Jump to content
Dogomania

Kasia25

Members
  • Posts

    5860
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kasia25

  1. wczoraj ze zdenerwowania, to jak lokomotywa [COLOR=paleturquoise]A ja jestem nienormalna, jak już mi minął stres to w łóżku dostałam głupawki.[/COLOR] [COLOR=#afeeee]Wiecie przypomniało mi się jak wet pyta:[/COLOR] [COLOR=#afeeee]była kupa?[/COLOR] [COLOR=#afeeee]była[/COLOR] [COLOR=#afeeee]jaka?[/COLOR] [COLOR=#afeeee]dobra[/COLOR] [COLOR=#afeeee][/COLOR] [COLOR=black]oj Brazowa, w czyje Ty ręce psa oddała[/COLOR]
  2. Nie ma Akuchy, nie mam z kim zapalić:roll:
  3. [quote name='brazowa1']Zostawic te muche:mad: znajdziemy jej dobry domek :diabloti:[/quote] Znajdziemy domek z ROPUCHEM:evil_lol:
  4. Cześć dziewczynko! Pewnie, że mądra:diabloti: [SIZE=1][COLOR=wheat]Ja wiem, że to nie humanitarne, ale trzepnij czymś muszysko.[/COLOR][/SIZE]
  5. [quote name='kathie']ech nie zaglądałam tu ale może to i dobrze bo bym się martwiła o rudzielca a tak to już po wszystkim i cieszę się, że jest dobrze :) Buziaczki dla obydwu panieniek :loveu:[/quote] Przekaże buziaki osobiście:evil_lol: Sendi juz nie pokazuje żółtego kła, przy buziakowaniu;)
  6. Akucha, jak tam Pynia wcina ten ryż, czy grymasi???? U mnie znika dopiero, jak mijają złudzenia na coś lepszego. A Bercik to chyba nie dostanie pasów na 18stkę, coo?
  7. Zosia4, miło mi bardzo Cię powitać. Ja, też śledziłam Liskowy wątek i razem z innymi cieszyłam się i smuciłam. (nie odzywałam się, bo jakaś wstydliwa jeszcze byłam;) ) A Michaś, ach............... Lizka121, tak naprawdę to moim ogonem jest Kora. To ona wiernie czeka pod drzwiami łazienki, kiedy ja biorę kąpiel. Podczas, gdy to to Rude, bezszczelnie korzysta z wolnego miejsca w łóżku:evil_lol:
  8. On, mówił o Tobie - pies. Ty, o nim, myślałeś - PRZYJACIEL!!!!! On, pewnie dawał Ci jeść. Ty go: broniłeś, słuchałeś, KOCHAŁES!!!! W zimowe, mroźne noce, swym własnym ciałem go grzałeś......... Przez niego dziś Jesteś na dnie...... Psie serce, nie zna obłudy i nie wie czym jest gniew. Psie serce, kochać Cię będzie, aż po dni swoich kres. Nie ma różnicy, czyś biedny, głupi czy stary On będzie zawsze przy Tobie - poprostu wierny jak PIES!!!
  9. [quote name='kaerjot']Uffffffffffffffffffffffffff, jak przeczytałam, że Sendi chora to już prawie pędziłam do drzwi (ciekawe po co), na szczęście zobaczyłam następne info i padłam na krzesło spowrotem. Nigdy nie sądziłam, że można tak się wirtualnie zakochać w zwierzaczku[/quote] Następnym razem, jak już miniesz drzwi, to poszukaj czegoś mobilnego i zapraszam do Rumii.:evil_lol: Można się zakochać wirtualnie, oj można. Właśnie to przeżywam i to ciężko. A moje serce skradł gigantyczny Michaś.
  10. Michu, tak bardzo Ci zycze ciepłego domku, gdzie będziesz kochany i szczęśliwy............ Zmykaj na pierwszą "maluchu".
  11. Nie potrzebnie Was, wczoraj zestresowałam, ale bardzo się martwiłam. Dzisiaj jest zdecydowanie lepiej, być może wczorajszy antybiotyk pomógł. Sendi, drepcze sobie za mną po domu, chętnie wychodzi na dwór, mniej śpi i ciągle jest głodna. No i nie zauważyłam żeby się lizała (przestraszyła się wujka, czy co?). Loozerka, chciałam Ci wysłać PW, ale nie mogę:angryy: nie mam pojęcia o co chodzi. [SIZE=1][COLOR=cyan]Gdybym nie miała dojścia do dogo, co w tej osadzie rybackiej, niestety się zdarza, to mój numer gg 9484475[/COLOR][/SIZE]
  12. Szczotka, to Bercik, którego Akucha skutecznie zareklamowała rodzicom:evil_lol: (wątek: Najbiedniejszy pies w sopockim schronisku)
  13. Dzień Dobry, wszystkim!!!! Myślę, że już jest dobrze. Wieczorem jak minął jej stres po wizytach u wetówi wycieczce autem, to włączył się jej merdaczek i żebractwo. Teraz siedzi mi na kolanach, sprawdziła co się dzieje, jak robiłam kawę to zeszła po schodach do kuchni, więc skoro ma ochotę na łazikowanie, to chyba nic jej nie boli, bo wczoraj nie miała ochoty.
  14. jesoooooo, wtulić głowę w taki pysk, powierzyć wszystkie troski w taaaaakie ucho, otrzeć łzę w taaaki ogon i dostać taaaaaką łapą na dzień dobry. MARZENIE< POPROSTU MARZENIE. MICHU< SZCZĘŚCIA KOCHANY!!!!!!!!!
  15. Lizka 121, ja nie wiem skąd się takie pieski zdobywa, chyba ze sklepu zabawkowego:lol: Akucha, racja,że piesek do kochania:loveu:
  16. jejku, ładny za mało powiedziane , CUDNy. I jak odżył , nie ten sam. Bercik jak miło Cię widzieć wśród traw :evil_lol:
  17. Ten cudny uśmiech mówi sam za siebie!!!! Ach, Akucha, Akucha kochana jesteś!!!!!!!!!!!!
  18. A ja i tak będe niuniać i kiziać i co tam jeszcze:evil_lol: A wujek wet powiedział, że Myszka rozpuszczona - NIEPRAWDA to!!!!!!
  19. Nie niuniać, bo szybciej minie ta urojona. Mleko jeszcze jest pomimo tego, że lekarsto się skończyło. Ale cycuchy już nie opuchnięte, (dobrze, że nie dałam tych tablet, które kupiłam na zasuszenie, bo to syf i lepiej inaczej zasuszyć). TZ, to niby taki nie wzruszony, ale wiadomo, że o przyjaciół trzeba dbać i on nikomu by nie dał krzywdy zrobić.
  20. To nie jest ROPOMACICZE!!!!!!!!!!!!!! uffff, macica jest trochę powiększona, ale to przez poprzednią cieczkę i ciąże urojoną. Nie ma w niej ropy, ani krwi. Ale będziemy obserwować, no i będziemy w stałym kontakcie z wujkiem (tak nazwał siebie wet). Wątroba złym stanie no i nerki adekwatne do wieku psa. Będziemy stosować dotychczasową dietę i powinno być dobrze. Ponadto zapalenie górnych dróg oddechowych, ale żadnych antybiotyków ani syfów, powinny pomóc dwa rutinoscorboalamidy (chyba tak się to pisze, niechce mi się biec do kuchni i sprawdzać). Nie przekarmiać, nie niuniać i nie biegać ze starym psem (ja nie biegam i pies nie taki stary):diabloti: . Chodziłam z Sendi dotychczas do innego weta i chociaż zaglądał do paszczy, to zapalenia nie stwierdził i wogóle zadużo się nazbierało rzeczy, których nie zauważył. Sterylka będzie, jak cycuchy dojdą do normy, trochę musimy poczekać. Żal mi Brązowej, bo nie potrzebnie ją zestresowałam. Brązowa (I`m Sorry), dziękuje Ci kochana, cioteczko!!!!:Rose: :Rose: :Rose: Dziękuje również Wam, kochane cioteczki za te kilka słów otuchy, które przeczytałam przed wyjściem. Nie mogłam już Wam odpisać, przeczytałam i wybiegłam, bo TZ nawet nie chciał obiadu, tylko pędził z chorym pieskiem. Za to, że TZ taki dobry i tak się martwił to piesek 5 razy ospawał mu samochód buchacha.
  21. Sendi Jest Chora!!!! Jeszcze wczoraj, wesoła przynosiła mi patole na spacerku.Dziś rano na dworze siadała i kładła się na plecach. Na drugim spacerze było już dobrze, załatwiła swoje potrzeby. Byliśmy u weta, dostała antybiotyk, podejrzenie - ropomaciczne. Umówiłam się na jutro na usg, ale nie będziemy czekać, jedziemy po 16 do weta, który prowadził ją w schronie i on zrobi badania. Ma apetyt, nie pije i nie siusia za dużo, ale wylizuje się i jest taka ospała. [SIZE=1]Martwię się, bardz się martwię o moją małą dziewczynkę[/SIZE]
  22. Można, mu wybaczyć, bo on okulary nosi:evil_lol: [SIZE=1][COLOR=cyan]zabije mnie TZ, kiedyś jak tu zajrzy, zabije na bank[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#00ffff][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][/COLOR]Kocha, pewnie,że kocha. Jutro wkleję fotki, jak ich przyłapałam drzemiących na kanapie - RAZEM:diabloti: Teraz idę poszukać szczęścia za ścianę - DOBRANOC a jutro lekkiej pracy i dużoooooooooo słonka życzę!!!!!!
  23. loozerka, bardzo jesteśmy twarde i zawzięte, prawda? A wiecie ja TZ długo męczyłam, żebyśmy zabrali Sendi. No ale on zawsze miał jakieś wymówki. Więc, trudno trzeba było wkońcu zadziałać. Pojechałam, zabrałam i już. Wysłałam TZtowi smska: "Kochanie teraz to już możesz się nawet ze mną rozwodzić. Kupiłam małą, rudą myszkę - przesłodka. Miłej pracy życzę kochająca żonka" TZ, wraca , daje buziaka i pyta: - kochanie, gdzie postawiłaś klatkę? - yyyyyyyy jaką klatkę????????? - no tą z myszakiem! - aaaaaa u góry pod biurkiem. TZ twardym krokiem pomaszerował na górę. Nagle słyszę: - ZWARIOWAŁAŚ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ruda, brzydka i warczy.
  24. loozerka, my z Tz mawialiśmy: Kora, to taka rozbestwiona sucz. Nasz pies będzie miał swoje legowisko i nie będzie spał w pościeli. Nasz pies, będzie duży i nie będzie darł japy bezsensu. I nie będzie żebrania. No ale weś tu człowieku odmów takiej Wiewiórce:evil_lol:
  25. [quote name='brazowa1']loozerka:evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: Jamniole chyba cale dnie nic nie robia,tylko sie pod piernatami wygrzewaja:lol:[/quote] :-D :-D :-D :roflt: :roflt: :roflt: No to Ciotka podsumowałaś paróweczki, buchachacha
×
×
  • Create New...