Kora zadomowila się już na całego , rzeczywiście , a jak śmiesznie wygląda , lekko kulejąca , z ogonem w górze , goniąca albo uciekająca przed KLUSKĄ , bo pan Mruczek , to się wogóle z babami nie zadaje .CZYŻBY TO WPŁYW WYDMUSZKOWANIA????:lol: :lol: :lol: :eviltong: