[quote name='furciaczek']ale pewnie nie tak wygodnie jak w moim kochanym autku:placz:
zreszta wolalbym jakas terenowke:diabloti:
Zapomnialam napisac co u mnie:evil_lol:
A wiec firme ktora przewiezie mnie i psy do Uk znalazlam:loveu: wiec chociaz jeden problem z glowy... Preziu nie drapie sie mocno i chyba go nie boli... Furciakowa dalej wredna:shake:
Denerwuje sie tym wyjazdem, boje sie jezdzic z kims obcym:roll: spokojna jestem tylko jak moj tata albo TZ prowadza, a tak to swiruje i wkrecam sobie rozne rzeczy:roll:
rozmawaialam z rodzicami, chcialam od razu prosto z dworca jechac po psy ale powiedzieli ze nie ma takiej opcji:placz::placz: i jak juz to nastepnego dnia o ile znajdzie sie miejsce:shake:
Jak mam im wytlumaczyc to ze kazdy dzien jest dla mnie wazny?? juz nawet nie chodzi o to ze psy zobacze dzien pozniej, musze je w 5 dni doprowadzic do stanu uzywalnosci bo nie wyobrazam sobie podrozy 24 godzinnej z dwoma kompletnie zdziczalymi psami:placz:
o jeszcze ta egzema Preziucha, nie wiem czy lekarstwa pozwola mi przewiezc przez granice... i czy sie nie przyczepia ze pies chory i musi isc na 2 tyg kwarantanne i badania:-(
to mial byc dla mnie najszczesliwszy tydzien w tym roku i co z tego wychodzi:placz:
jeszcze mi cos w szczece przeskoczylo, jak otwieram buzie to tak mnie boli ze szok...jedzenie plynne tylko:roll: dobrze ze kawe moge pic bez problemu:loveu::evil_lol:[/QUOTE]
nie martw si, napewno wszystko będzie dobrze