Jump to content
Dogomania

Voess

Members
  • Posts

    69
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Voess

  1. Dzisiaj dzwoniła do mnie Ania-Tygrysiczka. Mówiła, że kontaktował się z Nią Pan Marcin. Chciałybyśmy się wybrać do tego Pana sprawdzić warunki dla Saruni. Czekam na wiadomośc od Ani na kiedy się umówiła z Panem Marcinem. Chciałam jeszcze dodać, że wczoraj udało mi się dodzwonić do schroniska i Pan, który pełnił dyżur poszedł do Sary i sprawdził jak się czuje. Gdy zadzwoniłam za 15 minut powiedział, że jest chętna do zabawy i prosi o spacerek. Natomiast nie wiem czy zostają podawane leki. Jutro spróbuję to sprawdzić.
  2. Gallegro czy może dzisiaj byłeś w kontakcie z Panem Marcinem? Czy Twoim zdaniem trzeba obejrzeć warunki i porozmawiać z właścicielem?
  3. Bardzo przepraszam, że dopiero o tej godzinie zajrzałam na forum. Niestety nie było mnie w domu. Dla mnie najważniejsza jest Sara, bo skrzywdzili Ją ludzie. Nie chciałabym podejmować decyzji o uśpieniu szczeniaków, chociaż to ja Ją znalazłam. Moim zdaniem można by było zostawić jednego lub uśpić ślepy miot. Chyba, że znajdzie się dom dla wszystkich. W tej chwili chciałabym jak najszybciej zabrać Ją ze schroniska i wyleczyć ranę. Jeżeli uważacie, że trzeba jechać sprawdzić warunki w Garbatce to może pojadę tam. Ale najlepszy dom byłby gdyby rodzina mieszkała z Sarunią. Tylko nie zawsze można wybierać to co się chce, bo takich rodzin jest mało. Saruni zależy na czasie.
  4. Czy ktoś wie ile może kosztować hotel dla Sary i czy jest w Radomiu? Może na czas dopóki nie znajdzie Sunia domu mogłaby przebywać w nim.
  5. Mama była we wtorek w schronisku . Zawiozła tam Pana, który tak by się wydawało chciał adoptować Sarunie. Tak bardzo prosiła łapkami żeby ją zabrać. Miała takie smutne oczka:placz: . Niestety Mama odrazu zorientowała się, że nic z tego nie będzie. Żal było odjeżdzać i Ją tam zostawiać. Tak bardzo chcielibyśmy żeby znalazła dom. Trzymamy Kciuki. Najlepiej gdyby taką ranę miała leczoną w odpowiednich warunkach. Tak bardzo się martwię żeby nic się Jej nie stało.
  6. Sara ma wspaniały dom. Od 3 dni jest w domku z ogrodem ze wspaniałymi ludźmi. Najwaźniejsze, że w Radomiu. Sama Ją tam zawiozłam. Wspaniałą osobą, która mi pomogła w znalezieniu nowej rodziny jest Małgosia "Prozakk". Sunię zaadoptowała Małgosi rodzina. Sara ma kojec z budą, duży ogród do biegania i Pana, który dogadza Jej jedzeniem. Nowi właściciele mówią jak bardzo jest słuchana, mądra i spokojna. Dzisiaj rozmawiałyśmy przez telefon (zresztą codziennie jesteśmy w kontakcie) i Sarunia ma się świetnie. Jeszcze odrobine kuleje, chociaż nie zawsze. Jak zacznie biegać to zapomina. Za trochę do Niej pojadę, bo na razie nie chcę robić Jej przykrości. Małgosia Prozakk powiedziała, że za kilka dni wstawi Saruni nowe zdjęcia. Wszystkim dziękuję i pozdrawiam. Najważniejsze żeby Sarunia była szczęśliwa w nowym domku z kochającymi ją ludźmi, którym jestem ogromnie wdzięczna.
  7. Wczoraj Sara miała zdjęte ostatnie szwy. Coraz lepiej biega. Ma się dobrze. Niestety Sara nie toleruje kotów. Posiadamy dwa. Jeżeli Sara biega to koty są zamknięte lub odwrotnie. Nie chciałabym, aby pod Krakowem w nowym domku Sary nie stała się krzywda kotom. Mam jedno pytanie: Czy ten dom znajduje się tuż przed tabliczką Kraków?
  8. Dzisiaj weterynarz zdjął Saruni pierwsze szwy. W poniedziałek będą zdjęte śródskórne. Powoli rana operacji się goi. Czasami nawet Sara stanie delikatnie na łapkę (operowaną). Potrzebne teraz będą systematyczne spacery, aby sunia mogła wrócić do normalnego biegania. Bardzo proszę nie zapomnijcie o Sarze!!!
  9. Sara coraz częściej staje na operowaną łapkę. Musi teraz dużo ćwiczyć chodzenie. W kojcu do którego jestem zmuszona za pare dni ją zawieźć niestety nie będzie to możliwe. Bardzo proszę pomóżcie znaleźć jej dom, by mógł ktoś z nią chodzić na spacery.
  10. Bardzo pilnie potrzebny jest dom dla biednej Sary. Sunia była w piątek na kontroli, nóżka bardzo ładnie się goi. Pod koniec tygodnia będzie miała zdjęte szwy i byłoby wspaniale, gdyby trafiła od razu do kochającej rodziny. Bardzo proszę o pomoc!!! Wdzięczna Sara. Powyżej znajdują się dzisiejsze zdjęcia Sary ze spaceru. Bardzo lubi chodzić po zielonej trawce, być czesana i przytulana. Sara bardzo ładnie chodzi na smyczy. Najbardziej by nie chciała wrócić do kojca w którym do tej pory przebywała.
  11. Zdjęcia Sary: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1a79a2c4878dc0e0][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/1a79a2c4878dc0e0m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e3cbb8723ea7b47b][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/e3cbb8723ea7b47bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=215ae468cbfc7beb][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/215ae468cbfc7bebm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e7a325e4d372ef3b][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/e7a325e4d372ef3bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0f4680bd00f70eae][IMG]http://images22.fotosik.pl/91/0f4680bd00f70eaem.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=103ebbdb9505cf0e][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/103ebbdb9505cf0em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3a2174c343a72278][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/3a2174c343a72278m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4edbbb3c983a929e][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/4edbbb3c983a929em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bbf411037b08d1c0][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/bbf411037b08d1c0m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c289a73867c057ed][IMG]http://images22.fotosik.pl/91/c289a73867c057edm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=36c4bb1e0f5a0e8b][IMG]http://images22.fotosik.pl/91/36c4bb1e0f5a0e8bm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3533ca9b8c5d3756][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/3533ca9b8c5d3756m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c12f76ef4f6198de][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/c12f76ef4f6198dem.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b5b999d27014ac21][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/b5b999d27014ac21m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=926491ccd8821cfd][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/926491ccd8821cfdm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6d4ac99459885e85][IMG]http://images22.fotosik.pl/91/6d4ac99459885e85m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1e89f1f0d06ec3b8][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/1e89f1f0d06ec3b8m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7c2b5824e271b29e][IMG]http://images22.fotosik.pl/91/7c2b5824e271b29em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7c1ba024f05b028e][IMG]http://images21.fotosik.pl/156/7c1ba024f05b028em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=54ed0b14bb5f23e6][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/54ed0b14bb5f23e6m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f9ac2bd54895349d][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/f9ac2bd54895349dm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f8c28a4e5a790816][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/f8c28a4e5a790816m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=896985a7e29f7c4b][IMG]http://images20.fotosik.pl/211/896985a7e29f7c4bm.jpg[/IMG][/URL]
  12. Biedny piesek.:-( Tych ludzi to tylko pod ścianę i rozstrzelać za to co robią. Może wtedy by się nauczyli czym jest krzywda wobec zwierząt.:placz:
  13. Przed chwilą wróciłam z Sarą z Lublina. Operacja trwała 1,5 h. Sunia była bardzo dzielna. Weterynarze powiedzieli, że bardzo dawno nie mieli tak grzecznej suni. Stan zdrowia jest dobry i są bardzo duże szanse, że szybko wróci do biegania. Przez 8 dni mam podawać dwa razy dziennie antybiotyki ewentualnie coś przeciwbólowego. Po tym okresie ma mieć zdjęte szwy a szwy podskórne po 10-12 dniach. Bardzo wszystkim dziękuje za pomoc. Wdzięczna Sara, Voess i mama.
  14. [quote name='przyjaciel_koni']Ten nowy termin jest dość odległy biorąc pod uwagę całość czasu, jaki upłynął od chwili kontuzji..... Właśnie czas ma tu duże znaczenie !!!!! Dwa tygodnie to już dużo !!!!! Opinia ortopedów jest taka, że po 2 tygodniach jest czasem zbyt późno na ten wariant "Łatwiejszy" i tańszy !!!! Czy dopytywaliście się dokładnie weta o tą kwestię ? Przepraszam, że się tak wtrącam, ale ja miałam podobny problem z moim psem.[/quote] Prosiłam weterynarza o jak najszybszy termin, ale niestety Pan Doktor miał tak poważne operacji ( nowotwory z przerzutami), że nie był w stanie operować Sary. Zapewnił mnie, że na pewno nie pogorszy to jej stanu zdrowia. Tego samego dnia kolejny raz zawiozłam Sare do lekarzy, którzy ją prowadzą w Radomiu. Powtórzyli dokładnie te same zdania, co weterynarz z Lublina i dopiero wtedy powiedziałam, że dobrzy ludzie podarowali pieniądze na operację, tylko jest trochę przesunięta. Pierwszy raz mam doczynienia z takim przypadkiem. Pozostało zaufać mi lekarzom i wszystko zrobie żeby Sara była zdrowa. W chwili obecnej jest w kojcu i ma ograniczony ruch.
  15. Operacja Sary została przełożona na 3 Kwietnia na 15:30, ponieważ zaszła pomyłka i Pan Doktor nie mógł dzisiaj operować.
  16. Na bieżąco będę informować o stanie Sary.
  17. [quote name='gallegro']To bardzo dobra wiadomość. A jak wygląda kwestia transportu? Z wcześniejszych info wynika, że w tym terminie DORKA nie jest w stanie pomóc...[/quote] Jeżeli chodzi o transport jadę osobiście z Sarą. Bardzo się cieszę, że operacja odbędzie się w poniedziałek. Dziękuje za pomoc.
  18. Mama rozmawiała dzisiaj z Panem Doktorem Przemysławem Ziębą i operacja Sary odbędzie się w poniedziałek o 15:30 w Lublinie.
  19. Tiger myślałem, że wiesz o wątku. Przepraszam.;) Wszystko już jest wyjaśnione i jest okey. ;) Dziękuje, przepraszam i pozdrawiam serdecznie.
  20. Dobrze, rozumiem. Jutro napisze co w związku z Sarą. A może znasz kogoś kto by mógł ze mną jechać do Lublina?
  21. [quote name='D O R K A']Od tamtego czasu chyba minęło 3 lata?[/quote] Tak, dokładnie 3 lata w Listopadzie. Dorota mam pieniądze na operacje Sary. Rano dzwonie do Lublina.:lol: Czy mogę liczyć na Twoją pomoc jeżeli chodzi o transport? Czy to tylko może być sobota? Jutro napisze na kiedy zostanie umówiona Sara na operację.
  22. Dzięki pomocy finansowej Gallegro rano umawiam Sarę na operacje. :multi: :lol: Dziękuje Ani-Tygrysiczce, Tiger'owi, Sylwii od AFN, Dorocie oraz Gallegro. Na bieżąco o wszystkim będę informować. Bartek z Mamą Kasią.:multi: :multi: :multi:
  23. Dorka to ten sam Pan Doktor Przemysław Zięba z Lublina. Tak, moi teściowie mieszkają na 11-go Listopada. A pamiętasz nasze spotkanie w schronisku?
  24. Gallegro rozmawiałam z weterynarzem 15 minut z Lublina. Mimo, że ma bardzo dużo ustalonych operacji postara się między zabiegami przeprowadzić operację Sary. Cena 300-350 zł w gotówce. Odpowiedziałam, że jak tylko zdobędę pieniądze to dzwonie do kliniki choćby jutro. Opowiedziałam ile ta choroba trwa. Lekarz stwierdził, że są duże szanse na to, że będzie normalnie chodzić. Jedna osoba z Radomia zaoferowała 50 zł i pomoc w transporcie. Bardzo proszę o wsparcie.
  25. DORKA jeżeli uda mi się zebrać pieniądze na operacje Sary, to muszę dzwonie natychmiast do kliniki w Lublinie Dr. Przemysła Zięba, z którym w tej chwili rozmawiał i ustali termin choć ma bardzo dużo operacji. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc w transporcie. A wogóle to mam pytanie czy nie mieszkasz na ulicy 11-go Listopada?
×
×
  • Create New...