-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rinuś
-
Można pogłaskać? ... i inne pytania i zachowania przechodniów ...
Rinuś replied to Wiza's topic in Wszystko o psach
Ja miałam ostatnio sytuację która wyprowadziła mnie z równowagi...Szłam z Brutusem ,pies był luzem, zobaczyłam że idzie starszy Pan z jeszcze starszym sznaucerem miniaturką tak więć psa do nogi równaj.Brutus grzecznie szedł mijając psa i patrząc się na niego. Nagle ktoś od tyłu łapie go za zadek i krzyczy "jaki śliczny pies!!!!!!!!!!!!!" Brutus momentalnie się odwrócił i z mojego równaj została jedna wielka kupa i musiałam psa złapać za obrożę. Jak już go zapięłam to oświadczyłam dziewczynce nie takiej małej bo miała z jakies 12-13 lat, że po pierwsze nie podchodzi się do psa którego się nie zna,po drugie pyta się właściciela czy można pogłaskać a po trzecie to akurat mój pies jest agresywny i mógł ją ugryźć (co oczywiście jest nieprawdą) ,ale dzieczynka chyba od razu zaczęłam myśleć...albo i nie bo ja odeszłam i poszła "znęcać się" na tym biednym sznaucerem...Ale jak wracałam tą samą drogą to już nie podeszła...Nie nawidzę takiego zachowania. -
Boshe co się tutaj dzieje :)To ja tak zrobię z moim...zobaczymy co z tego wyjdzie...no i jak urlop...wrrr...
-
Może dlatego wymiotuje po jedzeniu normalnego posiłku w domu bo na dworze naje się np kiji i to wszystko się gromadzi i żołądek nie daje rady dlatego zwraca...
-
Narobiliście lekkiego bałaganu a ja staram się nazbierać do kupy to co napisała założycielka tematu...Mili skoro suche idzie mu opornie to może dodawaj do tego suchego np troszkę rosołku?albo jogurtu?Nie przechodź z dnia na dzień 4 na 3 posiłki,bo wielkościowo one różnią się dosyć sporo...lepiej zwiększać np przez tydzień te 4 posiłki i po tygodniu przejść na 3 ale pozostać przy wielkości jaki miał ostatni posiłek w momencie gdy karmiłaś go jeszcze 4 razy...Przecież Tobie też żołądek się nie powiększa z dnia na dzień tylko to trwa jakiś czas...A miska na podwyższeniu raczej niewiele pomoże,żeby jeszcze psiak do niej dosięgał i żeby mu to nie przeszkadzało w jedzeniu,bo może mieć odwrotny skutek.A każdy może mówić , że jego wet jest najlepszy i w ogóle...czasem trzeba otworzyć oczy...I zwróć uwagę czy tych większych kawałków nie chcę połknąć w całości bo dopiero wtedy będziesz miała problem.
-
[I][B]Z Krakowa to najbardziej polecam tę hodowlę, spodziewają się szczeniaków na jesień,rodzice są przebadani na stawy i oczy :loveu:[/B][/I] [url=http://www.labradory.pl/]Labradory Leminiscatus - hodowla rasy labrador retriever.[/url]
-
[I][B]Ja znalazłam i już wiem :diabloti:[/B][/I]
-
Gotowanego jedzenia to raczej pies nie ma co gryźć,chyba, że mięso ma ogromniaste kawałki...Raczej z tą miską na stojaku bym nie wierzyła, miska na stojaku jest dla dużych psów aby nie musiału się specjalnie schylkać podczas jedzenia.Jakby dostawał suche żarcie to raczej by musiał gryźć ale mokre to raczej nie ma co do gryzienia...mój też połyka ale robi to wolno,może to kwestia tego że jedzenie jak nie zje to i tak ma w misce...Ile razy pies dostaje jeść?
-
[quote name='rose']obiecaj, że będziesz mu zdawać relacje co, gdzie i z kim robisz co poł godziny to pewnie sie zgodzi:eviltong: a po pierwszym dniu stwierdzi, że nie ma się o co martwić;)[/quote] a Ty zrobisz tak ze swoim ? :) Bo w sumie to dobry pomysł ale męczący :P
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Rinuś replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Halo Ewka? :) -
[quote name='panbazyl']obroża fajna, tylko czy ten zatrzask wytrzyma? Mój piecho miał taki zatrzask w obroży jak był mały i nie było to trwałe rozwiązanie..... Dlatego wolę łańcuszki. A obwód jego szyi to coś koło 55 cm...[/quote] Ja mam półzacisk z Rogza i jest genialny,wytrzymały i w ogóle...mamy go już ponad 1,5 roku i nic się z nim nie stało a Brutusowi czasem zdarza się szarpnąć jak zobaczy znajomego psa :) Te wyglądają na takie nie za wytrzymały ....no ale musiałabym przetestować przed oceną :)
-
[quote name='kruszyk']Może ma ktoś ochote na spacerek z psiakami w okolicy rubinkowa??[/quote] A kiedy i w jakich godzinach? i jakiego masz psa? ?:) ja to mogę w weekend najlepiej,bo wtedy można iść tam w głąb tych lasków po stronie OBI co są :)
-
