-
Posts
18429 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Celina12
-
U Podopiecznej było dobrze...gości sporo-ale lubie TO!:diabloti: Jestem padnięta ale właściwie-też polubiłam to :evil_lol:.....myślałam,że nie lubię takiej bezczynności siedzenia na imprezach,,,,ale...lubie to :evil_lol:
-
.....ja jak poznawałam Krzysia nie miałam jamników...no ale miałam szczęście....:evil_lol: Jak tam sałatka??? Sa grzybki????
-
Nie wierzę...no nie wierzę,że dla Cioteczki Brązowej moje dyndadełka to głupoty.... Harry ale,że świecą to właśnie są CZYSTE! Już dobra-zgadzam się...Selin mi coś tam szepcze na moje uchi-zrobię to dla NIEJ ale jak mnie coś zaboli to nie ręczę za siebie-rozkopię cały wielki ogród,porozrywam wszystkie maskoty,powysadzam kwiaty,krzewy a drzewa potnę na drzazgi. Teraz mi coś tam powiedziała o żydowskim zwyczaju obrzezania-,że jest impra po tym...to ja się na tą imprezkę zapisuję a narkomantyki niech se sami biorą...
-
...no i mamy następny przykład przydatności jamników...są jednak niezastąpione:diabloti:
-
-nachalne obwachiwanie suczek (źle!)-nie robie tego-w bidulu siedziałem w kaciku i ze strachu drżałem strasznie a domu u Selin-Dumiś nie pachnie sunią -mylenie chłopaka z dziewczynka (bardzo źle!)-nie zdarzyło się -mylenie dziewczynki z nogą (masakrycznie źle!)-nigdy! słowo -mylenie dziewczynki z dzieckiem (źle,źle,źle!)-oj nie-kocham dzieci jak szczeniaki -węszenie i ąlinienie się lub szczękanie zębami (ujdzie,ale nie manifestuj za bardzo) -ponoszenie nogi w domu-nie mam takowych odruchów Selin coś tam mówi,że dla mojego zdrowia to dobre....i coś tam o rozmnażaniu-nie czaję bazy!:shake: Jaaaaaa!!! Harry-moje dyndadełka świecące mi chcą ciachnąć???Czym?Jak to? Gdzie ja mam niby cos tam spłodzić???Pilnują mnie jak oka w głowie,ogrodzenia szczelne niczym kasa pancerna...jedyny argument,który do mnie dociera to to,że mniej będzie w bidulu... ale na pluszowe maskotki co mają do tego moje,osobiste dyndadełka???
-
Jeszcze mam fotki z wczoraj....a jutro-właściwie już dziś w południe wyjeżdżamy an Urodziny PAni T-75 lat.... No lubię mieć to co inni-zabrałem -no zabrałem ale kochasz mnie co? [IMG]http://images10.fotosik.pl/28/38895f35d91c27bcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/28/820e3e4199821183med.jpg[/IMG] Dumcia grzecznie znalazła sobie inny patyczek [IMG]http://images10.fotosik.pl/28/87c29a6c5053a3d7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/28/89e6c267fc02b951med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/28/93bb5b8d9078a571med.jpg[/IMG]
-
Witaj Suguś-znam Cię z opowiadań mojej Selin-zawsze mówiła Brązowa to a Brązowa tamto..opowiadała o prezencikach od Brązowej-Woli..opowiadała o Jej zaangażowaniu w ratowanie takich biedaków jak ja....no i wiem,że moja mówiła,że jesteś śliczną jamniczką na wysokich,zgrabnych nóżkach.....że dużo potrafisz-widziałem fotki....no i teraz Selin nie potrafi odnaleźć Twojego wątku. Ja nic złego nie zrobiłem.....NIC!!! Nie wiem co to kastracja :shake:-to boli??? Coś mówili o jakimś zbijaniu majątku,że niby mam klejnoty-nie mam-mam tylko swoich ludziów i jamniki-Pircia i Dumiś. Orzeszki to ja tez lubię-w tym roku włoskich nie było ale za to jakie pychota były te laskowe... Pisz Sagunia-pisz....Brązowa pozwoli...to Super Babka...
-
...już puściutka....:laugh2_2:
-
...jak zwał tak zwał....często mówię,że nam ludziom daleko do piesków, bo od Nich powinniśmy się uczyć-miłości-mimo wszystko,wierności-az po grób,ufności-bez wzajemności,przebaczania-mimo bólu,krzywd....
-
Maruś dziękuję...są o wiele lepsze w tym specjalistki niż ja....:p Dusi znalazła sobie patola [IMG]http://images10.fotosik.pl/27/5faafa5a5e444880med.jpg[/IMG] no i ten z półkulami jeszcze musiał...no musiał [IMG]http://images10.fotosik.pl/27/5abeb50bbadad015med.jpg[/IMG] wezmę Ci-wszystko co tu jest jest MOJE! [IMG]http://images10.fotosik.pl/27/7442ebbff5892235med.jpg[/IMG] Mam!!! [IMG]http://images10.fotosik.pl/27/4f1049377e6629bfmed.jpg[/IMG] no i co się dziwisz Selin???Mój urok osobisty to sprawia,że MAM!!! [IMG]http://images10.fotosik.pl/28/f1b6534078a9f15bmed.jpg[/IMG]
-
....bo kobiety mają wiele wspólnego z....jamników:diabloti:
-
JA nie mogę...ale też Josef trafił...o jejuuuuuuuuu....zresztą mój Krzysio tez nie powinien narzekać-ma żonkę wygrzaną przez jamniki....chciał Fokusa-to MA! Chciał Im gotować-ależ proszę bardzo....chcę grzybków-może iśc do lasu...itp...itd....:diabloti:
-
...no to co idziemy do domku??? [IMG]http://images10.fotosik.pl/26/ba97c526d007e3f8med.jpg[/IMG] no mówię-do domuuuuuuuuu [IMG]http://images10.fotosik.pl/26/bd05b032844114admed.jpg[/IMG] o jejuuuuu [IMG]http://images10.fotosik.pl/26/bc3a72160e85150cmed.jpg[/IMG] Selinnnnnnnnnnn dziecko się rusza w wózkuuuuu [IMG]http://images10.fotosik.pl/26/d25f96e10bfe0e2dmed.jpg[/IMG] no dobra-śpiewam Mu już śpiewam....miała baba kogutaaaa kogutaaa.... [IMG]http://images10.fotosik.pl/26/82c1818a7e4d175fmed.jpg[/IMG]
-
No nie-jak ONA to robi???To kółko świetne :loveu:-śmiesznie ma ten ogonek do góry-moja Dumiś jak pływa to ogon lezy na wodzie i jako ster służy....
-
...no i co wielki-spróbuj Ty tak :diabloti: [IMG]http://i709.photobucket.com/albums/ww94/jamnicz/Saidi/17-6.jpg[/IMG] ale Sajdunia ma się świetnie z WAMI!!! Wyjazdy,miłośc....szczęście....całuski ślemy!
-
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gsFwv1cVhWE/Tn4S2djk37I/AAAAAAAAGLI/32QMM0zNylA/s640/IMG_7414.jpg[/IMG] Orka to czy delfin???:diabloti: Cudna!!!!
-
:diabloti::diabloti:...szkoda prawda???Dwa lata temu byliśmy na weselu mojej siostrzenicy i spotkałam na nim dawno nie widzianego kuzyna-tez psiarza.Strzeliłam Mu pouczającą gadkę na temat kastracji/sterylek-powiedziałam,że mój Hekuś,Pirat no i Dumiś przeszli to.No i się zaczęło-cały czas obawiali się o Krzysia czy jest w tzw,całokształcie :evil_lol:
-
[quote name='bianka0']Wszyscy kochamy Harnasia, bardzo szkoda, że musi być w stadninie. Nie jest to taka opieka jak gdyby był w domu, u nas na miejscu. Stadnina niedaleko, ale nie ma konkurencji i ostatnio musimy stwierdzić ze smutkiem, ze do opieki wkrada się komercjalizm. No i córka ostatnio za mało czasu mu poświęca. To pokwitanie jest jeszcze głupsze niż starość.:mad:[/QUOTE] ...aż tak??? Pokwitanie głupsze niż starość...a ja ciągle mam nadzieję,że mądrzeję na starość:diabloti:
-
:-o mateńko i córko-20 kilosów....to nie dla mnie niestety. I tak kocham Harnasia....:loveu::loveu:
-
Hejka Ciocia! Szczekam tu i szczekam...aż mnie sierśc pobolewa z nerw jaki mam na te klejnoty.Zadaliśta mi ćwieka w mój jamniczy łepek.:mad::cool3::angryy: Klejnoty,narkozy...nie wiem jak do tego podejść-moja chce znów coś przygarnąć nowego do domu???No chyba nie-bo piszeta ,że mnie coś pozbawiają...jak można kogoś czegoś pozbawić jak tego nie ma...nie mam złota ni brylantów...nie mam narkomantyków ani nakrapianej narkozy....:roll: Ciocia Bianka to się tak zaczytała,że woli nic nie psiać...bo to ONA o jakowyś dolnych męskich półkulach mózgowych pisalnikowała.....ja mam swój rozum i to na GÓRZE!!!!