Jump to content
Dogomania

mc_mother

Members
  • Posts

    1710
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mc_mother

  1. Niestety nie mamy "mocy przerobowych" by zabrać chłopaka do DT czy hotelu- toniemy w długach za leczenie i rehabilitację naszych chorych podopiecznych, ale jeśli dostarczycie więcej danych o białasku, wiarygodny tekst do ogłoszeń to pomożemy chociaż w ogłoszeniach- mamy fundacyjne allegro i grupę marketingową, która robi ogłoszenia na kilkudziesięciu portalach. Chociaż tak pomożemy Mozzartowi... Wkleiłam go na nasze forum OP, ale nie ma odzewu... Przykro mi, że tylko tyle możemy zrobić:( Ale może ogłoszenia pomogą mu znaleźć swojego człowieka. Proszę o dane o Mozzarcie i tel. kontaktowy do ogłoszeń na PW.
  2. [quote name='Negrita8']chodzi o tego na dwóch czy na czterech nogach? ;) [/QUOTE]:D:D:D Ciotkom na forum OP wkleiłam te foty... dwunożny kawaler zrobił duże wrażenie;) niejedna by się tak rehabilitowała jak Mircia :D ;)
  3. Ale czaaad! Piekne foty:) A jakiego przystojniaka spotkała na plaży, no no :)
  4. Czy on jest wykastrowany? A jesli nie, to czy jest szansa na kastrację w schronisku? Szczepienia? Założyłam mu wątek na forum OP. Jest z interwencji czy został oddany?
  5. Jestem:) Założę mu dziś wątek na forum podhalana.
  6. [quote name='cavani'] W przyszłym tygodniu ma kolejne badania i trzeba się będzie zastanowić nad tym, o czym pisałaś - nad realną pomocą psu.[/QUOTE] Jakiej pomocy potrzebujecie?
  7. Hmmm... jostel5 podawała zdaje się nawet konkretny termin wyjazdu Alvaro na DT. Skąd zatem się wziął? Ponadto napisała wyraźnie, że pies w Dt będzie poddawany rehabilitacji. Jakiej w takim razie? W Szczecinku pies ma ogrzewane pomieszczenie z łóżeczkiem i z własnym, zewnętrznym wybiegiem, na który może wyjść kiedy chce, gotowane jedzenie, codzienne spacery z wolontariuszami i pracownikami i full wypas. Mirabelka ma nawet karmienie z ręki zapewnione;) Jeśli chodzi o rehabilitację- masaże, akupunkturę, bieżnię, basenik do ćwiczeń i nie wiem nawet co jeszcze...Plus nieograniczone pokłady miłosci, miziania i opieki wszędobylskich wolontariuszy:D Koszt pobytu psa to 250 zł miesięcznie plus opłaty za rehabilitację- w zależności od zabiegów, ale to kwestia indywidualna. W każdym razie nie są to duże koszty, powiedziałabym, ze wręcz symboliczne. Natomiast nie sądzę by mariamc w tej chwili była w stanie przyjąć Alvaro. Tam nie ma nieograniczonej ilości miejsc i nie wszystkie psy mogą tam trafić. Powiedziałabym nawet, że nieliczne mogą.. Ponadto w tej chwili Fundacja nie jest już w stanie pokryć pobytu Alvaro w Szczecinku- mamy już inne zobowiązania. W marcu, gdy chciałam pomóc Alvarkowi nie było u Danusi takiego tłoku i miałam szansę ją uprosić o miejsce dla białaska, bo nie od dziś współpracujemy... W ostatnim czasie jednak znacznie przybyło Jej psów, przyjęła kilkanaście z pseudohodowli no i na bieżąco psów przybywa:( Leczenie również można było kontynuować w Szczecinku- Mirabelkę zabrałyśmy z Radomia, ponieważ tamtejszy wet chciał koniecznie jej amputować łapę- jak się okazało- udało się tego z powodzeniem uniknąć. Hotel jest przy schronisku: [URL]http://www.szczecinek-schronisko.com.pl/[/URL] Dlatego strasznie mnie denerwuje najpierw odrzucanie pomocy, bo "już jest DT i to z rehabilitacją" a po 2 miesiącach pisanie, ze psiak siedzi wciąż w za ciasnym pomieszczeniu, nie ma kto z nim na spacery wychodzić i z nudów sobie łapkę rozlizuje:( Ręce opadają i płakać się chce. Nad brakiem rozsądku i myślenia o realnej pomocy psu niestety- nie obraźcie się.
  8. kinga_kinga masz zapchaną skrzynke- nie mogę odpowiedzieć
  9. 10 marca proszono mnie bym zaniechała załatwiania dt. bo Alvaro ma dt u kogoś na miejscu i zaraz będzie miał wspaniałą opiekę.Chciałam go umieścić u mariamc w Szczecinku, gdzie miałby rehabilitację i leczenie jak Mirabelka... I może już by brykał...Minęły 2 miesiące a pies nadal tkwi w schronisku. O co tu chodzi? Gdzie to DT? Dlaczego nie chcieliście pomocy?
  10. Mam nadzieję, że jest psie niebo... Tam zaopiekują się Tobą Janciu moje wielkopsy, bo na pewno wiedzą, że byłeś bliski mojemu sercu. Najważniejsze, że nie musiał samotnie odchodzić w zimnym, schroniskowym boksie. To bardzo dużo. Wiele psów nie ma tego szczęścia... I za to Telmie i Jej partnerowi z całego serca dziękuję. No nie mogę pisać:( Same głupoty
  11. KUŹWA, NO! Janku, kochany brzydalku walcz! Już nie jesteś Stworkiem, tylko ślicznym psiakiem. Jeszcze życie przed Tobą! Ponawiam prośbę- wyślę na e-mail foty rzeczy na bazarek-książki, płyty i jakąś biżuterię, niestety nie mogę ich wrzucić teraz na imageshack, bo mam za słaby net i inne- szpital w domu:( Janciowi to życia nie uratuje, ale może Telmie pomoże... Nie mam czasu zbytnio ostatnio na neta wchodzić, ale proszę osobę, która może zrobić bazar o e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] i wyślę foty fantów.
  12. [quote name='Inez de Villaro']Oczywiście najlepiej byłoby zrobić lepsze foty rtg...[/QUOTE] Jak wysyłałam rtg swojego psa to mocowałam zdjęcie na oknie w jasny dzień i robiłam fotę bez lampy błyskowej- wychodziły dobrze. Można też jakąś lampką podświetlić od spodu.
  13. Ale szoook! Jaka sierść, łapki, ogonek! Niesamowita przemiana. Teraz to zdecydowanie imię Stworek już do Stworka nie pasuje:) Telmo- złoty medal! I uściski.
  14. A jak znajdę coś na bazar i wyślę na e-mail to ktoś pomoże? Sorry, mam szpital w domu:( 40kg psa muszę na rękach wynosić kilka razy dziennie na siku, karmić i poić ręką i badać by szwy się ostały w całości w "wolnych chwilach"... i tak jeszcze co najmniej 2-3 tygodnie:( Dopiero jak jeden jest w tak poważnym stanie to uświadamiam sobie, że chyba jednak mam za dużo psów:roll: Nie chcę by Telma tak na klatę brała stworkowe wydatki... To takie szczęście, że trafił do Niej.
  15. [quote name='Betbet']Powiem Ci Telmo, że z tym nieuczulaniem ras niektórych to jest ściema trochę. [/QUOTE] Polecam grzywaczka:) I to niekoniecznie łysego- owłosione też nie uczulają, nie gubią włosa i nie linieją:) Wiem co gadam- moja córka ma astmę i alergię na wszelkie włosy ( i wiele innych rzeczy)- psów, kotów, chomika... Dlatego kupiliśmy jej grzywka, bo chodziła spuchnięta wiecznie miziając wszystkie psy w okolicy. I działa:) Najpierw był owłosiony, później łysy... No, ale "prawdziwe psy"- podhalany muszą na zewnątrz mieszkać:roll: I sobie chwalą;) Ale zauważyłam dopiero teraz, że Jankowa kasa się nie zgadza- wydatki przewyższają wpływy:( Ja teraz nie pomogę, bo wyportkowałam się na operację swojej suni:(
  16. Zdrowa łapka nie wytrzymuje obciążenia:( Brak przewodzenia, zaniki mięśni- niunia dostaje zastrzyki. Za długo ufaliśmy tamtym wetom, gdybyśmy wcześniej ją zabrały to pewnie byłoby inaczej... Cały tył Mirabelce wysiada... Mariamc, napisz jaki to ma być wózek, może coś wspólnie wykombinujemy?
  17. Bo może tylko znajomi mogą? Nie wiem... ja mogę tam wejść. To skopiuję z FB: biegaj szczęśliwie za Tęczowym Mostem... byłeś całkowicie ślepym i starszym psem .. nauczyłeś nas bardzo dużo ... pokazałeś, że mimo przeciwności losu można brać z życia jak najwięcej szczęścia i radości ... nigdy Cię nie zapomnimy .. zaufania do człowieka, który wcześniej Cię skrzywdził .. wszystkich chwil, które razem spędziliśmy... miłości , którą Nas obdarzyłeś .. pozwoliłeś Nam prowadzić się przez swoje życie .. wiedząc , że już nikt Cię nie skrzywdzi .. w końcu trafiłeś do upragnionego domku .. miałeś swojego człowieka .. swojego przewodnika, w swoim ciemnym świecie ... niestety nadszedł czas.. kiedy musiałeś odejść za TM ... i przekazać innym psim stworzeniom, że są jeszcze ludzie .. którym nie jest obojętny pieski los .. Jurciu
  18. I on Ciebie też bardzo kochał... Wolontariuszki ze Szczecinka pożegnały Jurcia na FB http://www.facebook.com/photo.php?fbid=143798062354814&set=a.102303063170981.3338.100001738628064
  19. Wiem- Ania która wzięła Białego na DT kontaktowała się z Tobą... To już przeszłość. Widziałyśmy w reportażu TVN jeszcze jednego, pięknego podhalana. W schronie twierdzą, że innego nie ma, Wilczy Zew też nie widziała. Czy ktoś może sprawdzić czy pies tam jest?
  20. [quote name='ocelot']Bardzo dziękujemy. My nie mamy jak wejść do schroniska. [/QUOTE] Nie ma za co dziękować... Jest mi tylko cholernie przykro, że przez kilka tygodni, mimo wielu PW, telefonów i apelu na wątku nikt z byłych wolontariuszy nie umiał mi pomóc w zorganizowaniu cioci, wujka czy znajomego, który poszedłby po prostu na pól godziny do schronu i zabrał Białego... Wręcz przeciwnie- słuchałam opowieści, że nie ma adopcji, schron zamknięty, nie ma co próbować... itd. Wilczy zew przyjechała autobusem z Piotrkowa by pomóc psu i zrobiła to. Bez wielkich problemów. Wielki pokłon dla Niej. Nie wiem jak się odwdzięczę. Dziękuję! Biały dziękuje! Jeśli ktoś w ogóle jest zainteresowany losem psa- zapraszam na forum OP po relację z DT Białego.
  21. Mnie się też udało tylko na IE, na Mozilli próbowałam przez 2 dni:(
  22. Biedaki Wy... Myślę o Was i wirtualnie wspieram- Telmę, TZta a przede wszystkim Janka... Co tu tak cicho?
  23. [quote name='mc_mother']Podłączę się tutaj, bo nie wiem już gdzie szukać- potrzebuję osoby, która 18 marca może podejść do schronu w Tomaszowie i wyadoptować na siebie psa (wcześniej wyślę na konto pieniądze na wykup, smycz i obrożę). Pies ma załatwione DT i transport, ale osoba, która go będzie wiozła nie może go zapisac na siebie. Później zrobimy zrzeczenie na fundację. Bardzo mi na tym zależy. Proszę o pomoc. [email][email protected][/email] tel. 502 623 982[/QUOTE] Nieaktualne. W niedzielę udało nam się wydobyć psa dzięki Wilczy zew.
  24. Ubranko śliczniutkie:) I mordka uśmiechnięta jak zwykle:)
×
×
  • Create New...