[quote name='yuki']A gdzie tam :diabloti: na cóż on mi tam biorę kundla swojego i mi wystarczy :loveu:[/quote] hmmm bo mnie mój to chyba samej nie puści, wiesz "martwi się " :P muszę z nim przeprowadzić poważną rozmowę:)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Rinuś replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[I][B]Cześć Ewa:cool3: ja znowu z tym samym pytankiem :evil_lol:[/B][/I] -
[I][B]Uwaga bo ja zaczynam się zastanawiać nad zlotem...musze to obgadać ze swoim Łukaszem :evil_lol: [COLOR=Red]Yuki[/COLOR] bierzesz boya?:cool3:[/B][/I]
-
[quote name='dorota1']Ja polecam na wakacje z psem maleńką miejscowość Łukęcin (między Pobierowem, a Dziwnówkiem). Plaże na wschód i zachód od centrum (centrum to za dużo powiedziane) puste. Piękne lasy idealne do spacerów, a w knajpce "Pod Strzechą" nawet ustawiono miski z wodą z podpisem "woda dla przyjaciela". Można wypocząć na plaży, w lesie, zjeść rybę w knajpce, w jednej nawet przy muzyce, mając obok siebie psa. Miejcowość totalnie przyjazna psom, ale jeden mankament, mało ciekawych ofert noclegowych. Ja miałam to szczęście, że jest tam ośrodek mojego zakładu pracy. Byłam tam rok temu, a w te wakacje byliśmy w pobliskim Pobierowie, gdzie są bardzo atrakcyjne oferty noclegowe (domki, do których można przyjechać z psem), ale miejscowość przeładowana turystami, lasy mało ciekawe i dlatego często uciekaliśmy do Łukęcina plażą, a wracaliśmy lasem. Zarówno pies, jak i my wróciliśmy zadowoleni i wypoczęci. Polecam te okolice.[/quote] [I][B]Jednak Łukęcin to Łukęcin :loveu: my za rok tez tam pojedziemy ale na dłużej [/B][/I]:loveu:[I][B] tam normalnie ludzie uwielbiają psy :loveu:[/B][/I]
-
[I][B]My już też nie mamy problemów z uszami, a jak mieliśmy to zawsze pomagał Oridermyl :diabloti:[/B][/I]
-
[B][I]Raczej nie wynika to z oklapniętych uszu, ale z racji tego że sporo pływaja,woda zalega w uszach i tworzą się bakterie.[/I][/B]
-
[I][B]Szczerze jestem zaintrygowana taką diagnozą...szukam po necie ale nic nie mogę znaleźć na ten temat...na pewno tak zdiagnozowali psiaka? Edit.A jednak coś tutaj mam:[/B][/I] [quote]Blok przedsionkowo-komorowy drugiego stopnia występuje w dwóch odmianach. Jeśli czas przewodzenia wydłuża się przy każdym kolejnym pobudzeniu, aż w końcu jedno z pobudzeń jest blokowane (serce zamiera na ułamek sekundy, "potyka się") mówimy o periodyce Wenckebacha. Ten typ bloku drugiego stopnia również może występować u zupełnie zdrowych ludzi, na przykład w [COLOR=blue][U]młodzieży[/U][/COLOR] podczas snu. Nie wymaga leczenie jeśli nie powoduje dyskomfortu, nieprzyjemnego wrażenia "zamierania serca" u pacjenta lub zaburzeń hemodynamicznych. Blok przedsionkowo komorowy drugiego stopnia może również przyjąć postać, w której przewodzenie impulsu jest prawidłowe i nie zmienia się w czasie, ale co kilka impulsów któreś jest blokowane. Mówimy wtedy o bloku 2:1, 3:1 itd, czyli wypada nam co drugie lub co trzecie itd pobudzenie. Ten rodzaj bloku może być źle tolerowany i wymagać wszczepienia stymulatora. [/quote]
-
[I][B]przyszłam zobaczyć zdjęcia i popłakać troszkę...:-( Chyba jestem singielką...:-([/B][/I]
- 78403 replies
-
[I][B]Tata być może wyjdzie w tym tygodniu bo czuje się lepiej... Dziękuję za słowa otuchy.:loveu: Macie wczorajszego Brutuska :razz:[/B][/I] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/195/4991925784fa588cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/195/cf355b86901e547bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/191/3a633f4d76b0d743med.jpg[/IMG][/URL]
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Rinuś replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[I][B]Ewa napisałam Ci esa dzisiaj,jakbyś mogła to odpisz bo to ważne.;)[/B][/I] -
Generalnie u nas jest źle...tata obecnie dostaje lek ratujący życie...na razie nie pomaga...lekarze mówią że ratują mu życie i już nie wiedzą jak mu pomóc....tata wygląda źle... Ehhh nie chce mi się nawet na internet wchodzić... :(
-
Uwielbiam patrzeć jaki Ozzy jest szczęśliwy :)
- 78403 replies
-
[quote name='Fauka']Rinuś, to są psy myśliwskie, nie rodzinne a zapotrzerbowanie na kotakt z człowiekiem świadczy o tym ze pies pracował z nim bardzo blisko. By pies dobrze pracował musi mieć wiele chęcy przypodobania się właścicielowi i potrzebę bliskości z nim by za głupie pogłaskanie dać z siebie wszystko.[/quote] [I][B]Ale ewolucja przez tyle lat sprawiła, że te psy stały się psami rodzinnymi...myśliwi już praktycznie ich nie używają... Są konkursy dla Labradorów aby rasa się nie pozbyła tego z krwi ale na co dzień nie są to już psy użytkowe-myśliwskie.[/B][/I]