-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ewu
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia Z.']Są jakieś nowe wieści o suni ? Jak z nią ?[/QUOTE] Też pytam? -
Fenris w DS - wszystkim ogromnie dziękujemy za wsparcie finansowe i pomoc!
ewu replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania91sc']Ja mam lekkie obawy co do tego wszystkie... czy dogada się z psami, co z leczeniem... Myślę, że sprawa trochę za szybko została załatwiona, te kilka dni dużej różnicy by nie zrobiło :) Jednak najlepiej przekonają się na miejscu Ci co zawiozą Fena, trzymam mocno kciuki, ale będę zadowolona dopiero jutro jak dowiemy się jak to dokładnie jest :) POWODZENIA FEN :)[/QUOTE] Trzymam kciuki -
Fenris w DS - wszystkim ogromnie dziękujemy za wsparcie finansowe i pomoc!
ewu replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[B]Sorki za offa ale szukamy na cito osoby do wizyty pa dla zagłodzonego Amora- okolice Wielunia. Amor jest potwornie wychudzony ,potrzebuje domu i jest chętna Pani , na dodatek dom z ogrodem. Czy ktoś może pomóc?[/B] -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[B]Sorki za offa ale szukamy na cito osoby do wizyty pa dla zagłodzonego Amora- okolice Wielunia. Amor jest potwornie wychudzony ,potrzebuje domu i jest chętna Pani , na dodatek dom z ogrodem. Czy ktoś może pomóc?[/B] -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
ewu replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='szyszunia557']300 km to też sporo ale koszt paliwa bardzo przyzwoity :cool3: Dajcie znać, jak coś to ja deklaruję skromne 30 zł się dorzucić.[/QUOTE] To ja dołożę resztę a to co zostanie z zadeklarowanej kwoty wpłacę na poczet leczenia. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
ewu replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[B]Sorki za offa ale szukamy na cito osoby do wizyty pa dla zagłodzonego Amora- okolice Wielunia. Amor jest potwornie wychudzony ,potrzebuje domu i jest chętna Pani , na dodatek dom z ogrodem. Czy ktoś może pomóc?[/B] -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
ewu replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='ulvhedinn']Jak coś- to tel do mnie 695 320 659, bo będę większość czasu poza netem. Musiałabym nadłożyć niecałe 300 km, czyli ok 100- 120 zł za paliwo.[/QUOTE] [B]Oj to nie problem. Ja obiecałam Frodo na 1 miesiąc hoteliku a ,że ma bdt , to część tej kwoty Ci wyślę i będzie na paliwo. To co zgoda?[/B] -
Zjawiskowy, kudłaty ŁATEK...szukamy osoby do wizyty w MYSZKOWIE!
ewu replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Łatek z Panią w pracy bo troszkę płakał. Koopa , siusiu na dworze:) Całą noc grzecznie przespał bez pchania się do łóżka:), jedynie apetyt na razie słaby. Stres robi swoje:) -
Zjawiskowy, kudłaty ŁATEK...szukamy osoby do wizyty w MYSZKOWIE!
ewu replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Myślę, że napewno :D[/QUOTE] Zabłądzi:) -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
ewu replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taka szansa może się nie trafić drugi raz. Kurcze jakbym prowadziła auto , to bym natychmiast pojechała -z Gliwic. -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
ewu replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może ktoś Częstochowy by podjechał. -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isiak']Mnie usatysfakcjonowałby wyrok 1 miesiąca pozbawienia wolności - ALE BEZ ŻARCIA![/QUOTE] Parę kamieni można by im wrzucić do miski.. -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Mnie jeszcze zastanawia jedno,dlaczego ci pseudoludzie nie ponosza kosztow leczenia przeciez to sa kolosalne sumy....Leczenie Mony tez bedzie kosztowne....[/QUOTE] No właśnie.... -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
ewu replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ile to km od Wielunia? -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[B]21.09.2000 r. Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej wydał wyrok w sprawie Oliwii P. skazująć ją na 3 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz nawiązke 1000 zł .[/B] To wyrok za zagłodzenie na śmierć suczki Nelly , o której wspomina lika1771. Nelly konała z głodu , przywiązana do budy łańcuchem , na niej leżły jej szczeniaczki....:( Pedagog, wychowaca..... Synka zagłodzonej Nelly miałam długo na tapecie kompa ale szlag trafił komputer i zdjęcie straciłam:( -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='lika1771']Dlatego takie sprawy powinny byc naglasniane.Sady sa do niczego przewaznie w takich sprawach,a ludzie potrafia takim umilic zycie....Pamietam,ze ta co zabila Ozzego bala sie do pracy chodzic....[/QUOTE] Tak, ale czytałam też wypowiedzi,że cytuję:"posrani obrońcy zwierząt niszczą człowieka"..... Psycholog był jej potrzebny, podobnie jaktej bestii pani pedagog o której piszesz. Jeszcze potrafią odgrywać "skrzywdzone ofiary".... Oby Mona wydobrzała, oby cieszyła się jeszcze długim życiem. A tych gnoi niech szlag.... -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia Z.']No mi wcale nie jest obojętne, że będą sie śmiali, bezradność wobec takich potworów po prostu boli i przerażające jest, że tacy jeszcze wychowują następne pokolenie. Powinno się ich wykastrować. A co do tego wykształcenia to ja tego nie wymyśliłam tylko odwołałam się do wcześniejszych postów gdzie było tak napisane, że wykształceni. Właśnie interesuje mnie to ich wykształcenie - z jakiej branży są ci pseudoludzie...[/QUOTE] Oj powinno kastrować. Ja tylko miałam na myśli,że papierk nie zmienia świadomości- kołtun z dyplomem czy bez jest kołtunem.... Dobrze to określiłaś- "pseudoludzie". Człowieczeństwo jest im obce...:( -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia Z.']Zastanawiam się jak trzeba głodzić psa, żeby doprowadzić go do takiego stanu. Czy oni nie dawali jej jeść wogóle np od miesiąca albo dłużej - ktoś wie ile czasu pies może przeżyć bez jedzenia ? Czy dawali jej odrobinę jedzenia raz na tydzień ? A może przeżyła tylko dlatego, że czasami udawało jej się upolować jakiegoś wróbla ? A woda - czy przynosili jej wodę ? bo przecież bez wody by nie przeżyła - no więc jeśli przynosili jej wodę to nie zapominali o niej tylko pastwili sie z premedytacją w pełni świadomie. Ktoś z nimi przeprowadzał jakis wywiad ? Mówili jak to było ? Ja bym tą suczkę wyjęła z kojca a ich bym tam zamkneła i trwałabym przy tym kojcu i pilnowała, żeby nikt nie przyszedł i nie udzielił im pomocy tak długo aż doprowadziłabym ich do takiego samego stanu jak oni tą biedną suczynę. Patrzyłabym jak zamieniają się ze strachu i z rozpaczy w dzikie zwierzęta i żarli by g...na spod siebie tak jak ten pies. Żaden sąd ich nie ukarze ja w to nie wierzę - wyjda z tej sprawy zwycięscko i będą triumfować a z takich jak my będą się śmiać. A to ich wysokie wykształcenie to niby jakie ? Może dałoby się ich jakoś skompromitować w ich środowisku ?[/QUOTE] A niech się śmieją, my ich mamy w pogardzie..... Zrobili Monie obóz koncentracyjny... Pewnie co niedzielę na mszy w nowych butach....Środowisko.. jakie środowisko...? Tacy sami jak oni, z pewnością przychodzili do nich znajomi, rodzina , sąsiedzi.... Ślepi, głusi, bezduszni, tacy sami.....tacy sami. Wykształcenie?????? ............Kołtuneria z dylomami... A zwycięstwo....???????? No coż życie pokaże czy zwyciężą......Rachunki płaci się często długo post factum.... -
No i jednak nie ma kataru:) Odwiedzę Lucka u Danusi, już się cieszę:) Fajny kicio:)
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Mona i jej historia kompletnie mnie rozwaliły....Niestety na tym forum to jedna z wielu opowieści o głodzie, o cierpieniu , o bestialstwie...:( A jednak za każdym razem człowieka rozrywa wściekłość, żal, niezrozumienie.... Co siedzi w głowach tych ludzkich potworów...?????????????:shake::shake::shake: -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']Będzie dobrze, tyle wytrzymała, nie umarła, to teraz podniesie się, wierzę w to.[/QUOTE] Też wierzę. -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
ewu replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='elzunia']Wiecie co?Ja się czasem wstydzę być człowiekiem.To najokrutniejsza rasa!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Wstydzę się parę razy dziennie. Tu na dogo....:(:( -
Amor trafił do DS, teraz już za TM........
ewu replied to IKA & SONIA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czytałam, bez komentarza....Są ludzie i "ludzie"..... -
Może jego gdzieś umieścić, jest kasa. A co z tamtymi...?????????:( Boże tak źle i tak niedobrze...:( Jak szczeniak zostanie bez matki zginie, one razem sobie radzą, nie wyobrażam sobie pozostawienia szczeniaczka samego...:( Może ta buda jakoś pomoże. im przetrwać.... Jak zabezpieczyć sunię przed ciążami, to jest pytanie....???? [B] On nie może sam zostać...wyobrażacie sobie rozpacz maluszka , samotność strach...:([/B] Szach...mat...:(
-
[quote name='paulina02']Rozmawiałam z kimś i wiem ze na oczyszczalni maja strzelbe do usypiania ale nie mają uprawniej na strzał , ktoś ze straży ma uprawnienia ale według ustawy nie mogą oni tego zrobic bo coś tam coś tam.....Mam petle nie wiem jak wygląda bo zostawiono mi ją w sklepie jutro odbiore , bo dziś byłam z kotami .....Staruszki sa w dt ale umowa z domem jest na mnie itd.........Nie wiem chce w niedziele spróbowac sunie złapać ale nie wiem jak to będzie .Dziewczyny nie dam rady ze szczeniakiem to mówie z góry ....Wiec próbować sunie czy zostawiać ......Jutro jadę do psów ze znajomą i jade też dać jeść psu , ktoś wyrzucił niedaleko tych psa leży na poboczu jest bardzo oswojony , zrobie mu jutro zdjęcie:-([/QUOTE] Boże kolejny....:(