-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
[quote name='agusiazet']Ewu, dzwoniłaś do mnie i pisałaś SMS-y jak byłam w Kościele, potem nawet nie spojrzałam na komórkę, bo byłam z psami i dopiero teraz weszłam na wątek Stasia. Skoro podjęłyście taką decyzje, to muszę ją zaakceptować, bo co innego mi pozostaje. Wolałam swój hotelik, bo znam właścicielkę i wiem, że w każdej kwestii się z nią dogadam. Głównie tu chodzi o terminowość opłat, nie zawsze w tej kwestii jestem czasowa:( Bo z pieniędzmi różnie to w życiu bywa. Czy ten hotel bywa na Dogo? Jeśli nie to kto będzie przekazywał informacje o Stasiu, zdjęcia i wszystko, co powinnyśmy wiedzieć? Opłaty są z góry, czy za przemieszkany miesiąc? Jak z dostępem do weta w tym hotelu i gdzie on w ogóle jest? Jak się umówimy co do przelewów?[/QUOTE] Ojej ja nie mam prawa podejmować takiej decyzji:( Strasznie się zmartwiłam, jak Jola dzisiaj zadzwoniła to nie wiedziałam co począć. Zrobimy więc tak- ja zawiozę Stasia na te dwa tygodnie i tam będzie czekał na mój koszt. Tobie dam namiary na hotelik i wszystko ustalicie. Jeżeli uznasz ,że to Ci nie odpowiada, to zabierzesz Stasia i będzie w hoteliku , który znasz. Hotelik jest mały, w domu, Pani z sercem na dłoni dla piesków. Do weta Pani wozi pieski, nie ma z tym problemu. Hotelik jest koło Krakowa i nie jest na dogo ale zdjęcia i informacje nie stanowiłyby problemu, ja bym je zamieszczała na wątku.Zresztą ja jeżdżę do Krakowa i odwiedzałabym Stasia. Mamy dwa tygodnie i wybierzesz to, co dla Stasia najlepsze:)) Gdybyś miała problem z terminem zapłaty , to ja zawsze postaram się wyłożyć. Sama mam 10 stałych deklaracji i Smutka , któremu strasznie dużo brakuje i różnica jest w mojej gestii. Jednak dopóki nie zbankrutuję do reszty:) pomagałabym w terminowym regulowaniu a ty byś mi przelewała już bezstresowo:) [B] Nie chciałam nikomu narobić kłopotu i nie chcę się szarogęsić ale pomóc.[/B]
-
[quote name='ewu'][B]Kilka razy dzwoniłam, napisałam też smsa . Musimy pilnie porozmawiać. Mam dla Stasia miejsce w hoteliku. We środę go zawiozę. Hotelik bardzo dobry, z polecenia i sprawdzony przez bardzo fajną Osobę, która tam zostawia swoje pieski wymagające szczególnej opieki i serca. Muszę coś zadziałać bo Staś potwornie wyje jak zostaje nawet na chwilę w domu:( Jola jutro go zabiera do pracy ale musi załatwić transport w obie strony bo Staś ma niezbyt sprawne łapki przez te rany:( Hotelik jest umówiony i ja go opłacę do momentu aż Ty będziesz mogła go sponsorować czyli te dwa tygodnie.Koszt to 13 zł za dobę z wyżywieniem( ja dopłacę różnicę w cenie- wychodzi tu 390 zł, 10 zł drożej o tego , który zaproponowałaś). Pieski są karmione wołowiną , drobiem z makaronem i warzywami, Royalem i masą smakołyków.Mają ogród do dyspozycji, ciągle ktoś jest w domu.Teraz są tam trzy malizny( jeden staruszeczek) i sunia , która jest osobno w specjalnym boksie i ma swój wybieg.Wydzwaniałam,żeby podjąc wspólną decyzję ale niestety nie udało mi się a musiałam zaklepać miejsce. Nie mam wyboru , Staś będzie zadbany i pieszczony a Jola musi chodzić do pracy. Nie przewidziałyśmy jego reakcji:((( Zostawię pieniądze na szczepienie i Pani go tam zaszczepi. Transport też załatwiam na własny koszt. Czy wyrażasz zgodę? [/B][/QUOTE] Nie byłoby problemu , gdyby był mój mąż . Woziłby Stasia do Joli i do pracy. Niestety wyjechał w nocy na dwa tygodnie do naszej córki a ja nie prowadzę auta. Wszystko na opak:( Oj zapomniałam napisać,że pieski mieszkają w domu, na parterze , mają tylko dla siebie pokój z posłaniami,obok jest kuchnia w której przygotowuje się jedzenie dla psiaków.Na zewnątrz w specjalnym boksie z własnym wybiegiem jest tylko duża sunia , która nie nadaje się do domu, nie lubi.
-
[quote name='agusiazet']Podrzucam maluszka:)[/QUOTE] [B]Kilka razy dzwoniłam, napisałam też smsa . Musimy pilnie porozmawiać. Mam dla Stasia miejsce w hoteliku. We środę go zawiozę. Hotelik bardzo dobry, z polecenia i sprawdzony przez bardzo fajną Osobę, która tam zostawia swoje pieski wymagające szczególnej opieki i serca. Muszę coś zadziałać bo Staś potwornie wyje jak zostaje nawet na chwilę w domu:( Jola jutro go zabiera do pracy ale musi załatwić transport w obie strony bo Staś ma niezbyt sprawne łapki przez te rany:( Hotelik jest umówiony i ja go opłacę do momentu aż Ty będziesz mogła go sponsorować czyli te dwa tygodnie.Koszt to 13 zł za dobę z wyżywieniem( ja dopłacę różnicę w cenie- wychodzi tu 390 zł, 10 zł drożej o tego , który zaproponowałaś). Pieski są karmione wołowiną , drobiem z makaronem i warzywami, Royalem i masą smakołyków.Mają ogród do dyspozycji, ciągle ktoś jest w domu.Teraz są tam trzy malizny( jeden staruszeczek) i sunia , która jest osobno w specjalnym boksie i ma swój wybieg.Wydzwaniałam,żeby podjąc wspólną decyzję ale niestety nie udało mi się a musiałam zaklepać miejsce. Nie mam wyboru , Staś będzie zadbany i pieszczony a Jola musi chodzić do pracy. Nie przewidziałyśmy jego reakcji:((( Zostawię pieniądze na szczepienie i Pani go tam zaszczepi. Transport też załatwiam na własny koszt. Czy wyrażasz zgodę? [/B]
-
[quote name='agusiazet']Wczoraj cały dzień nie mogłam wejść na dogo, jakaś awaria była, czy co? I strasznie martwiłam się o Stasia i miałam słuszność. Niewiarygodne, co musiało tego malucha spotkać:( Nie ma roku, a cały jest pogruchotany, to straszne:( I najprawdopodobniej wszystko z winy jakiegoś człowieka. Faktycznie Staś miał szczęście, że tyle dobry duszyczek mu pomaga!!! Dzięki, ewu, Tobie i Twojej koleżance, że tyle robicie dla Stasia!!!:) Teraz już będzie tylko lepiej![/QUOTE] Musimy mu razem znaleźć dobry , kochający dom. Podaj mi proszę swój numer tel. na pw , to jutro zadzwonię:) Staś musi mieć warunki domowe. Dobrze,że już mu nie grozi boks......
-
[B]Odezwij się proszę telefonicznie do dziewczyn Avila lub Klaudii[/B] 798 596 534 Jest organizowany transport dla Richarda , może da się wszystko ułożyć. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/224354-Male%C5%84ki-Richard-za-3-dni-trafi-do-umieralni...-%28-Brak-perpektyw-na-pomoc.?p=18804194&posted=1"]http://www.dogomania.pl/threads/224354-Male%C5%84ki-Richard-za-3-dni-trafi-do-umieralni...-%28-Brak-perpektyw-na-pomoc.?p=18804194&posted=1[/URL]
-
Maleńki PARYS - uciekł przed MYSŁOWICAMI >> prosto do CUDNEGO DOMU!
ewu replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='rents']Tylko - Klaudus i Avilia - wytłumaczcie ten skrót, żeby nie stać w korku w Pszczynie ![/QUOTE] Ojej jak dobrze że jest pomoc. A jesteście Państwo w kontakcie telefonicznym , bo Klaudia często nie ma dostępu do internetu? Napisałam do dziewczyn smsa, na wszelki wypadek. Tylle mają na głowie... -
Maleńki PARYS - uciekł przed MYSŁOWICAMI >> prosto do CUDNEGO DOMU!
ewu replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Kurcze szkoda ,że nie przyjechał ze Stasiem, do Rybnika bym dowiozła. W nocy mój mąż wyjeżdża, ja nie prowadzę:( Nie mam pomysłu, ale coś trzeba zrobić... A może poprosić Panią Beatę,która przywiozła Stasia do Gliwic. To są nieduże odległości, benzyna kilkadziesiąt złotych. damy radę zebrać.... Tylko czy Pani Beata będzie mogła w poniedziałek.... -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
ewu replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']U Miodzia w porządku, Drugi piesek - Kudżo - jest już w Holandii. Państwo z Miodzia bardzo zadowoleni. Codziennie mam informacje od Iwonki i wszystko ok. Chłopak zdrowy :)[/QUOTE] To dobrze. Martwiłam się czy Miodzio nie sprawi kłopotu. Pozdrów ode mnie Panią Iwonę, to przemiła Osoba:) Miodzio miał szczęście:) -
Maleńki PARYS - uciekł przed MYSŁOWICAMI >> prosto do CUDNEGO DOMU!
ewu replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agucha'][U]Awaryjnie[/U] mogę go wziąć na tymczas, ale potrzebny transport i sprawdzenie na koty. Na weta i karmę trzeba będzie się zrzucić... mówię uczciwie... Co dalej - okaże się.[/QUOTE] A dokąd transport? -
[quote name='Akrum']biedny Stasiu, tyle wycierpiał w swoim życiu już... ale najwazniejsze, że go już nic nie boli i jest bezpieczny :)[/QUOTE] Rany muszą się wygoić i będzie dobrze.
-
[quote name='Bambino']Kochane, Izi ma u mnie dt. na 1 i ew. 2 m-c jest. Jest problem z transportem. Mam jutro wieźć z Wrocka Aramisa i Figę i może Doda mogłaby zabrać też Izi, ale tak naprawdę nie wiem, ani kiedy jadę ani kiedy Doda będzie w Pszczynie - ona też nie wie, bo jej chłopak wraca z pracy rano o 6 i....? Nie mogę się dodzwonić ani do klaudii, nie znam tel.do Maci - która w Lesznie ma odebrać Aramisa. Gdyby można było rzucać k..wami, to własnie to bym zrobiła. Akrum mieszka 30 km ode mnie , ale nie wiem co ona ma do tego. Weszłam na wątek Stasia, ale on już jest w jakimś domu, więc o co kaman??? Wczoraj i dzisiaj dogo nie chodziło, a teraz jestem na urodzinach i chwilę siedzę na necie u dzieci koleżanki. Jak uda nam się te psy przywieźć i uchronić Izi od Mysłowic - to chyba się upiję, bo jak dla mnie to organizacja transportu przyprawia mnie o palpitację serca. Nie mówiąc o tym, że na transport ( 390zł) mamy 90. Najchętniej to bym pisała DUŻYMI LITERAMI I TO NA CZERWONO !!!!![/QUOTE] Staś uratowany. Jest w Gliwicach u mojej koleżanki. Ja mu opłacam badania i szczepienie. On teraz niczego nie potrzebuje. Trzeba wydostać i uratować Izi. Staś śpi bezpieczny w domku. W punkcie jest 10 szczeniaków:-( Zero zainteresowania z ogłoszeń. Boże co robić:-(
-
[quote name='Lobaria']Ile waży Stasiu?[/QUOTE] Niecałe 7 kg:( (moja sunia dużo niższa od Stasia waży 11kg....) Skóra i kości....Sierść wyłazi z niedożywienia.Kupię mu jeszcze tran norweski, to się wzmocni. Je Royala dla młodych psów i gotowane jedzenie. Zawiozłam Joli ćwiartki z kurczaka i fajny makaron. Rosołek z kurczakiem , jarzynami i makaronem bardzo mu smakuje.
-
[quote name='Avilia']Ale to jest prawie 200zł!Postaramy się jakoś uciułać choć połowę. Musimy znaleźć mu najlepszy dom pod słońcem![/QUOTE] No uduszę uparte dziewczyny:))) Jak uciułacie, to uratujcie kolejną biedę. Ja nie umrę z głodu i prądu też mi nie wyłączą:)))
-
[quote name='Avilia']Boże ile on musiał w tym swoim krótkim życiu wycierpieć:( Jaki jest koszt badań?[/QUOTE] A rabat dostałam , bo było groźnie:) i zapłaciłam 172 zł. Strasznie się martwię Stasiem... Musimy mu znaleźć dobry dom...musimy. On nie może już nigdy zaznać krzywdy... starczy tego cierpienia:(( A badania i szczepienie to na mój koszt , więc się nie martwcie:)
-
Prześwietlenia ma zapisane na płycie.
-
[quote name='agusiazet']Kurczę, żeby mu nic nie było, bo skąd kasę na operację ew. wziąć?[/QUOTE] Staś był dzisiaj parę godzin u weterynarza.Został poddany lekkiej narkozie żeby można było dokonać specjalistycznych prześwietleń.Jest zbyt ruchliwy , dlatego konieczna była narkoza. Zrobiono też szczegółowe badania krwi. Staś miał wiele poważnych złamań, które same się zrosły. Powstały deformacje ale nie wpływają na komfort jego życia. Niewiarygodne ,że z tego wyszedł...Złamania są bardzo stare, musiał być malutki... Staś nie ma jeszcze roku. W tej chwili żadna operacja nie ma sensu Ponowne łamanie zaszkodziłoby Stasiowi. Nic go nie boli, nie przeszkadza. Wymaga jedynie spokojnego domu i kontroli wagi. Nie może w przyszłości mieć nadwagi i będzie w porządku. Wyniki krwi o dziwo są dobre. Staś ma cechy wymuzułmanienia:( ale na szczęście organizm jakoś sobie poradził i nie ma skutków ubocznych zagłodzenia. Staś jest na lekkiej diecie, dostał specjalne witaminy i dojdzie szybko do siebie:) Jutro rano zostanie odrobaczony i za tydzień zaszczepiony. Lekarz odkrył na ciele pod sierścią zaropiałe rany. Oczyścił, wygolił i teraz trzeba psikać antybiotykiem w sprayu. Staś wymaga jedynie miłości i warunków domowych, czyli: posłanko , poduszeczka i kochana pańcia:)
-
[quote name='Avilia']Mamy nadzieję,że Stanisław większych kłopotów nie sprawia?:)[/QUOTE] Nie, wręcz przeciwnie.Martwi tylko to,że on nawet krzywo siedzi... Może ma coś przetrąconego w bioderkach...:( Jutro jedziemy do weta, zrobimy prześwietlenie i zobaczymy co się dzieje z nóżkami Stasinka.
-
[quote name='Klaudus__'][I]Beata ,Wojtek... Jakby nie Wy to mały nie byłby jeszcze bezpieczny... Dziękuję,dziękuję,dziękuje - jesteście wspaniali!! Pani Basiu - a bez Pani woli walki,wiary i tej pozytywnej energii - której tak Pani zazdroszczę - nie byłby gdzie Go zawieźć! Agusiazet - bez Ciebie i Twojego serca (skąd się tacy ludzie jak Ty biorą...?) nie mielibyśmy alternatywy do działania! Kochani jesteście WSPANIALI!!!!!!!!! DZIĘKUJĘ... [IMG]http://supergify.pl/images/stories/ecard/buk22.jpg[/IMG] [/I][/QUOTE] [B]Klaudio kochana bez Pani nikt by nawet nie wiedział o Stasiu.... To Pani codziennie walczy o te pieski ,Pani cierpi widząc ich niedolę,Pani jest ich wybawieniem.[/B]
-
[quote name='agusiazet']Mój własny pies i wszystkie tymczasy zawsze były zdrowe, choć po schronisku chude, więc kupowałam tylko karmę dobrej jakości (wysokoenergetyczną) i odpowiednie witaminy. Mnie najbardziej martwią łapki Stasia, co z nimi jest?[/QUOTE] Jutro jadę z nim do weterynarza na badania i konsultację łapek. Kupię tam witaminy.Karmę je bardzo dobrą dla młodych aktywnych. Poza tym gotowane jedzonko:)
-
Staś jest dzielnym i miłym psiakiem. Bardzo kontaktowy słodki. Grzecznie przespał noc i nawet trochę szczeka:) Szelki okazały się dobre:multi: