Dziewczyny jeśli będzie taka potrzeba i nic innego nie znajdzecie, to do czasu transportu lub zwolnienia się miejsca w hotelu może będę mogła zaproponować Bafusiowi tymczas, ale niestety tylko płatny.:oops: Mam ostatnio masę kłopotów i nastała klęska finansowa więc TZ tym razem nie zgadza się na "normalny" tymczas. Jeśli taka opcja wchodzi w grę to z nim pogadam. Niestety nic nie mogę obiecać, bo w tym tygodniu miała przyjechać do mnie sunia z Kielc, ale może będzie miała stały dom, więc nie wiem czy dojedzie.
Tylko jakby co to będzie problem z dostarczeniem psa do Strykowa.