-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by demi
-
[quote name='li1']Ja w dalszym ciagu nie rozumiem dlaczego te DSy nie moga po prostu zglosic sie do Emira i obgadac adopcje. Czekam na super dom dla Halszki, bo dziewczyna od dawna gotowa do adopcji.[/quote] jasne, ze się zgłoszą;) ale chce wiedzieć jak najwięcej o Halszce, zeby wybrać dla niej ten najlepszy;) także nie bawmy się w pośredników, mi tu chodziło o to, ze ja już transport zaoferowałam ;)
-
[quote name='Inez de Villaro']W sierpniu 2005 roku przyszło na świat kilka przepięknych kluseczek...rudych bordogów...wypieszczone, wychuchane i grubiutkie trafiły do różnych domów...jeden przyjechał do mnie, jeden zamieszkał na południu Polski- inne porozjeżdżały sie po świecie... Agis trafił niestety bardzo źle...po 4 latach nasza kochana Demi z Wrocławia znalazła go na łańcuchu, w budzie, chorego, przeraźliwie chudego, bez chęci do życia... Demi zabrała go, chociaż sama ma spora gromadke, postawiła go na nogi, odkarmiła, dała mu wiele serca, miłości i na koniec znalazła wspaniały dom!!! Agis jest szczęśliwy, radosny, kochany przez swoich ludzi, wszystko dzieki DEMI... TO WSPANIAŁA OSOBA!!! DZIĘKUJEMY !!!! [URL="http://img31.imageshack.us/i/adisf.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/3562/adisf.jpg[/IMG][/URL][/quote] o nie, to ściema:razz::mad: Aguś wygląda jeszcze lepiej, widziałam go tydzień temu:evil_lol: taka kluseczka, ze na ulicy w życiu bym go nie poznała:evil_lol:
-
wiesz kilka ds jest zaklepanych, i napewno podziele sie z nimi z forum podhalana. Muszę tylko dogadać z p. Krystyną wszystko. Jaka ona jest i gdzie było by jej najlepiej. Podejmuje się także transportu jej w razie czego. Bo nie każdy przejedzie pół polski po psa, wiemy wszyscy to bardzo dobrze, także spokojnie;) myślę, że coś wymyślimy, aby NAJLEPSZEGO dla HAlszki, jest tak piękna i kochana, że ile może siedzieć bez swoich ludzi;) dobranoc wszystkim ;)
-
[quote name='li1']To co piszesz, Demi, to jak wywazanie otwartych drzwi. Przeciez od poczatkow swiata Emir szuka domu dla Halszki. Na stronie Fundacji jest telefon do szefowej, niech ten co jest zainteresowany suczka skontaktuje sie z p. Krystyna.[/quote] z tym, że nie wiem czemu tak trudno Halszkę z tamtąd wziąć, ani dt nie pasowało ani nic. A z dt prosta droga do ds, to chyba wszyscy dobrze wiemy. Z p.Krystyną nawet mi sie bardzo ciężko skontaktować, a leży mi ta sunia na sercu, bo jak by nie było jestem "współwinna" tego, ze ona jest nadal w schronie. Poczekam aż sie odezwie Pani Krystyna i dogadamy szczegóły, jasne, ze najlepiej, żeby odrazu ds po nią przyjechał i dogadali się jak trzeba. Takze nie wiem czemu się jerzycie na mnie- coś złego w tym, że chałupa sie szykuje???
-
[quote name='gagata']Demi, o czym Ty mowisz? Czy wielki ogrod z trzema psami dla Halszki,to za dużo psow?Ona nie może być sama ,bo sie boi...Chyba że mylisz Halszkę z Borysem,całkiem juz zsocjalizowanym prawie podhalanem..Zreszta ani Borys ani Halszka nie śa już od dość dawna kuleczkami...:cool3:[/quote] Ja dobrze wiem o czym mówię, jest kilka fajnych domków dla białasów, i tam gdzi psiaki już są i gdzie ich nie ma- tak jak dla mojego Hekusia. Wiem jedno, przebywanie Halszki w schronisku nie jest dobrym rozwiązaniem, a ona tam nie musi czekać, skoro już na nią czekają. A na socjalizacje trzeba mieć czas, a dobrze wiemy jak to w schroniskach. Myślę, ze najlepsze co jest dla Halszki to ds z prawdziwego zdarzenia ;)
-
Emir, widzę, ze Halszce w ogóle nie służy taka ilość psów jaką masz u siebie. Chcę ja zabrać do siebie na krótką resocjalizacje, na pewno pójdzie szybciej niż z Hektorem z mojego podpisu, zresztą widziałam jaka ona jest tu we Wro. Podczas szukania domku dla Hektorka dziewczyny zaklepały kilka ŚWIETNYCH domków dla takich kuleczek- akurat dla Halszki;) także niedługo będę się odzywać do Ciebie, kiedy wykombinuję mądrze transport, mam nadzieję, ze może już na przyszły tydzień;) Oczywiście raz jeszcze dziękuje za pomoc tym biedaczkom;)
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękujemy za pieluszki, dziś doszły :loveu::loveu::loveu: -
Czarny Harisek z nużycą i chorym brzuszkiem ma DOM ! Wroc
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='silver_shira']A nie da mu się już żadnego DT znaleść? i jakie są miesięczne koszty opłacenia hotelu?[/quote] ja znam najtańszy 400zł... dla mnie i tak to za drogo... Nie ma co gdybać, bo nikt dt wcześniej innego nie miał, gdybanie nic nam nie da. JA na hotel się nie porwę, bo już z Amonem nie wyrabiam, także :-( -
Mi się wydaje, ze to przez to, ze serducho nie tyka jak powinno, nie transportuje tego co trzeba, i dlatego psiaki chudną. Wcześniej miałam taką owczarke ze schronu, też z chorym serdusiem, i także szkieletorek :shake: ale to jakos tak zawsze jest, jeśli chodzi o tą wadę serca, to psiaki chude okropniaście:shake:
-
Zagłodzony PODHALAN, taki wierny, a tak skrzywdzony... Ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']tragedia. nie ma jak to sie z kims dokladnie umowic hehe. najpierw jedni na urlopie, teraz inni. i tak jak bedziesz go wydawala lez ci nie starczy w kanalikach lzowych, zeby go pozegnac. sama nie mozesz go zawiezc? kolejny tydzien to przeciez koszmar.[/quote] Elza powiedziała, ze nie ma problemu, żebym z nią jechała i Hektorkiem;) Niech sobie ludziska urlopują, za mnie sobie odpoczną :) już na samą myśl mam szklanki w oczach, a już jak się skompromituje, to tylko Elza bedzie mogła opowiedzieć :lol: Mój Hekuś :-( -
Zagłodzony PODHALAN, taki wierny, a tak skrzywdzony... Ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']czy mi sie wydaje czy hektor mial w ten weekend pojechac do domu...? chlopak nadal u ciebie. drugie zdjecie z czuczem boskie :)[/quote] hihi, dlatego oba wrzuciłam, takie dwie sierotki :evil_lol: Tak, ale ElzaMilicz zrobiła sobie mały urlop o nam się o tydzień przesunęło ;) -
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
demi replied to irysek's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']mam i nie mam ;) czasy kiedy mialam minely, ale sentyment do mnie zostal, a tym samym chec do pomocy, chociaz bardziej to, ze motorem sie moze pokrecic po wsi ;) hehe tak czy siak, chlopak ma dobe serce, chociaz nie takie jak "twoj" mateusz...[/quote] a no jak Mat na pewno nie;) Ale i tak bardzo super, że jeździ i chce pomóc biedaczkowi i jak by nie było Tobie;) -
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
demi replied to irysek's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']oni tak do konca nie powiedzieli, ze to menel. a romek rozmawial juz dluzej, dokladniej i z kims kto wie co i jak, a nie tak jak ja przez szybe 2 minuty z jakimis nawalonymi zulikami. takze wierze w to co powiedzial ten drugi facet romkowi. pies rzadko przebywa w kojcu i ogolnie na gorze, z relacji kolegi, bo ludzie karmia go na dole. jedni daja mu jesc inni przeganiaja, ale ogolnie na dole mu lepiej. ku mojemu zdziwieniu romek psa glaskal ostatnio i mowil, ze nie ploszy sie juz tak bardzo. takze bede mogla na niego liczyc, jesli chodzi o pomoc w zlapaniu azora (bo pies bedzie go dobrze kojarzyl - glaskanie i jedzenie). a potem fruuu do DT, ktory wynalazla kochana nina. zdradzisz mi na pw, gdzie ten tymczas? tez moze we wrocku? imie nina mogloby i zostac, jakby sunia w ogole na nie reagowala. teraz to bardziej reaguje na Mimi hehe. jest przekochana.[/quote] jej, żeby było tak jak mówisz;) Dobrze, ze masz takiego Romka:razz: Do pięknej MIMI jak najbardziej pasuje, wygląda jak nasza Ziapa ze schroniska, która już nie żyje :shake: urocza, piękna i kochana:loveu: -
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
demi replied to irysek's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']ja nie mam wplywu na tego faceta, po prostu boi sie bo juz 2 psy mu zabralysmy. pewnie juz by wolal, zeby i tego trzeciego tez mu zabrac i spokoj. [/quote] wątpie żeby tak bylo. Jeśli koleś to jakiś menel, jak wynikało wtedy z rozmowy z tymi chłopakami, to sie przyzwyczaja człowiek do psów i łazi do niech z nudy, dlatego boje się, ze zaraz tam weźmie sobie kolejne- chyba żeby mu te kojce zrównać z ziemią, to za bardzo nie bedzie gdzie:razz::diabloti: -
Diego ma duzo szcześcia, ze znalazl taki domek :)
demi replied to Slomka22's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix'][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/3962/dd044.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/4859/img3925.jpg[/IMG] [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/4581/img3810.jpg[/IMG][/quote] COŚ CUDOWNEGO :loveu: -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
demi replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
ale wydoroślał chłopak :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mmd dziękujemy :loveu: Plus vat mówisz :evil_lol: Zobaczcie jakie kumple :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czuczko jak minkę walnie, to nikogo nie przeskoczy :evil_lol: tu jest z Hektorkiem z mojego podpisu. -
[quote name='Klementynkaa']wg dr Pasławskie mój Kastor nie żyje od czterech lat ;) a on wciąz rozrabia chociaz mu ciężko jak diabli chwilami! bardzo ciężko sie na to patrzy, to prawda... Wiesz, w sumie nie wiem czy Boni "powinien" długo żyć. Jak się na niego popatrzy, to aż przykro się robi... i tak tak okropnie, ale cóż, żyjemy sobie:roll: Sami zobaczcie: Bonek jak zwykle rozszczekany :mad:
-
Zagłodzony PODHALAN, taki wierny, a tak skrzywdzony... Ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7644/heki2.jpg[/IMG] [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2442/heki3.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/2994/heki4iczucz.jpg[/IMG] Ale kumple:evil_lol: [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/7351/heki5.jpg[/IMG] [IMG]http://img110.imageshack.us/img110/9205/heki6.jpg[/IMG] -
WrocŁaw-mŁodziutki onek, zbieramy na utrzymanie atosa!
demi replied to gosikf & dogs's topic in Już w nowym domu
[quote name='Koperek']Ja pierd**ę! Przecież to jest jakaś masakra piłą mechaniczną!:-( A ten facet w ogóle jeszcze tam mieszka??? Może psa też już tam nie ma...?[/quote] Pies jest, bo byłam i go słyszałam, ale drzwi nikt nie otwiera mimo, ze jest w chacie :shake: Ja już tego ugryźć nie potrafie, a sąsiedzi zeznawać nie chcą :shake: