Jump to content
Dogomania

KWL

Members
  • Posts

    4082
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KWL

  1. Kaukaz to np Gruzja - hostoria złotego runa - Jazon ?
  2. W której lecznicy jest ? Jakbyśmy mogli się umówić to zrobilibyśmy porządną sesję zdjęciową do ogłoszeń.
  3. A to mnie dziwi trochę śliczny pies, całkowicie adopcyjny i nic ? Jakiej on jest wielkości ?
  4. Cezar ([I]fon:Sizar[/I]) Juliusz ? August ? :evil_lol: Chciałbym jakieś imię fajnie się kojażące, Boss jest dla mnie jakiś taki odpersonalniony :evil_lol: Odpisałem.
  5. Nie nie :-) Powiedziałbym że odkąd ma kontakt z ludźmi psychicznie jest o wiele lepiej.
  6. Nigdzie nie mogę znaleźć danych na temat jej wieku. Jakieś nowe informacje ?
  7. Majga, masz rację do każdego trzeba pisać indywidualnie, miałem na myśli rodzaj załącznika do tręści, podziękowania za zainteresowanie. Jednak widząc poziom zainteresowania merytoryką na tym wątku nie widzę potrzeby dalszej dyskusji na temat. I bytności na wątku.
  8. No to jest całkiem dobrze, ma psychikę OK, zamknięty w małym boksie zareagował pozytywnie. Zaryzykuje twierdzenie że to całkiem fajny pies. No i przy okazji piszemy już którąś stronę a chłopak imienia nawet nie ma. Jakieś propozycje ?
  9. Dziękuję Natussiaa Acha tak na przyszłość :-) Podhalany do Camary :-) to jej departament i nie będę konkurencji uskuteczniał :-)
  10. Zaglądamy w miarę możliwośći :-) Dobrze że są szczęśliwe :-)
  11. Olkowski zajmuje się też ortopedią choć faktycznie bardziej na tle funkcji neurologicznych i diagnostyki, nie przeczę że Sterna jest dobrym chirurgiem ortopedą ale nie koniecznie diagnostą. Miałem wypadki rozbieżnych diagnoz obu panów. Diagnozę wolę Olkowskiego, operację chyba Sterny. Chociaż w tym konkretnym wypadku nie muszę mieć racji. W sumie sprawa dotyczy bardziej techniki operacyjnej niż rokowań.
  12. No jaśniej nie można, Majgo możesz popełnić jakiś standardowy tekst do wysyłania w odpowiedzi na mail - serdeczne podziękowanie, będziemy dodawać do każdego, graficznie proponuje też załączyć zdjęcie Liska. Jeśli nie ma kontaktu z Tosią musimy sobie jakoś poradzić ktoś z nas może odpisywać, mogę ja tylko mnie nie ma z reguły w weekendy więc nie jest to najlepsza kandydatura. Możemy założyć też zbiorcze konto na wp czy gdzieś nazwać np lisek_dzię[email protected] i dać kilku osobom dostęp i z niego wysyłać. Proszę o komentarze.
  13. Drogi Zmyśle Isadora ma masę własnych, głównie jamniczych wątków i spora liczbę allegro, więc u nas tylko gościnnie. Isadoro są posty 465 i 466
  14. Tak, zamówienie na spokojną sunię w typie moskiewski-kaukaski, najlepiej mix bez typowych cech rasy.
  15. Nie hamletyzuj :evil_lol: Oczywiście że nie tylko.
  16. Sunia została wysłana w ofercie dla domku szukającego czegoś w jej typie. Trzymamy kciuki :-)
  17. Ale wesoła mordeczka :-) Śliczna dziewczynka :-)
  18. Konsultacja Bony u Olkowskiego (w Milanówku) kosztowała 30 zł. Może być nieco drożej ale ten rząd wielkości.
  19. Sterna jest bardziej operatorem, diagnostą jest Olkowski, pracują też razem na SGGw bodajże w środy. W tygodniu w Milanówku i gdzieś jeszcze. Już pisałem sprawa do załatwienia.
  20. [quote name='Pluciarz']Budę mieć powinien, ochrona przed deszczem. Moja sunia schnie bardzo długo (podszerstek). W starszym wieku psy te mają dużą skłonność do zmian reumatycznych i źle znoszą wilgoć. Kojec z budą najlepiej w zacienionym miejscu, ważne latem. Kojec nie wybetonowany aby pies mógł sobie dołek w ziemi wykopać i w nim się położyć - jest mu wtedy chłodniej.[/QUOTE] Oczywiście że tak, miałem na myśli że rzadko z niej korzystają. [quote name='Pluciarz']Moja sunia, też ze schroniska (miała 6-7 lat), zaakceptowała cały stan zastany, tj. koty, psy, konie i nas oczywiście. Jest z nami 3-ci rok. Ok. 3 tygodni trwała jej adaptacja. Reagować na obcych (zwierzęta, ludzie) zaczęła po tym okresie. [/QUOTE] Chłopaki bywają ostrzejsze, często znacznie, Stary ledwo łażący Hefren przez bardzo długi czas startował do Linkiego. Poza terenem są z reguły psami neutralnymi. [quote name='Pluciarz']Wbrew pozorom...[/QUOTE] Te pozory to część ich broni :-) Mają na celu zniechęcić nawet do podejmowania próby naruszenia obszaru chronionego. Nikt na tym wątku nie poddaje w wątpliwość zalet rasy.
  21. Tu ci muszę przyznać rację, wiem co nieco o havowartach :-)
  22. [quote name='GameBoy']KWL dziekuje za link, jutro zadzwonie. Szukam dwoch psow (kastratow) dla siebie, raczej w typie rasy, niz "rasowych" kaukazow, gdyz po pierwsze mam suke dosc dominujaca, po drugie moj TZ nie jest wystarczajaco konsekwentny. Psy musza byc łagodne, maja straszyc wygladem. Beda mieszkaly na podworku ze wstepem do kuchni - jest wydzielona zamykanym barem od salonu i reszty domu. Oferuje dom od 1 września, wiek dowolny.[/QUOTE] Super wiadomość, już szukam :-)
  23. Proszę nie gniewaj się że będę pisał o rzeczach które być może są dla ciebie oczywiste, ale adopcje kaukaskich są dla mnie przedmiotem szczególnej troski. Nie chce aby zwierzę czy człowiek ucierpiało przez moje niedopatrzenia. [quote name='sahara']Obydwie mają "charakterki". Nie chciałabym doprowadzić do jakiejś kryzysowej sytuacji. Własnie przed chwilą musiałam interweniować bo jakaś bida weszła na nasze podwórko, a pannicom to się bardzo nie spodobało. Jeżeli pies jest typem samotnika to zdecydowanie nie uda się adopcja. To musi być pies który lubi inne psy.[/QUOTE] Dobry przykład :-) Z mojej wiedzy wynika że żeby to właściwie zrozumieć musimy sobie powyższą sytuację opisąć w zupełnie innych kategoriach. Z założenia owczarki kaukaskie są rasą pracującą w zhierarchizowanym stadzie. Tak więc nie są typami samotników, są natomiast samodzielne. Dołączanie dorosłego kaukaza do Twojego ludzko-psiego stada zaburzy istniejącą hierarchię i z pewnością doprowadzi do ustawiania się psów (i nietylko). Tego możesz być pewna. Żeby proces ten przebiegł z najmniejszymi problemami konieczne jest zachowanie pozycji człowieka jako przewodnika i maksymalne zapoznanie pomiędzy psami "na dystans" lub na neutralnym gruncie. Całkiem możliwa jest też sytuacja że Twoje zwierzaki będą dominować w ramach konkretnych "zasobów", tak jak się ułożyło u mnie. No i sprawa tej bidy. Gdyby nasz chłopak był już u ciebie na podwórku raczej nie miała byś czego ratować. Takie naruszenie terytorium przez intruza skutkuje z reguły natychmiastową akcją, bez specjalnego ostrzegania i oglądania się na kogokolwiek. A kaukaz atakuje tylko raz, skutecznie. Opiekowanie się owczarkiem kaukaskim to też zabezpieczenie posesji takie aby mieć pewność że nasz podopieczny nie skrzywdzi obcego zwierzaka i nie wyjdzie bez naszej wiedzy na spacer po okolicy (a nasz chłopak już udowodnił że to ptrafi). [quote name='sahara'] A to, że mój tz zakochał się to już zupełnie inna bajka:evil_lol:, on kocha wszystkie psy. Gdybybsmy się nie pilnowali to pewnie nasz dom zamienił by się w psiarnię ;) Nawet tymczasów sobie odmawiamy, bo zostają na stałe :eviltong: Mam nadzieję, że pies znajdzie dobry dom, czy u nas, czy gdzie indziej. Gluta powinnien pozbyć się szybko, jest młody, nie wiem co tam ma pod futrem :cool3:, ale nie wygląda na bardzo zabiedzonego. Bedę śledziła rozwój sytuacji.[/QUOTE] Nie dziwie się piękny jest. Tylko generalnie to nie jest pies do kochania :-) To znaczy owszem do kochania ale znowu inaczej niż inne. To on będzie decydował na ile da się wam kochać i kiedy skrócić dystans. Mam nadzieje Kasie tu niedługo zajży i coś napisze.
×
×
  • Create New...