Kiwi! Nie chcę rozpętać burzy, ale co Ty byś zrobia na miejscu Faro? Patrzyła jak Maks chudnie i coraz bardziej upada na zdrowiu? Widziała go każdego dnia coraz bardziej zmordowanego biegunkami??? Czy kupia mięso, na które psiak nie jest uczulony? Dawała mu jedzenie, przy których wieczne biegunki się kończą? I w końcu zacznie przybierać na wadze! Co byś zrobiła???
Przypominam Ci, że Max ma niedoczynność tarczycy, która niestety jest też powodem utraty na wadze... Pies musi przytyć, zanim niedoczynność spowoduje nieodwracalne zmiany w seduchu i nerkach (sama mam tarczycowego boksera i wiem, co to walka i leczenie tego schorzenia)