacego ten sam domek :)
  24. ale sie ciesze!!! słodki Iguś :) też już się trochę bałam...
×
×
  • Create New...