No to ja jestem , a tu widze że Szarikowi cosik dolega :shake: , mam nadzieje że pchelki dają spokój :cool1: , nio i dziś mi sie nie udalo was nawiedzić :-( a bylem w Sosnowcu , niestety czasu brak :shake: Ale obiecuje nadrobić :lol: :lol: , zapraszam na gg , w celu umówienia sie :razz: