Jump to content
Dogomania

Rinuś

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rinuś

  1. [quote name='Vectra']aaaaalllllllllllllllleeeeeeeeeeeeee fotek :diabloti: rany julek , jakaś mania grubych psów czy co ? się czepiają :mad: To Ty masz ideał , skoro nie odpowiada na zaczepki , gdyby Frania tak napadły ,to by je zeżarł ze smyczami :evil_lol: a Lalka by została oceniona jako grubs a .. i Klementyna :evilbat: bo one nie atakują :evil_lol:[/quote] [I][B]Niektórzy mają obsesję na punkcie cuudzych psów i ich wagi :evil_lol: powiedzmy, że Brutus średnio umie sie bronić jak napadnie na niego większy pies...a tych psów jest dwójka to już w ogóle mu to nie idzie :shake: z psami swojej wielkośći i mniejszymi daje sobie radę...aż za dobrze wręcz...ale do sytuacji konfliktowych dochodzi rzadko ze względu na jego spokojną naturę :eviltong: No tak dlatego Ty swoje świnki trzymasz za betonowym ogrodzeniem żeby nikogo nie zjadły :evil_lol:[/B][/I] [quote name='Bullila.nl'][B]Rinusiowa , ale fotami posypalas:evil_lol:[/B] [URL]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000039.jpg[/URL] piekna fota z latajacym piesem:multi:[/quote] [I][B]heh wyżarłam siem :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: bo będziecie mi truć tyłeczek :evil_lol: juz prawie przysypiałam male zapomniałam wyjść z Brutusem i mama zwlekła mnie z łóżka żeby iść jeszcze do sklepu....wrrrrr:cool1:[/B][/I]
  2. [quote name='Helga&Ares']ja widze w nim haszczaka i labradora[/quote] [I][B]Labradora tam nie ma na bank ;) prędzej kaukaz z azjatą może?[/B][/I]
  3. [I][B]Jakby nie patrzeć większość dużych psów potrzebuje sporo spacerów...jeśli kogoś nie ma nawet 8h dziennie ale po pracy zapewnia psu godzinne bieganie to pies wypompowuje się z energii... Brutus też czeka ze spacerem 8 h aż wrócę do domu...i jakoś żyje...[/B][/I]
  4. [I][B]hahaha zboczeniec :diabloti:[/B][/I]
  5. [I][B]eee ciotka :mad: a czemu Ty do nas nie zawitasz? są nowe fotki i to wstawiłam taką ilość, że tydzień starczy :evil_lol:[/B][/I]
  6. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000039.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000040.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000041.jpg[/IMG] [I][B]a tutaj siesta i mega foch na Panią, że załozyła takie coś na głowę :evil_lol: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000042.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000043.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000044.jpg[/IMG] koniec :p uufff fotek starczy na tydzień :evil_lol: [/B][/I]
  7. [I][B]Z ukochaną Pańcą :evil_lol: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000034.jpg[/IMG] buuuuzi [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000035.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000036.jpg[/IMG] łooooh:evil_lol: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000037.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000038.jpg[/IMG] [/B][/I]
  8. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000029.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000030.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000031.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000032.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000033.jpg[/IMG]
  9. No to mata :evil_lol: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000024.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000025.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000026.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000027.jpg[/IMG] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/100903/00000028.jpg[/IMG]
  10. [I][B]Zaraz będą foty :evil_lol:[/B][/I]
  11. [quote name='agnethka']tak, tak o to mi chodziło, ale jak ona to zauważyła? przecież macica jest schowana, a nie jak jajka na wierzchu dynda :razz:[/quote] [B][I]ogonem przez odbyt :roflt::roflt:[/I][/B]
  12. [quote name='Ania!']Dysplazja to nie tylko problem owczarków. Starannie wybierz hodowlę, w której psy mają zrobione odpowiednie badania. Dobre hodowle nie rozmnażają psów, które mogą przenieść jakieś choroby genetyczne.[/quote] [B][I]dokładnie...dysplazja to choroba wielu dyżych ras...[/I][/B] [B][I]poradziłabym boksera...ale one chorują na serce...[/I][/B] [B][I]tak jak napisała Ania...wybierz starannie hodowlę gdzie będą przebadani rodzice w kierunku dysplazji i innych chorób dziedziczonych przez daną rasę...[/I][/B] [B][I]nie wykluczy to do końca możliwości zachorowania tego psa na chorobę,ale na pewno zmniejszy jest o wiele.[/I][/B]
  13. [quote name='Berek']...ale jest to zdecydowanie inne stanowisko niż wygłaszane pełną piersią przez niektorych dogomaniaków hasło "obowiązkowa sterylka wszystkich psów niehodowlanych". :angryy:[/quote] [B][I]dodać trzeba ,których właścicele nie potrafią zapanować nad nimi czyt.uciekają im i uprzykrzają innym ludziom i zwierzętom życie ( chodzi mi tutaj o okres cieczek)...[/I][/B] [B][I]jednak ciężko jest to wyegzekwować...i podejrzewam, że pozostaniemy w takim stanie niemocy w jakim jesteśmy...[/I][/B]
  14. [B][I]a wklejał może ktoś fotki Labradorów? :razz:[/I][/B]
  15. [quote name='agnethka'] znowu się opala - to na 100% deprecha murowana :shake:[/quote] [B][I]bo wyciachana :diabloti:[/I][/B]
  16. [B][I]Póki nie skończą się adoratorzy biegający za każdą suką z cieczką jestem za cięciem wszystkich psów ,które trafiają do schronisk bądź biegają samopas...[/I][/B]
  17. [quote name='sajtka'][COLOR=darkolivegreen]znowu czepiamy się półsłowek? to jest skrót: z jednej strony mogą go znać/ lub pamiętać że tu mieszka, a z drugiej strony zapach jest zapachem; [/COLOR] A dlaczego na mojego samca ma się rzucić stadko jakis psów? U nas nie ma watach zdziczałych zwierząt. Psy jak większosc zwierząt unikają sytuacji gdzie może dojsc do skaleczen itp. Jakkolwiek :Takie sytuacje o ile zaistnieją wymagają na pewno dużego opanowania bo bójkę samemu sprowokować łatwo... [SIZE=1]mogę tylko powiedzieć, że kiedys dawno i nie w związku z cieczką przydarzyła mi się sytacja w której dwa samopas wypuszczone boksery ( stanowiące stado) biegły w kierunku mnie , mojego jeszcze młodziutkiego psa i ojca, który akurat mnie odwiedził i spacerowalismy razem . Ku memu zdziwieniu psy zawróciły, gdy tylko zastosowalismy moje "machanie ogonem" czyli wymachiwanie szybkimi ruchami wyciągniętą do góry wyprostowaną ręką: ojciec z kijkiem narciarskim a ja [I]uzbrojoną[/I] w kawałek znalezionego patyka. Wtedy w zanadrzu miałam jeszcze jedną sztuczkę, ale po tej pierwszej zrezygnowały. W końcu nas było więcej..i mielismy przewagę liczebną. Nie mogę