-
Posts
5860 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kasia25
-
Paris sur l'arc-en-ciel...za TM :(
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślałam, że Brązowa nic nie powie więcej, dopóki domek się nie odezwie. Morał z tego - wiem ile zjem.:oops: Bardzo się cięszę, że sunia w domku i to takim. :multi: -
Paris sur l'arc-en-ciel...za TM :(
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja wiedziałam, że tak będzie:roll: -
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mucha wylatuje poszukać domku -
Paris sur l'arc-en-ciel...za TM :(
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Ale, gdzie ona jest? U KOGO?:diabloti: -
Paris sur l'arc-en-ciel...za TM :(
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przecież, jej to maleńkie serce pęka:-( -
Sabinka, kruszynka wciąż bez domku........
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
Kasia25 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ach... Muszko, Muszko szepne ci dobranoc na uszko -
[quote name='akucha']Kasia, :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:, no i obudziłam wszystkich, ale szczekają!!! Ale się TZ-et wkurza!!![/quote] Ja z reguły też, wkurzam TZ jak podziwiam Twoje stadko:evil_lol: Dzisiaj nie mogę, bo on o 4 rano w trase wyrusza, muszę trochę o niego zadbać. Dziś będę cicho:diabloti:
-
Coś takiego znalazłam :cool3: :cool3: :cool3: Króliczek pomyślał, że mógłby zrobić coś dobrego. Tak więc otworzył bardzo luksusowy kibelek z muzą na życzenie. Jako pierwszy klient przyszedł Tygrysek. Króliczek się go pyta: - Jaką muzę ci zapuścić Tygrysku? - Wiesz może jakiś Hip Hop. Tygrysek wszedł do kibelka, a króliczek zapuścił mu muzę. Po jakimś czasie wychodzi i mówi: - Nie no niezły wypas Królik - I zarzucił mu piątaka. Następnie przyszła Tygrysica. A króliczek się jej pyta: - Jaka muzę ci zapuścić Tygrysico? - Hmm może jakiś Dance. Tygrysica wlazła do kibelka, króliczek zapuścił muzę, no i tak jak tygryskowi wcześniej tak też jej się podobało i dała piątaka. Interes się kręcił, aż w pewnym momencie przybiega do kibelka Niedźwiadek. A króliczek jak zawsze z pytankiem: - Jaką muzę ci zapuścić Niedźwiadku? Niedźwiadkowi bardzo się chciało, więc powiedział od niechcenia: - Cokolwiek tylko daj mi się załatwić! No to króliczek wpuścił Niedźwiadka i zapuścił mu muzę. Po chwili wychodzi z kibelka Niedźwiadek cały obsrany od pasa w dół i podchodzi do królika i krzyczy: - Kuźwa Królik jeszcze raz mi Hymn puścisz!!!
-
Celinka, na pocieszenie, tak. To ja mojej "fizycy" nie podejrzewałam nawet o posiadanie serca a co dopiero o "mianie' psa;) Dobra z Ciebie KOBIETA:loveu: