Jump to content
Dogomania

przyjaciel_koni

Members
  • Posts

    4890
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel_koni

  1. Zaskakuje mnie ciągła obecność tego psiaka na forum... Już dawno powinien być "na swoim"... Izo - może plakaty ? Sama nie wiem... Allegro pewnie stale ma ?
  2. Co takiego zrobiła Irenka, że ma banna ? Niepokoję się...
  3. [quote name='malagos']No masz, swój swego zawsze znajdzie :) :loveu: :evil_lol:[/QUOTE] Faktycznie... PIPI - pozdrawiam ! Malagos - Też sądzę, że PIPI jest "Swoja"... I szkoda, że to taka odległość. Zapewne bardzo by sobie z Panią Jolą wzajemnie pomogły. Parosku - odezwę się... Niebawem... Pewnie za dwa dni. Będziemy miały z Panią Jolą prośbę... Musimy jeszcze porozumieć się "w temacie".
  4. Kot... Znaczy koci fant - byle dom był bardzo dobry !!! Głupi pomysł, ale chyba jeszcze nikt nie próbował... Tak sobie bredzę...\ Izo - poproszę o Twój nr tel na PW... Zmieniałam z konieczności komórkę(?) i nie mam w posiadaniu... Przepadł... Poproszę też DOGO (a szczególnie Osoby znające mnie i zarejestrowane na miau o wsparcie )- dla mnie to w tym przypadku niezmiernie ważne ! Szkoda zwierząt... Konflikt międzyluki zaczyna mocno dominować !!! Już nie wiem jakich użyć argumentów, tak by nikogo nie urazić... Sporo kontrowersyjnych "wypowiedzi" autorki wątku mam " w zanadrzu"... Nie chcę z nich korzystać... Może wystarczy opinia o mnie...? [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=119104&p=7095273#p7095273[/url]
  5. W moim podpisie jest baner - proszę - zobaczcie problem... JOAPG - moja mała psina ma poważny problem. Chwilowo muszę się nią zająć. Mam potop w łóżku... W sprawie kocinki z Książęcej - ona jest czarno-biała. Bardzo żywiołowa (miała mało ruchu). Po poważnych zabiegach, bez sterylki, bo nie mogła jeszcze mieć (ale to Pani Jola załatwi...). Jest chudziakiem na długich nogach. Straszna przylepa ! Ja byłam kociną zachwycona. Żywienie - może jeść wyłącznie mokrego convalescenca ! To kosztowny kot. A do tego pilna sprawa, bo właściciel lecznicy wyśle ją niedługo do schronu... i po kocie...
  6. To wielka tragedia ludzi i zwierząt ! [B]Oprócz wielu kotów jest aż 12 psów !!![/B] Prosimy DOGO o pomoc !!! Wszelką... DT, DS... Karma... A kociny są tam piękne...
  7. [quote name='majqa']Dziękuję Anuś. :-) Wiem, wiem... trzeba kierować się wyczuciem, nie zadręczyć Izy. Uzbrajam się więc w cierpliwość. :-)[/QUOTE] Też tak myślę... Napisz proszę tekst ogłoszeń dla kocinek... Wzruszający ! Wiesz, że wierzę w Twoje umiejętności !!! (Bardzo) Możecie podać mój tel. A ja wraz z koleżanką pomartwię się co dalej... ! [SIZE=1]Moja cudem odebrana wrednemu babsku koteńka właśnie dziś rano odeszła... Jestem mocno zszokowana... I chyba mam stresa... [/SIZE]
  8. Asiu - bardzo proszę o namiary behawiorystki !!! Miałam z wieloma do czynienia... Liczę na to, że znam tą Panią... Faktycznie - od wyżłów jest Tanitka! Rozpoznaje wiele stworzeń ! Warto pokazać tego ! Tym bardziej, że ma obrożę ! Pani Jolu - lepsze foty ? JOAPG - nadal mi nie przeszło... Wciąż myślę o kocince... Wiem - Popaprana jestem... Ale czuję się winna...
  9. [quote name='emilia2280']A po co az tyle? Bylo od razu wszystkie uspic i nie umieralyby z zimna...[/QUOTE] A trzeba było wcześniej pomóc dziewczynce logistycznie... A nie "po fakcie"... [B]Aleksandra95 - przypilnuj prosz[/B]ę, by doszło do sterylizacji tych suczek !!! Mamy i córki !!! Krzycz na forum !!! Bo to ważne i w tym celu tu jesteśmy !!! I zawczasu uprzedzaj !!! Sądzę, że za ok. 1,5 miesiąca trzeba działać !!! Jeśli nie przypilnujemy będą następne szczenięta !!! Dość już mamy !!!
  10. Dziękuję Wszystkim pomagającym !!! Bardzo... Jestem mocno przekonana, że taka forma pomocy dla potrzebujących zwierząt, jaka została tu zastosowana, dogłębnie niweluje wszelkie niedopowiedzenia...
  11. [quote name='EVA2406']Niestety ma problemy od nadmiaru obowiązków przy psach. Siada kręgosłup i kolano :( Poza tym Fido wraca z adopcji. To już pewne.[/QUOTE] JOAPG - ogromne podziękowania za pomoc koteńce !!! Siedzę i płaczę... Stara baba... Noc mam "z głowy"... Fido faktycznie wraca - JOAPG będzie go odbierała - a ja czekam na info, która to beztroska behawiorystka przyczyniła się do rezygnacji z adopcji. Awit - przy takiej ilości zwierząt jaka jest u Pani Joli nie da się "położyć"... Chyba, że przed zgonem... To też masakra - zobaczcie proszę... [url]http://www.dogomania.pl/threads/202057-Starszy-cz%C5%82owiek-w-szpitalu-w-stodole-g%C5%82odne-suki-ze-szczeniakami-i-ci%C4%99%C5%BCarne-dzikusy[/url]
  12. Ja tylko tak zaglądam... Skończyłam odpowiadać na maile w sprawie kocinek. I może się w końcu położę spać... Myślałam, że Nietoperza zastanę... Ale wyraźnie nie zwisa... Co do tej suczki z małymi (9 szt.) jak dla mnie - bez komentarza... Tym razem Ktoś dał ciała... W takich przypadkach trzeba wykazywać nieco więcej inicjatywy i prosić dosadniej (!) o pomoc !!! W skrócie: powinna mieć wcześniej sterylkę aborcyjną !!! Zostawianie jej szczeniąt to paranoja ! Z tych maleństw będą kolejne psy jeśli nie zostaną zrobione w odpowiednim czasie zabiegi!!! Kto tego przypilnuje tam na miejscu ?
  13. Poproszę więcej zdjęć i szczegółów o kocinach na maila [email][email protected][/email] Wystawimy im ogłoszenia, ale muszę cokolwiek o nich wiedzieć... Chwilowo jest zastój z małymi i takie podrośnięte "idą"... Za miesiąc będzie kiepsko - wniosek - pilne !!!
  14. Wysłane. Jak dojdzie teżproszę o potwierdzenie (w tyt. przlewu będzie "od PK") Tak się trochę "skracam"... [B]I bardzo proszę DOGO o wsparcie dla zwierzaków !!! Warto pomagać dobrym, choć ubogim chwilowo domom !!![/B]
  15. Postaram się jutro jakiś grosz przesłać na podane konto. Zgadzam się z opinią, że dużo rozsądniej jest dać wsparcie w utrzymaniu zwierząt mających własne miejsce w domowych warunkach - sporo oficjalnych DT tak działa. Czasem sytuacja życiowa ludzi znacznie się pogarsza w wyniku zdarzenia losowego. [B]Jeśli są dobrymi opiekunami należy pomóc ze względu na dobro zwierząt ![/B]
  16. JOAPG - ogromne podziękowania !!! Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży kocince ! Tattoi - nawet mi się dobrze zrobiło, że to nie Twoja lecznica (dot. kociny Joanny). Za tel. dziękuję. Czasem mam bardzo pilne przypadki - nie omieszkam wtedy korzystać z pomocy - oczywiście jeśli pozwolisz - sądzę, że dojdziemy zawsze do porozumienia... Ze mnie jest zgodna osoba... A tu moje "osiągnięcie" - Parosku zobacz !!! Sukces !!! Sama założyłam wątek !!! [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=123730[/URL] To też niestety ogromny problem. I pewnie muszę pogadać z Panią Jolą - bez TOZ, lub innej organizacji nic nie damy rady zrobić... Pani Jolu - ten facet dzisiejszy niepoważny... Z poprzednim będziemy coś działać... Wyślemy zdjęcia itd... Wpłata na dług w Radzyminie jak obiecałam poszła - jutro powinna być. [B]Ale wciąż jak rozumiem zadłużona jest Książęca !!!! To ważne miejsce w poważnych przypadkach !!! Prosimy - pomóżcie !!![/B]
  17. Się odzywa... Tylko dzisiaj miała przechlapane... 4 koty rozwiozłam do domów z dużym rozrzutem kilometrowym. Przepraszam, ale jestem strasznie zmęczona... Tattoi - Co do miejsca dla kocinki - uczciwie napiszę - mam (jak zresztą zawsze) spore wymagania. Podstawa - dom niewychodzący ! Reszta do omówienia. I z ciekawości pytanie - czy to u Ciebie jest(był) kot Joanny z Zielonki ? Jeśli tak, to mamy do "pogadania"... JOAPG - zatelefonuję jak obiecałam... W ciągu dnia. W końcu to moja sprawa i zmartwienie ! Wybacz proszę... Usprawiedliwienie poniżej... Dzisiaj złapałam takiego stresa przez Atora i Szylkrecię, że nie pytajcie... Teoretycznie wszystkie domy dla kotów były dogadane. Ale ja zawsze jeszcze w dniu wydania upewniam się co do intencji. I tu problem... Nie odbierali tel. Niczego nie byłam pewna prawie do ostatniej chwili.nie odbierali tel. Ja, nie mając gdzie przetrzymać kociaków i Atora dostałam szoku... Mózg mi się zlasował od myślenia co mam zrobić... Bo koty już były u mnie... Na szczęście znaleźli się przed 20.00. Ostatnią kocinę przekazywałam ok. 22.00 I takie "przekazywanie chwilę trwa... Zwłaszcza, że szylkrecia też była bardzo zszokowana i wycofana.. Dlatego jestem ze wszystkim zapóźniona... Przepraszam... I mam też prośbę... Mam dosyć zachowań pewnych Osób na Miau. Uważam, że są to działania szkodzące nie tylko kotom, ale i psom z gminy Zielonka. (Tattoi i tu pytanie ponowne, czy znasz jakkolwiek tematykę). Nie mam szansy sama się przeciwstawić... Myślę, że zbyt daleko to zaszło. Problem wynika zapewne z niezrozumienia sensu i form pomocy dla zwierząt. Podam wątek - proszę - poczytajcie. Może ja już jestem bezkrytyczna wobec siebie. Chociaż staram się ogarniać również ogólnie temat zwierząt, nie tylko jednostkowo. Na 100% jestem jednak zdania, że groźba schroniska powinna odstraszać każdą Osobę pomagającą szczerze i w dobrej wierz zwierzętom. Własne ego powinno zamilknąć wg mnie. Dlatego przestałam się tam "produkować". Zbyt wiele konfliktu międzyludzkiego, kwestii finansowych i wzajemnych awersji. Kiedyś napisałam na DOGO - ja jestem skłonna współpracować nawet diabłem, byle to było z pożytkiem dla zwierząt. No ale wg tych świeżych pomagierek jestem niedobra i już nawet nie wiem co... [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=119104&start=375[/url] Tu wstawię wyjaśnie. Kotka, o której sterylizacji jest mowa już kilka razy miała wyznaczony termin. Jednak z powodu choroby (alergia,astma, duszności i sama nie mam pojęcia co jeszcze), wciąż był przez bezpośrednią opiekunkę odwoływany. Trzy dni temu (chyba dobrze pamiętam) miała zrobione testy, czy może zostać poddana narkozie. O efekcie jeszcze nie wiem. Tattoi - Ty pewnie będziesz się orientowała w czym problem. Niektóre Panie na Miau nie mają pojęcia o czym, ale piszą !!! To koszmarne dla zwierząt... A, że ja jestem wredna (dla niektórych ludzi) to sama wiem... Nie muszą się wysilać na opinie...
  18. A co Ty księgowość prowadzisz u Joli? ;-) Żeby tylko... To by było fajnie... Pełny komfort. Czyli zostaje w tej chwili ok 250 zł. Radzymin spłacę ja... To ważne, bo czasem Pani Jola potrzebuje pilnej pomocy... Tam jest najbliżej.
  19. Tattoi Oczywiście. To bardzo porządna kocina. I wyjątkowo spokojna. Jej problemem była ta kobieta, od której cudem udało się kotkę wyrwać... No i oczywiście stan do jakiego baba doprowadziła kota swoją bezmyślnością... Awit - ma wątek ten kocio ? Jakie ma ogłoszenia ? Może dasz foty... Warto próbować nieustająco... Kocinki jadą teoretycznie jutro wszystkie + Atorek. Mam nadzieję, że damy radę logistycznie... Ja mam do rozwiezienia 4-ry szt.... Już mi słabo, bo to bardzo różne lokalizacje... Pani Jolu - dziękuję za całokształt !!! EVA2406 - o którym długu wspominasz ? W której lecznicy ? Jeśli [B]na Książęcej - to faktycznie jest przeogromny !!! I bardzo potrzebna jest pomoc finansowa !!! Tu liczy się każdy grosz, by nadal przyjmowano koty i psy będące pod opieką Pani Joli !!! [/B][B] Prosimy DOGO o wsparcie !!! [/B]
  20. majqa - ożył mi internet... Mam nadzieję, że na dłużej... Anno - do "ściepy narodowej" dołożę... I na łapkę... I na ewentualne kastracje/sterylizacje. Tylko mi konto podajcie. Same biedoty tutaj... Niestety brak mi już miejsc tymczasowych... Mam z tym problemy. Koszmar.
  21. Nareszcie mi się odblokował net... Mam nadzieję, że na dłużej. Tym bardziej, że mam spore problemy. Pani Jolu - pamięta Pani rozmowę o kocinie mocno zaniedbanej i chorej ? Nareszcie kilka dni temu udało się ją "odzyskać" od starszawej pseudo "opiekunki", która w czasie rujki wywalała ja na podwórze ! (bo jej przechodzi..., to, że potem były małe, to nieistotne..., nawet nie chcę wiedzieć co było z kociętami...) Jest już po badaniach (Felv i Fiv ujemne), po odżywieniu kroplówkami i po zabiegach (operowana na potężną przepuklinę i przy okazji sterylizacja). Niestety sytuacja nam się komplikuje... Już we wtorek jest do odebrania, a ja nie mam jej gdzie umieścić ! Koteczka ma jakieś 7 lat. Burasia. Wyjątkowo miziasta, spokojna, zero wymagań, ale boi się psów ! Zawsze (i to jedyny pozytyw z jej życia) miała prawo sypiania w pościeli... Milusia i bezbronna... Kocha każdego człowieka !!! Mruczy zawzięcie... Serce mi się kraje... Jestem zszokowana tą biedotą kocią... Pilnie potrzebuję dla niej tymczasu domowego !!! Bardzo proszę o pomoc w wyszukaniu takiego !!! Koty w sobotę jadą do adopcji - ile to dopowiem jutro. Na 99% jadą kocurki i jedna kociczka.
  22. Mam pytanie - Malagos, czy w najbliższym czasie nie masz wiadomości o transporcie z naszych )Pani Joli) okolic do Ostrołęki ? Jedno z kociąt ma tam możliwy dobry tymczas... Oprócz tego - na Książęcej wciąż jest zadłużenie za kota o imieniu Tygrys. Były na niego niewielkie wpłaty, ale koszt jego pobytu przekroczył 700zł.... Osoba, która nam go "przekazała" nie odzywa się i pousuwała na Miau swoje posty z deklaracją częściowego finansowania... Jest mi przykro, bo sama już nie wyrabiam z finansowanie kotów... Pani Jola ma jeszcze więcej zobowiązań w lecznicach i bieżące utrzymanie zwierząt na głowie... To wszystko zaczyna być tragicznie niewykonalne... Co dzień kolejne nowe zgłoszenia... Paranoja... O( otrutych psiakach nie wspominając... Kwota jest kolosalna... [B]Bardzo proszę - pomóżcie !!! Każdy grosz jest tu bardzo ważny !!![/B]
  23. Na dzień (czy też noc) dzisiejszy(ą) wiadomo, że spory procent tych psiaków już nie przeżyje... Pomoc przyszła zbyt późno - brak tzw "pogotowia dla zwierząt" swoje zrobił... Jednak te, które dadzą radę wymagają szczególnej opieki !!! Trutka na szczury jest wyjątkowo zjadliwa !!! Niszczy wszystkie narządy dokrewne... Te zwierzęta, które przeżyją będą wymagały wyjątkowego traktowania !!! I potrzebują DT !!!!!!! Koszt ratowania również nie jest mały... Prosimy DOGO o wsparcie !!! Parosku - ja nic nie zobaczę ... i kilka kolejnych Osób również... Nie każdy ma konto na FB... Bardzo proszę ! Wstaw te "trudne" foty tutaj...
  24. [quote name='EVA2406']Wysłałam zdjęcia do Paroska, ale Ona nie potwierdziła odbioru i nie wiem czy doszły.....................[/QUOTE] Zapytamy !!! Kocinki to moja słabość... I poważne zaangażowanie... Koszt ich leczenia (jest ich pięć !!!), odrobaczania i szczepienia to ponad [B]800zł...[/B] [B]Tu każda wpłacona kwota jest ważna !!!![/B] Jeśli Ktokolwiek może pomóc - bardzo prosimy !!! [B]Konto do wpłat na stronie: znajdki.pl[/B] Ja osobiście z góry bardzo Dziękuję Wpłacającym !!!
×
×
  • Create New...