zakładać co by było gdyby, bo z każdej sytuacji jakos można wybrnąć, a przekonanie ,że to jest możliwe uskrzydla... To jest przykład tzw. pozytywnego myslenia, którego myslę w jakims sensie wam brakuje ( bez obrazy). Bo w waszym postrzeganiu tak jest bo jest... aogólnie , wiadomo żle... A mój swiat jest albo może być po prostu fajny , bo to ja go kształtuję. [/SIZE][/quote] [B][I]Dlaczego miałyby napaść na Ciebie io Twojego psa?a np dlatego, że idziesz sobie właśnie chodnikiem ,który przecina drogę do zacieczkowanej suki...psy, które są zdeterminowane zrobią wszystko żeby dostać się do suki z cieczką....tak nakazuje im instynkt ptztrwania gatunku...[/I][/B] [B][I]w takich momentach psy nie raz tworzą stado..żrą się między sobą,ale jeśli pojawia się nowy samiec na hopryzoncie wszystkie skupiają swoje siły i atakują nowego przybysza...[/I][/B] [B][I]nie życzę Ci abyś kiedyś stała się ofiarą takiego ataku...bo uwierz mi...to nic przyjemnego miotać się z 4 psami...mimo że Ty masz jednego dużego psa a reszta to małe wypierdki...[/I][/B]
  18. [quote name='sajtka']Własnie dlatego, że od razu z domu moi przeskakują do auta, adoratorzy nie są aż tak nakręceni. Z drugiej strony, mam imponującego i dużego samca i jego zapach unoszący się wokól domu może też trochę studzi zapały. A to jest tylko parę dni 2 razy do roku, nic w porównaniu z wiecznoscią...[/quote] [B][I]a to psy po zapachu wyczuwają, że jakiś pies jest ogromny czy średniej wielkości ? :-o ile mogę się tutaj dowiedzieć :p[/I][/B] [B][I]wyobraź sobie, że na Twojego dużego samca rzuca się stadko 4 piesków średniej wielkkośći...a Ty jesteś między nimi...fajna zabawa nie ?[/I][/B]
  19. [quote name='Martens']Jedyne lekarstwo na takie problemy to egzekwowanie od właścicieli odpowiedzialności za poczynia pupili.[/quote] [B][I]ale znajdź teraz takiego właściciela :p[/I][/B]
  20. [B][I]oo cześć mała :evil_lol::evil_lol:[/I][/B] [B][I]to kiedy świniak ma być u Ciebie? :razz:[/I][/B]
  21. [quote name='sajtka']ale przesuwając klatki w cień akurat w tym dniu ratowałam im życie..[/quote] [B][I]a kolejnego dnia?kto im przesunie tą klatkę?codziennie tam chodzisz i je przesuwasz?[/I][/B]
  22. [quote name='sajtka'][I]ja się bynajmniej nie uczepiłam; to mnie tutaj niektórzy adwersarze takie bezmyslne rozmnażanie przypisywali, choć ja akurat żyję dokonując swiadomych wyborów i nie ulegam presjom .[/I] [B][COLOR=navy]Ja nie zauważyłam aby psi adoratorzy oczekujący pod płotem czy nawet zakwitający w ogrodzie byli jakos szczególnie agresywni [I]( choć znam przypadek takiego agresywnego w ogólnosci psa w mojej okolicy[/I]). Potrafię je nawet dokarmiać :) i nie czuję zagrożenia z ich strony, choć przyznaję, że jest to raczej uciążliwe. Jednak nie walczę z nimi i z pokorą czekam, aż dni [I]gorące[/I] miną.[/COLOR] w tym czasie moje psy ładuję do samochodu i odjeżdżam zwyczajnie... co pozwala na uniknięcie spięć.....a adoratorzy pozostają.[/B] [I]A już historią o jakimś psim straceńcu rozbijającym się o płot przyjmuję ze zdziwieniem.[/I][/quote] [B][I]a to się dziw dziw...to podejrzewam, że szczekające i wyjące psy też Ci nie przeszkadzają?:razz:[/I][/B] [B][I]A lubisz patrzeć na stadko samców żrące się miedzy sobą o sukę?[/I][/B] [B][I]nie boisz się wtedy o siebie i swojego psa?[/I][/B] [B][I]ja np nie mam czasu i środków aby pakowac psa co każdy spacer w samochód i uciekać przed adoratorami...[/I][/B]
