Jump to content
Dogomania

kamaz

Members
  • Content Count

    106
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kamaz

  1. kamaz

    pudle szukaja domu

    Na terenie Gdyni Cisowa jest do pilnego oddania 4 letni czarny średni pudelek odrobaczony, wykastrowany. Starsi państwo nie mogą się nim już zajmować. Dowiedzialam się o tym pocztą pantoflową. Z relacji telefonicznej grzecznościowej wiem, że piesek jest raczej w ocenie pań, które go na razie wyprowadzają na spacery zdrowy i bardzo grzeczny, nie jest co prawda jakoś szczególnie ułożony ale łagodny, przymilny nie stanowi zagrożenia dla dzieci, innych psów, nie jest agresywny. Niestety wiekowi już Państwo kupili go sobie niepotrzebnie na starość, mimo że go kochali, jednak choroba Alzheimera,demencja,kompletnie uniemożliwia opiekę nad nim, szczegółnie stan tej pani jest bardzo ciężki,na skutek choroby bywa agresywna, z nieświadomości dokucza mu fizycznie. Starsi Państwo trafią pewnie do domu opieki a pies w końcu niestety do schroniska jeśli nie znajdzie się ktoś. Pudel jest zarośnięty ale pod tą masą skłaczonego futra widzę, że kryje się dość ładne pudlisko, dowiedziałam się jeszcze że ma ogon w starym stylu czyli skrócony. Gdybym tylko mogła przygarnąć trzeciego pudla teraz wzięłabym go no ale nie mam możliwości mam już dwa takie cuda. Może ktoś inny kochający pudle przygarnie tego biedaka. To dość młody pies. Całe życie przed nim. Zachęcam. [url]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/oddam-pilnie-sredniego-czrnego-pudelka-ogl7877118.html[/url]
  2. Gosiu, jest mi strasznie przykro.... w sumie kto z nas nie znał,nie wyróżniał jakoś bardziej, nie lubił, nie podziwiał Forda- jego zrównoważonej psychiki, jego dostojności, jego opiekuńczej natury, jego psiego piękna. To był jakoś tak wyjątkowy pies. I na tym forum,i w świecie pudli będzie puste miejsce po nim nie do zapełnienia. Wczoraj późnym wieczorem po tej smutnej informacji, pochyliłam się nad moimi drzemiącymi już pudlami i powiedziałam do nich smutno, czując jak kruche jest także ich psie życie: Taffi, Franuś- umarł pewien piękny pies z waszego rodu- Ford.:placz:Jakoś tak chyba odczuły ten smutek w głosie i przytuliły sie do mojej ręki...
  3. Mój pudel Taffy Fori po prostu tak otrzymał od hodowczyni i wersja Taffi , Taffik, Tafficzek, Tafcio, Taffinek spodobała mi sie na tyle, że uznałam, że lepszego imienia bym nie wymyśliła. Dziś akurat spodobało mi się jedno imię z gwiezdnych wojen i może któraś/ któryś z psiarzy zechce nazwać psiaka: Dżedaj (Jeday)moim zdaniem brzmi wdzięcznie.
  4. tak też chcę kupić ten wynalazek techniki- nasza Carol może wiedzieć, czekam na info od niej bo używa i podobno dobra sprawa te granulki. Zobacz na stronach karusek, pupilandia, bocian. Jeszcze nie szukałam ale chcę kupić niebawem.
  5. [URL]http://www.westminsterkennelclub.org/2007/video/breed/index.html#non-sport[/URL] są tu notabene zfilmowane ringi wszystkich ras pogrupowane w odpowiednich działach. Pudle znajdziecie bez trudu- jeśli ktoś jeszcze nie widział to myślę, że cudnie się ogląda toto i słucha bo fajna muzyczka i filmiki długieee.:loveu:
  6. Dzięki Dziewczyny podczytuję Wasze spostrzeżenia uważnie i tak sobie myślę- dopiero po Waszych komentarzach widzę jak rzeczywiście z tą alergią astmą jest to indywidualna sprawa i trzeba po prostu samemu sprawdzić. Nie miałam pojęcia, że białe mniej uczulają. Dla kogoś kto jest alergikiem a chce mieć jeszcze jedną fajną rasę mogę tylko powiedzieć rzecz sprawdzoną bo tu zrobiłam wielki wywiad środowiskowy-pudle nawet czarne mam czarne od zawsze oczywiscie jesli się je regularnie czesze, kąpie i nie hoduje się zbitego z włosami martwego naskórka- czesze się od skóry, pudle wtedy naprawdę nie uczulają. Nad grzywaczami obadam jeszcze sprawę ale psiska piękne są i będę o nich myśleć. Na razie zaś od pół roku czekam na wystęskniony miot pudli toy red bo chcę kupić a potem dołączą inne rasy:) Tak ta choroba psiowa jest ciężka w przebiegu. 1 pies, 2 a potem to już górki....
  7. Jestem do tej pory pudlomanką- od zawsze w sumie i przypadkowo ta rasa była też moim ratunkiem bo miałam psa, nie wiedząc jako dziecko, że tylko dlatego że to pudel nic mi się nie dzieje w kontakcie z nim,przy innych ziwerzakach miałam silne alergie,niemal początki astmy a jednak nie odczuwalam żadnych negatywnych skutków przy pudlu. Teraz zainteresowały mnie grzywki- są urocze, piękne i niech sobie gadają ludziska bo już mi zaczęli trajkotać nad głową że to ohydztwa. Wybaczcie ale mieli czelność tak o grzywaczach powiedzieć co nawet mnie uraziło w jednym przypadku bardzo bo w sumie krytykuje się mój gust-notabene gust artysty plastyka:) . Stwierdzono już wcześniej przy pudlu, że dziwaczeję na punkcie ekscentrycznej, dziwacznie stylizowanej rasy, teraz towarzystwo na widok grzywacza nagiego by padło. Kiedyś jednak sobie sprawię takowego a może już teraz?Kto wie ? Muszę jedynie przekonać męża:)Niech znajomi padają i mówią co chcą. Taffika polubili wszyscy po czasie i chyba im głupio, że tak się pmylili bo zobaczyli w pudlu charakternego psa,z pasją, z iskrą w oku. Mam jednak to pytanie i proszę o głosy jak największej liczby posiadaczy nagich grzywaczy i powder puffów zwłaszcza nich bo te mają full włosa. Już jedna z Waszych miłych grzywaczek uspokajała mnie,że powder puffy nie uczulają i jestem nieco spokojniesza ale [B]czy mogą potwierdzić to wszystkie alergiczne na punkcie sierści osoby, że powdery nie powodują u nich reakcji alergicznej w najmniejszym stopniu? [/B]Przecież one mają dwa rodzaje włosów taże podszerstek? Nie gubią jednak sierści prawda? Przy kotach umieram po 5 minutach, przy sierścistych psach po paru godzinach. Chcę uniknąć dramatycznej sytuacji, że kupię psiaka a on zacznie mnie uczulać po kilku dniach tygodniach kiedy już bardzo silnie emocjonalnie się zwiążemy. Ja nie umiem oddać psa ale przyznam, że żyć i się zanosić kaszlem, czuć brak możliwości wciągnięcia powietrza w płuca też mi się nie uśmiecha. Z ras niealergizujących wiem, że niektórzy alergicy nawet na yorkshire terriera reagują rzadko ale alergią,w sumie ja chyba nie, być może i na grzywacza pp. Jedno pewne na rodowodowe pudle których przodkowie są pewni i pudlowi w 100% alergie się nie zdarzają chybam chyba, że na naskórek, ślinę. Jak jest z tymi powderkami acha i tak na marginesie napiszcie czy odmianę grzywacza nagiego gdzie ma on bogato zarastającą grzywę obejmującą kark, i mocno owłosione nogawki i ogonek taki gęsty koński( bo takie odmiany mi się szczególnie podobają) trzeba i tak regularnie podgalać, żeby był gdzie indziej gładki, nie mówię o odmianie semi bo tu wiem, że tak ale właśnie takim owłosieniu.[Pytam bo jedna z dogomanek nie wiem czy obeznana czy nie: przestrzegła mnie mówiąc: "a ty wiesz ile to przy nich roboty?(dotąd wydawało mi się że pudel na puppy clip to szczyt roboty przy czesaniu, myciu, suszeniu, pielęgnacji sierści a tu ona stwierdziła, że nie) jak te psy trzeba golić żyletką żeby tak ładnie wyglądały?Myślałam, że to dotyczy semi tylko. Jak to jest? Dużo pytań ale w sumie, w sumie dwa:)Dzięki za odpowiedź.Kasia a na koniec ja z Taffikiem Taffy Fori Złocisty Jastrun [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img512.imageshack.us/img512/7334/jaztaffikiemrazem322261tk6.jpg[/IMG][/URL]
  8. Rakija- chciałabym pomóc jeśli mogę- jestem z działu pudle ale wydaje mi się, że coś się ze mną od paru dni szalonego dzieje na rzecz grzywek szczegolnie łysolek, gdyby nie rozsądek męża to już bym stała w kolejce po grzywkę do którejś z hodowczyń(mam już cud, miód i orzeszki upatrzone szczenię i tylko z bólem serca i tęsknotą spoziram w ofertę i jego fotkę i choć teraz z powodów finansowych jedynie bo żadnych innych chyba nie da rady, to coś czuję, że to się skończy zakupem grzywienki za czas jakiś dlatego jeśli masz już jakieś cyfrowe foty swojego cudaczka:) to prześlij je na mój adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] a ja z radością je obrobię dopowiednio i wkleję podpisując co tylko zechcesz pod zdjęciami i oczywiście pisząc, że to Twój psiak a ja w imieniu Twoim tylko wklejam. Wyślij mi tylko na emaila a ja zrobię resztę.:)KASIA
  9. kamaz

    pudle szukaja domu

    Ja cały czas szukam domu- pytam się dosłownie wszystkich, w pracy, wśród znajomych, napisałam kilka ogłoszeń-odradzono mi zabieranie psa ze schroniska jeśli nie planuję go zostawić u siebie bo może być kłopot ze znalezieniem kogoś kto go zaadoptuje a nie mam możliwości wziąść go na stałe, mam już średniaka i drugi większy średniak nie da rady. Nie chcę natomiast powodować kolejnej traumy w psychice psa- ile razy można zmieniać psu dom?Jego psychika tego nie wytrzyma.Taki starszy pies potrzebuje od razu trafić do domu docelowego. W ogłoszeniach zapewniam ludzi że go wykąpię im, wyczeszę, nawet dam na fryzjera ale jakoś jedna osoba zareagowała zaciekawieniem ale nie miało to dalszej kontynuacji. Pudla trzeba by za jakiś czas zestrzyc specjalistyczną maszynką na pysku- on jest zbyt zahukany żeby dać się spokojnie tak ścinać nożyczkami(zresztą przecież nożyczkami się tego dobrze nie zrobi) koło przez niewprawne osoby, fakt nad oczami warto by było przyciąć tę grzywkę. Prosiłam schronisko by bardziej dbać o włos tego psa ze względu na podatnosć na kołtunienie się- mówili, że jest tam pani regularnie dbająca o psy- wiadomo nie starczy czasu by dobrze wyczesać pudla. Włos z tego jak oceniam po miesiącu bytności w schronie jego wygląd rośnie mu bardzo powoli. Ogólnie to ten pies mnie gryzie w sumieniu cały czas i już nie wiem co robić i komu go "wcisnąć". Naprawdę wszystko z nim ok. ale ludzie nie chcą adoptować psówpo 8 roku życia.:-(
  10. Ja jestem z Gdańska- dokładnie z Pruszcza Gdańskiego...ale to prawie to samo;). Jestem myślę poważną- dorosłą osobą co a nuż dla kogoś będzie ważne w tym momencie.Mam pudlelka Taffika- cud miód i orzeszki, młodego psiaka ale marzy mi się też w przyszłości york. Dlatego przenajchętniej zupełnie bezinteresownie, bezrewanżowo zaopiekuję się czyimś yorkiem z troską i jak swoim własnym psiakiem nawet na miesiąc i będę miała oczy dookoła głowy żeby waszemu psiakowi włos z cudnego ciałka nie spadł. Zaznaczam, że moje cudo jest chłopcem i jeśli przyjdzie opiekować mi się yoreczką w okresie cieczki to nie ręczę,że dam radę ostudzić budzące się ojcowskie zapędy mojego pudliszona:lol:. Kasia kom 508-273-742, [email][email protected][/email]
  11. kamaz

    Witajcie :)

    Oliwia(to Twoje imię?:)- mówisz-i masz;) oto wklejam przesłane mi zdjęcia uroczej toykowej morelki - i jeśli mogę wetknąć swoje 3 grosze to moja propozycja imienia to albo PARIS bo piękne albo TOYA(brzmi miękko i jednocześnie zabawnie bo prawie jak przedstawianie się- "to ja" a jednocześnie dystyngowanie się pisze jak imię mojego TAFFY a jakie jest imię małej nadane przez hodowcę?Ciekawam;) [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/3097/paris3ku2.jpg[/IMG] [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/205/parisjv9.jpg[/IMG] [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/5013/paris4fb8.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/7766/paris1eq9.jpg[/IMG] [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/7118/paris5ah4.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2707/paris2pf9.jpg[/IMG] śliczna...... pozazdrościć:loveu:
  12. kamaz

    Witajcie :)

    Witam Cię serdecznie- wspaniale usłyszeć o nowej pudlomance:). Jestem ciekawa strasznie tych fotek- jak chcesz możesz zawalić moją pocztę emailową furą fotek małej- tych do pooglądania bo ciekawosć mnie zżera i tych do wklejenia na forum. A tak na marginesie z jakiej hodowli jest Paris(wdzięczne to imię)? Z Jantarowej Fugi czy z Miljana?Bo jestem trochę nie na czasie ze świeżymi miotami i konfiguracjami rodzicielskimi. Morelki mi się ogromnie podobają- te ciemne zwłaszcza i toyki. Szczęśliwa posiadaczka czarnego średniaka Taffy Fori Złocisty Jastrun po domowemu zwanemu Taffikiem [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  13. A to wersja iscie kobieca- piękna i powabna- tej koszulki [url]http://www.cafepress.com/buy/poodle/-/pv_design_prod/p_1737068.96999207/pNo_96999207/id_16691649/fpt_/opt_/c_360/pg_1[/url] i duże zbliżenie wspaniałego pudlowego motywu: [url]http://www.cafepress.com/buy/poodle/-/pv_design_details/pg_1/id_16691649/opt_/fpt_/c_360/[/url]
  14. Bardzo podoba mi się motyw pudlowy- 6 sylwetek pudliw różnych pozach na tym t-shercie, także dostępne wersje z długim rękawem.Niestety zagramaniczne ale dla zapaleńców przeszkod co do kupna nie widzę:) [url]http://www.cafepress.com/buy/poodle/-/pv_design_prod/p_1737068.96999202/pNo_96999202/id_16691649/fpt_/opt_/c_360/pg_1[/url]
  15. Kookierka;) to efekt mojego błądzenio- buszowania po wszelkich stronach pudlowych zagranicznych napisałam chyba w googlach poodle i jakoś gdzieś mi tak w kolejnych zapuszczaniach się wgłąb takie ciekawostki pojawiły.Tam są do nabycia ale niestety nic z tych rzeczy nie pochodzi z Polski:(A szkoda.
  16. podusie: [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6326/pudledwanapoduszce322adcf8.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/9955/poduszkazbia322ympudlemyj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/6046/poduszeczkizpudlamixk4.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/6295/poduszkapudlowayt3.jpg[/IMG] torebki, etui na kom. itp.: [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/7545/torebkazmorelowympudlemuk0.jpg[/IMG] [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/7335/namikolajaskarpetazpudlhn2.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/867/torebeczkamorelowysn0.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/749/dokomrkizpudlemog3.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5515/pudelwyhaftowanyqr3.jpg[/IMG] ramki: [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1318/poodleblack4ramkaaj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img205.imageshack.us/img205/6844/bia322epudleramkaew0.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/5755/ramkamorelowyle380261cyxp9.jpg[/IMG] skrzynki na listy i koperty: [IMG]http://img180.imageshack.us/img180/7277/skrzynkanalistyzpudlemsd4.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/154/pudelcostamzpudlemlg7.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/3036/r380owakopertazpudlemqp8.jpg[/IMG] szyld: [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/4536/toypoodleapricotwywieszfq8.jpg[/IMG] figurki, magnesy: [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/9610/pudelekzmodelinyodpocyzfb5.jpg[/IMG] [IMG]http://img83.imageshack.us/img83/4465/g322wkazmodelinypudelekcg5.jpg[/IMG] Niektóre nawet pomysłowe, prawda? :razz:jak znajdę coś nowego pomyslowego to wkleję jeszcze:)
  17. właśnie zamówiłam :multi: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=188755540[/URL] a ja mam ostatnio taki pomysł- patent na siatki z motywem swojego pudla i tych które mnie zauroczyły. Znacie takie białe, ecru płócienne siatki, czasem dostępne w marketach służące do zakupów- kupiłam takich kilka za 2,50, obrobię odpowiednio fotę mojego pudla by był sam jego kształt, lub jego mordka, bez tła, w sumie można i z tłem ale ja mam czarnego pudliszona i chcę by to było w stylu czarny motyw na białej siatce- i dam fotę do naniesienia przez firmę drukującą zdjęcia na nietypowych powierzchniach. Chcę sobie zrobić całą galerię podobnych siatek.:razz:Podobny pomysł mam na poduszki na kanapę tylko tu chcę wyciąć kształt poduszek w kształt sylwetki z danej foty pudla.Na kanapie zamiast typowych poduszek moze siedzieć naturalnych wielkości psa kilka poduszek i tak na przykład razem pudel czarny biały morelowy, srebrny, brąz- każdy inaczej wyglądający.
  18. kamaz

    pudle szukaja domu

    Byłyśmy dziś w schronisku obie. Poszłyśmy docisnąć kierownictwo by coś w sprawie psa było wiadomo konkretniej. Najpierw jednak podeszłyśmy pod klatkę gdzie siedział znów schowany głęboko w budzie. Koleżanka- miała przygotowany aparat by w końcu zrobić mu choć kilka zdjęć i chyba dla nas to zrobił jedynie bo po jakimś czasie nawoływania pokazał się wreszcie w otworze budy, inne psy niemal wisiały z radości na ogrodzeniu. Potem długo badał teren i nieśmiało powoli wyczuwając czy jest bezpiecznie łapka po łapce wypełzł. Miałam przygotowanego żwacza wołowego, za którym mój Taffi przepada i po jakimś czasie zbiorowego nawoływania- ja, koleżanka i jej córka- pudelek podszedł- strasznie nieśmiały był ale za moment stwierdził, że żwacz jest warty swojej ceny odwagi i :eviltong: wyciągnął go z mojej ręki przez dziurę w ogrodzeniu. Dopiero po czasie zaufał nam na tyle, że podchodził już śmielej i dawał się pogłaskać, zaczął merdać nawet ogonkiem, ale to wszystko było takie przyblokowane. Ten pudel nie pasuje do tego otoczenia, jest tam jak jakiś alien:shake:. Każdy kolejny metr po klatce pokonuje niepewnie. Męczy go ujadanie psów, ta cała schroniskowa atmosfera. Widać że jest typowym kanapowcem spragnionym w sposób wyjątkowy ludzkiej uwagi, pieszczot. Od razu odżył jak poczuł tę trochę ciepła, zainteresowania od nas. Można powiedzieć, że wszystkie psy są takie. Owszem ale to pudel widać, że to towarzyski piesek. Tkwiłyśmy tam przy klatce nie mogąc go zostawić z godzinę chyba, i z minuty na minutę było widać jak kontakt z tym psiakiem wzrasta. Gdy ,zaczęłyśmy się zbierać pudlisko biedne zaczęło tak zawodzić i skomleć jakby prosiło:” nie zostawiajcie mnie zabierzcie mnie stąd”. Serce się krajało dosłownie. Podczas rozmowy z ,kierownictwem nie dowiedziałyśmy się im jest właściciel podobno dane czipowe są stare, nie ma podanego właściciela? Miły Pan jak nas zobaczył, że znów w sprawie pudla to po sprawdzeniu dokumentacji stwierdził można tego psa "zabrać nawet teraz jeśli panie chcą" Problem jest taki, że nie mamy możliwości adoptowania psa, wzięcie zaś na tymczas wchodzi w rachubę po 5 maja i to jeszcze muszę przedyskutować z domownikami. Proszę pomóżcie może ktoś jest już zdecydowany. Powiem tak psiak zdaje się ukrywać dość duży potencjał energii radości. Jego sierść jest teraz w kiepskim stanie, jest zakurzony, z mnóstwem siana na futrze, ostrzyżony w sposób jak najbardziej szpecący, na zdjęciach pies był przestraszony często także wiele fotek przedstawia go takim zgarbionym co jest jedynie spowodowane spięciem psa . Sprawdziłam w innych momentach jak się rozluźnił pies ma idealnie prościutki kręgosłup- nie jest to typ pudla staruszka, Widziałam wszystkie zęby, niektóre są trochę pożółkłe(pewnie pani dawała mu czekoladę;( ale są w dobrym stanie , jego oczy są nieco przysłonięte przez włosy co mu utrudnia patrzenie, jednak nie widać jakichś zmian w oku,typu zaćma, ma żywe spojrzenie, duże piękne oczy, zdecydowanie piękne:loveu:, nie pachnie brzydko, nawet jak dyszał nie czuło się jakiegoś brzydkiego zapachu, jego futro jest w pełni czarne choć zakurzone na maksa oprócz siwej bródki niestety. Gdyby się go wykąpało, wyczesało, zapuściło włos, ładnie wystylizowało na federała lub ewentualnie puppy clip co tu przez krótki ogon może wyglądać jednak nieco groteskowo, gdyby pudelek trochę zeszczuplał paradoksalnie zeszczuplał na brzuchu to to wszystko sprawi, że okażę się bardzo ładny:fadein:. Z usposobienia łagodny, nienapastliwy, radosny jak już poczuł w nas przyjaciół, sympatyczne psisko. Dlatego skoro można mu już znaleźć dom – psa wydadzą -to proszę pomóżcie nam od razu znaleźć dla niego stałe lokum, żeby psiak nie przeżywał kolejnych rozczarowań odrzuceniem. [B]Ma przed sobą jeszcze z kilka lat życia i warto by nie była to smutna wegetacja w schronisku bo na pewno ten pies zginie.[/B] A Teraz foty: [IMG]http://img178.imageshack.us/img178/5613/psyschronisko083mk1xz4.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/4200/pudelschroniskowyprzoderf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/7905/psyschronisko076jr4kc4.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/6268/psyschronisko120fz5aa6.jpg[/IMG] [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/9382/stoj261cyschroniskowypusc0.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/579/psyschroniskopudelprofiti2.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/2526/psyschronisko099pj6nr0.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/1112/psyschronisko104jt2af8.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3988/psyschronisko097qk2eh6.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6191/322adnafotaschroniskowakx1.jpg[/IMG] i jeszcze fragment gdy popiskiwał widząc jak zaczynamy odchodzić – to było dłuższe zawodzenie rozdzierajace ale koleżance udało się uchwycić jedynie kawałek. [URL]http://www.zippyvideos.com/4849376086932056/psy_schronisko_121/[/URL] Abis jeszcze raz dzięki za to co dzisiaj zrobiłaś dla tego pudliszonka:) oczywiście na datownik w rogach fotek, nie zwracajcie uwagi, wszystkie zdjęcia są z dnia 26.04.07.
  19. kamaz

    pudle szukaja domu

    [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img297.imageshack.us/img297/5551/zbli380enieschroniskowegw3.jpg[/IMG][/URL] pudelek średni, czarny, starszy ze schroniska Promyk na Kokoszkach [IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1078/zblizenieschroniskowegofr1.jpg[/IMG]
  20. kamaz

    pudle szukaja domu

    mam kolejne informacje- biurokracja schroniskowa mnie dobija powiem tyle Tu chcę gorąco podziękować ;) Pati i Abis-z działu owczarki a mieszkającej niemal w pobliżu schroniska za wszelką pomoc. Abiś na naszą prośbę udała się dziś tam ponieważ ja telefonicznie- 4 razy dzwoniąc i męcząc ich za każdym razem o to samo nie uzyskiwałam żadnej konkretnej wiedzy, mieli dni otwarte- nawał pracy, ktoś jest na urlopie a ten ktoś tylko wie, niejasne jest ani czy kontaktowali się już z ogólnopolską bazą danych psów zaczipowanych ani czy w ogóle znają ten numer, czy psa można zabrac choćby na tymczas z udokumentowaniem, że jak znajdzie się właściciel to się go jemu bezdyskusyjnie odda. Szkoda zwierzaka. Słuchajcie, Abis pojechała tam, specjalnie by pomóc,obchodziła wszystkie klatki z psami i nie mogła go znaleźć dlatego, że to biedne pudlisko jest tak przerazone przez ten cały miesiąc bycia w schronisku- jest tam od 2 kwietnia,że praktycznie nie wychodzi z budy. W pierwszym dniu pobytu jak opowiadała pani opiekująca się psami wcale się nie ruszał tylko leżał osowiały- jak zdechły, dniami nic nie jadł, dopiero interwencja tej notabene bardzo oddanej psom jak mówi Abiś pani, która po prostu zaczęła karmić go z ręki przymuszając niemal i dawała mu inną niż schroniskowa karmę coś zadziałała. Pies zaczął troszkę jeść. Ponieważ wyciągnięcie przestraszonego psa z budy graniczy z cudem i udało się to tylko na moment i pies zaraz do budy wrócił, Abis udało się zrobić tylko to zdjęcie widać na nim choć slabo jakoś gorzej widać psa po wklejeniu na forum,(spróbuję jutro może rozjasnić zdjecie i zrobić zoom byści coś widziały, że jest to naprawdę ładne pudlisko,siwa bródka wskazuje na to, że nie jest on młody, z jej opisu wiem, że zestrzyżony jest w typie federała, ma ogon skrócony, długie ładne uszy.Niestety jak mówiła ta pani stan jego włosa sprzed miesiąca gdy dotarł do schroniska- mial podobno wtedy ładne, lśniące futerko a teraz gdy jest już skłaczony robi diametralną róznice, przedstawia się kiepsko i będzie coraz gorzej bo jednak psów jest ok. 400 i wszystkimi trzeba się jakoś zajmować, nie ma czasu tylko na pudla. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/4241/psyschronisko015vx8wq4.jpg[/IMG][/URL] Najbardziej martwi nas to, że wyczułyśmy brak konkretnego działania w celu pomocy psiakowi w znalezieniu domu- poprzedniego lub nowego właściciela. Nie chcą nam go wydać bo twierdzą, że nie mogą,przepisy zabraniają, nie chcą dać na tymczas bo też nie mogą. Kompletna bezradność.Ten psiak zginie w tym schronie niechybnie. Chcemy stanąć na uszach i go wyciągnąć ale myślę, że trzeba by tam dzwonić codziennie lub nachodzić i męczyć ich, molestować bo dopiero Abiś sprowokowała jakieś konkretne działania.Dopiero dziś na wyraźny nacisk Abis sprawdzili numer czipowy psa i obiecali , że niby do jutra postarają się by sprawa się wyjaśniła. Owszem wszyscy tam są bardzo mili, ale wyczuwa sie kompletną bezradność-coś w stylu a niech se pudel tu tkwi, ma przecież co jeść, ma co pić,ma budę naszą opiekę ale niestety pudel do schroniska się nie nadaje. Co radzicie pomożcie.Może ktoś ma większą wiedzę, może wie,że zaginął komuś pudel, może dlatego, że jest starszy komuś przeszkadzał i właściciel nigdy się nie zgłosi po niego i co..... ma tam tkwić?Spać spokojnie nie mogę przez to psisko.
  21. kamaz

    pudle szukaja domu

    dodam, że nie rozumiem na czym polega problem w tym przypadku bo pewnie jest jakieś utrudnienie- z tego co ja rozumiem to jak jest mikroczip jest też i numer jest i centralna ogólnopolska baza psów zaczipowanych więc można chyba tam zadzwonić jak się jest schroniskiem, weterynarzem i zapytać kto jest właścicielem psa o takim i takim numerze- powinni poinformować bo po to jest to całe chipowanie i ta baza danych. Tłumaczono mi to na razie tak jak napisałam ,może czegoś nie wiem i nie rozumiem jeszcze. W tygodniu jadę do tego schronu popatrzeć i zorientować się jak sprawa z psem stoi konkretnie.
  22. kamaz

    pudle szukaja domu

    Mam na razie takie oto informacje o kolejnym zaginionym, być może poszukiwanym pudlu, czekam jeszcze na zdjęcie od schroniska wtedy wkleję. W [B]schronisku "Promyk" w Gdańsku- Kokoszkach[/B] przebywa od 2 kwietnia [B]pudel czarny, średni, samiec-[/B]z opisu jeszcze wiem, że w dość dobrym stanie sierści, nie jest tak zarośnięty,co może sugerować, że dbano o niego, zgubił się i nastąpiło to niedawno, znaleziony został na terenie województwa[B]. [/B]Osobiście go nie widziałam ale to podobno czysty pudel być może nawet rasowy. Pies posiada mikrochip. Jestem w stałym kontakcie telefonicznym ze schroniskiem. Być może jak już będzie można psa wydać- problemem jest właśnie ochipowanie psa to załatwię mu jakiś tymczas lub dom stały lub poproszę Was o pomoc:)
  23. Dog master dawaj więcej fot z tym cukiereczkiem-cud miód i orzeszki w jednym:)
  24. O matko i córko co za zjawiskowy pyszczek-niesamowity pudelek- po prostu absolutny cukiereczek.No wzięłabym i uściskała tego aniołka:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...