  23. [quote name='sajtka'][B][I][COLOR=darkorange]kupując psa za powiedzmy 2 tys ..bardziej będziesz o niego dbała niż o psa kupionego na rynku za 200 zł...[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=navy]od jakiegos tygodnia mam zarzuty za naruszenie miru domowego pani ( młoda laska, w typie hollywood) a za co? bo panienka swoje rasowy=rodowodowy ( piękne skąd inąd egzemplarze) trzyma w kaltkach kenelowych przez okazałym apartamentem, za jakies milionik albo dwa, w pełnym słońcu (że niby na powietrzu). Mysmy jej ten mir domowy naruszyli nie tylko podając zmaltretowanym psom wodę ale co najważniejsze [U]przestawiając klatki do cienia[/U]. Nawet w tych małych klatkach ( misek nie bylo) psy miały najdroższe kolczatki na karkach ... Proszę, nie patrzcie na swiat poprzez stereotypy, tylko analizujcie każdy przypadek osobno...[/COLOR][/I][/B] [I][COLOR=darkgreen][B]A Vectra, jak już będzie miała tego upragnionego reproduktora to stanie przed dylematem : mieć ( zarabiać kryjąc) czy być ( nie pokrywać). Ja takiego wyboru kiedys dokonałam, ale też trzeba powiedzieć szczerze, że mnie na taki wybór było stać ( z uwagi na brak ograniczeń finansowych)[/B] A jak powiadają np w Rumunii :pieniądze są oczami diabła[/COLOR][/I][/quote]Bo bogacze czasem inaczej patrzą na zwierzę za [B][I]2 tys...bo dla nich 2 tys to nic...[/I][/B] [B][I]ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora...[/I][/B] [B][I]Coś Ty się uczepiła Vectry i tego jej repa?nie każdy rep zarabia pieniądze...oczywiście, można na tym zarobić kryjąc byle jakie suki 30 razy w roku...[/I][/B] [B][I]wiem, że akurat Vectra taka nie jest i pewnie by tak nie zrobiła bo sumienie by ją zżarło gdyby miała się martwić o te 100 szczeniaków,których ojcem jest Franio...[/I][/B] [B][I]Powinnaś mieć większą wiarę w ludzi...nie każdy idący człowiek na ulicy to zabójca...i nie każdy człowiek posiadający psa repa / sukę hodowlaną to maszynka do pieniędzy.[/I][/B]
  24. [quote name='Martens'] I to jest wina właściciela, który ma w d... psa, a nie właściciela suki, bo jej nie wysterylizował. Może brutalne porównanie, ale to jak tłumaczenie gwałciciela "bo ona miała mini". Jak facet ma mózg, żeby się kontrolować, tak i właściciel ma kontrolować swojego psa i jego popędy. .[/quote] [B][I]oczywiście, że to jest jego wina...ale...Vectra jest tutaj górą bo to nie do niej psy się zbiegają,bo ma wysterylizowane suki...[/I][/B] [B][I]a czasem z takim psem nie wiadomio jak postępować..odstrzelić mu doopę żeby przestał przybiegać pod nasz dom gdzie mam sukę z cieczką?[/I][/B] [B][I]właścicielka takiego psa nie znajdziesz.[/I][/B]
  25. [B][I]Ja już kiedyś pisałam w tym temacie, że zostawiam swojego psa pod sklepem ale tylko wtedy gdym mam na niego oko...jeśli tracę go z pola widzenia to go tam nie zostawiam...[/I][/B] [B][I]Nie jest psem rodowodowym,ale wygląda jak Labrador...na co zapewne pokusiłoby się wiele pseudo....[/I][/B] [B][I]To jest sprawa indywidualna czy ktoś zostawia psa pod sklepem czy nie...jednak jeśli czyjś pies ujada przez te 10 czy 15 min pod tym sklepem to nie powinno się go tam wiązać bo uprzykrza on życie innym zakupowiczom oraz mieszkańcom.[/I][/B]
×
×
  • Create New...