Jump to content
Dogomania

Iza i Avanti

Members
  • Posts

    8864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Avanti

  1. Pan Dziadek- Pan pies (30 lipca skończył 13 lat) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-zQS0RPbfIfQ/Tkq4oaMTgeI/AAAAAAAAAVw/pgVCLj0IIDo/s512/IMG_0871.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-eCK3vx5q2kA/Tkq4c8BDYXI/AAAAAAAAAVk/_1qZSe9XIec/s720/IMG_0855.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-eDuCB5SHky0/Tkq4kRVQDtI/AAAAAAAAAVo/yXaVGGeg2Hk/s512/IMG_0854.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Kdjuq8vz0JE/Tkq4aKBNUrI/AAAAAAAAAVg/vAlWHCV2kng/s720/IMG_0853.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GEGl5mkzByg/Tkq4RjFhtAI/AAAAAAAAAVU/pES12pHgsqQ/s512/IMG_0841.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zm7RRIyE31k/Tkq5bHqf1fI/AAAAAAAAAWQ/fGhLdDWbAlA/s512/IMG_0840.JPG[/IMG]
  2. A to jeszcze wspomnienie lata ;) Dziecko i pies... Prawda, że podobni? [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-kxgxDJwZsTU/Tkq4NVUXsvI/AAAAAAAAAVM/yGUtLf_9W94/s512/IMG_0835.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-o2uy1K-X-0s/Tkq4QLlmvXI/AAAAAAAAAVQ/1p4oi5yJGqY/s512/IMG_0837.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-WgYJgfZkha0/Tkq4mnKAAzI/AAAAAAAAAVs/9qEejWuPTr4/s720/IMG_0868.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yYH6_GjpCAk/Tkq4toDRXJI/AAAAAAAAAV4/kLuo69CtZL4/s512/IMG_0884.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-YPHlFBU_xUE/Tkq4v7a2AcI/AAAAAAAAAV8/DLYEXOpGwHQ/s512/IMG_0885.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-LL1vP_8xgPo/Tkq4zxTmtEI/AAAAAAAAAWE/GdaePADdvso/s512/IMG_0892.JPG[/IMG]
  3. Ależ proszę bardzo: [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/290/img1252vb.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/251/img1251bs.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/3221/img1247op.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/7054/img1244kj.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/5175/img1241q.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/6823/img1229x.jpg[/IMG] Jeszcze się toczymy- pomalutku, powolutku, ale do przodu.
  4. No to mam nadzieję, że się ktoś w Lucusiu zakocha...
  5. Jesienny Roki [IMG]http://serwer-01.home.pl/www/bwp/PICT0003.JPG[/IMG] [IMG]http://serwer-01.home.pl/www/bwp/PICT0010.JPG[/IMG] [IMG]http://serwer-01.home.pl/www/bwp/PICT0013.JPG[/IMG]
  6. Agent miewa sie różnie- jak to pan w pewnym wieku. Ostatnio robiliśmy mu badania krwi i jeśli chodzi o wyniki to ma wszystko w normie, badanie moczu też nic nie wykazało a jednak zdaży mu się zsiusiać pod siebie na posłanko albo na podłogę. Z siusianiem jest problem od początku nie siusia pełnym strumieniem tylko takim cieniutkim, niestety ostatnio zaczął robić od czasu do czasu pod siebie tak jakby nie kontrolował teg,o potem jest normalnie przez ok 2 tyg i później znów gorzej przez 3-5 dni. Pewnie niedługo wybierzemy sie na USG prostaty- miał robione rok temu i nic nie wykazało, jednak problem musi mieć jakieś korzenie. Jedne co jest w Bondzie niesamowite to jego lenistwo- zaczęłam pracować i wychodzę z nimi ok. 7.30 na spacer muszę prawie stawać na rzęsach żeby książę zwlókł sie z wersalki. Apetyt mu dopisuje, kumpluje się ze4 wszystkimi psami, sukami, szczeniakami no chyba że któryś chce go zjeść to on nie z tych co dają sobie dmuchać w kaszę. Jest nieufny do ludzi ma zdecydowanie swoje sympatie i antypatie bez wzg na wiek, płeć, charakter. My możemy zrobić mu wszystko- obejrzeć zęby, grzebać w uszach, wycisnąć kaszaka, zakroplić oczy, zrobić zastrzyk- dosłownie wszystko.
  7. [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7664/dscf2774n.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/4756/dscf2766t.jpg[/IMG] Nadal czeka...
  8. Hasan w obiektywie profesjonalistki: [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/394/dscf2843.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/7469/dscf2838j.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8407/dscf2789h.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/4186/dscf2784g.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3192/dscf2781zy.jpg[/IMG]
  9. Podniesiemy Jaśka, który nadal czeka
  10. Grecia ma się jak pączuś w maśle- odwiedza nasze inne fundacyjne boksie, jest kochane przez swoje panie: [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/886/dscf4153u.jpg[/IMG]
  11. Piękny Sony czeka na dom. Czeka i czeka, a domku nie widać...
  12. 2 listopad: "Z porannych wieści, Alto wczoraj rano na spacerku zrobił kupę, dziś w nocy kupa była też w boksie. Jeździmy co drugi dzień na zastrzyki, które mają wspomagać mikrokrążenie w zrośniętym kręgosłupie. Alto ma jeden wielki, zrośnięty na jakieś 20 cm kręg i na tym odcinku nerwy zostały ściśnięte, przez to są problemy z wypróżnianiem. Doustnie Alto dostaje też tabletki na poprawę krążenia i takie, które pomagają trawić, a dodatkowo płyn, który poprawia perystaltykę jelit. Niestety Alto w ciągu tych kilku dni mało jadł, chudnie dziaduszek... Dziś jadę znów na zastrzyk, na kolejne rtg, zobaczymy, jakie będą opinie o tym, co dalej. Alto mimo tego jest wesoły, macha ogonkiem, rozdaje buziole i nic sobie nie robi z tego, że my tu wszyscy wariujemy. Trzymajcie kciuki nadal, bo wychodzi na to, że dobrze trzymacie." 4 listopad: "Alto się dziś "odkorkował" Człowiek to musi być juz mega walnięty, że się z kupy cieszy jak nienormalny! Alto rano zrobił na spacerze dwie - ogrooomne - kupy. Jak po niego przyjechała po południu, zafajdał cały swój boks kupą i jeszcze w drodze do weterynarza zrobił dwie. Wyłazi z niego aż miło, dlatego dziś był tylko zastrzyk, już nie dostał syropu Laksatrax (chyba tak to się pisze). Idzie ku dobremu, więc trzymajcie jeszcze troche te Wasze kciukasy Niestety jest problem z prostatą, jest już duża, a wycinać nie można, bo Altocik stareńki, więc w najbliższym czasie będzie miał wszczepiany chip hormonalny, który powinien mu pomoc. Chip taki działa pół roku, więc na jakiś czas powinien przynieść dziadziusiowi ulgę. A Altoik poweselał, widać, że poczuł ogromną ulgę Kikutem mu latał dziś na widok każdego psiaka, lata wszędzie, na spacerze ledwo wyrabiałam. Widać, że już mu lepiej Wycałowałam i wymiziałam "obesrańca" od wszystkich, powiedział mi na ucho, że bardzo dziękuje
  13. Z nowego domu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1149/53c0c10dc0c3f00bmed.jpg[/IMG][/URL] Po miesiącu pobytu w nowym domu Boski przeszedł wzorowo badania lekarskie. Za miesiąc następny przegląd i badanie wzroku bo cos tam szwankuje. Potrzebny link na pewne źródło w internecie czarnej Puriny Prolan /jezeli ktoś ma to będę wdzieczny lub inna karma na łupież/. MOże ktoś ma doświadxczenia z holenderską szczepionką na babeszjozę bo o takiej rozmawiałem z wet. niestety nazwę zdążyłem juz zapomnieć/. Co prawda do wiosny daleko ale będę chciał boskiego zaszczepić. A boksio ujawnił talenty piłkarskie podrzuca i łapie piłke w powietrzu. Z futbolówka naprawde wyczynia cuda i w zasadzie się z nia nie rozstaje, wczesniej tego nie było. Forma jest super. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1161/a1fbeed61d2f6500med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1135/6282ba28bb6d3516med.jpg[/IMG][/URL] Piękny, prawda?
  14. Babulinkowe wieści: "Wątroba nie zregenerowała się i chyba juz się nie zregeneruje Alat 160-to nie jest dobry wynik.Reszta czynników w normie. Następna wizyta to USG Granulkowej wątróbki. Ogólnie Grani czuje się b.dobrze Czasami faceci do czegoś się przydają [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1185/0cf77f61ea53bf62med.jpg[/IMG][/URL]"
  15. Bayo wróci do Fundacji. Niestety musi być jedynakiem i musi mieć konsekwentny dom. Kochanej Rodzince z całego serca dziękujemy za opiekę nad Baykiem. Wiem, że płaczecie, ale zrobiliście wszytko, co w waszej mocy. Nie możecie sobie nic wyrzucać. Bayo, po prostu musi trafić do innego domku - tam, gdzie nie ma nadmiaru wrażeń, co najwyżej dwie osoby i ustabilizowany rytm życia. Wasza rodzina cudowna, ale cztery osoby, pies - okazało się za dużo dla Bayko, reaguje niepokojem na taki nadmiar wrażeń. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1209/e57be547e647a29cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1209/2a756285f50fa583med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1209/8105090c6dc592f3med.jpg[/IMG][/URL] W dotychczasowym domku będzie do 22 listopada...
  16. Tylko domu mu brak... [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-UYQxz-Ztr0o/TlqUgUiCpqI/AAAAAAAAJxo/uINhcMQZPTY/s720/IMG_7471.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qfTplkv9Rdg/TlqUxyS-vsI/AAAAAAAAJyA/XhJ2V6JELvo/s720/IMG_7477.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Aiwm3xME8V4/TlqVAVPOk2I/AAAAAAAAJyQ/QGgvWcNSWps/s512/IMG_7481.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4w5lIHVeWIQ/TlqVH51w4qI/AAAAAAAAJyY/jA9GFOQ6TvM/s720/IMG_7494.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  17. [COLOR=#008000]Do domu pojechali: [B]RADIUS- to 4 letni bokser. Został przywieziony z jednego ze schronisk w Polsce centralnej- stamtąd jest też Alma i Bosco. Jest w miarę zdrowy, oprócz dużej nadwagi (waży 45 kg) nic mu właściwie nie dolega. Na chwilę obecną ma problemy z poruszaniem się, ale zrzucenie 10 kg temu zaradzi. Jest wykastrowany i zaczipowany. W stosunku do zwierząt nie zauważono agresji, ogólnie jest bardzo spokojny i powolny, jedynie na spacerze lekko się ożywił.[/B] [B]C[SIZE=2]harakteryzuje się pełnym łagodności charakterem, widać ile radości sprawia mu kontakt z człowiekiem. [/SIZE][/B] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/6642/dscf2977jw.jpg[/IMG] [SIZE=2][B]HALA- [/B][/SIZE][B]Sunia ma około 2 lata - jest po prostu przeurocza. Strasznie całuśna i delikatna - bała sie nawet przypinania smyczy, Jest przeraźliwie chuda, od niedzieli przebywa w DT pod opieką Fundacji! Po prostu łamie ludzkie serca - nie wiemy jaki drań mógł ją wyrzucić. [/B] [IMG]http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl/images/stories/hala1.jpg[/IMG] [B]Bakuś[/B] 7-8 lat- całuśny,łagodniutki, bardzo chudy. Odłowiony po dwóch tygodniach polowania,przez ten czas błąkał bidulek.Ma szytą główkę,prawdopodobnie dostał jakąś pałą.... W tej chwili przebywa w hoteliku na Pomorzu. [IMG]http://images10.fotosik.pl/104/9e18a3ddfbae714cmed.jpg[/IMG] [B]ANDRUS ma około 2 lat. To kolejna znajda z trasy nr "8". Wcześniej na tej trasie trafiły nam się Fresco i Luksio, można chyba zrobić tam fundacyjny przystanek dla porzuconych bokserów. Ale do rzeczy. Andrus trafił do właścicieli stajni, która znajduje się nieopodal, my znaleźliśmy fajny domek. Niestety po dwóch tygodniech wrócił do nas spowrotem. Jest cudownym, pięknym i młodym bokserem, który potrzebuje trochę ogłady.[/B] [IMG]http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl/images/phocagallery/Andrus-slask/thumbs/phoca_thumb_l_andrus002.jpg[/IMG] [B]KSENA- około 3 lat. Postanowiliśmy zaopiekować się Kseną, ponieważ w schronisku, w którym przebywała marniała w oczach... Jest już bezpieczna w zaprzyjaźnionym hoteliku, wkrótce nowe wieści. Relacja jej nowej opiekunki:[I]Następne biedactwo, 18 kg wagi, kruszynka do nauki anatomi, a do tego zabiedzenia dochodzą jeszcze sprawy skórne, ranki i coś co kiedyś było odleżyną, a teraz kwalifikuje się do usunięcia chirurgicznego, końcówka ogona w masakrycznym stanie, świeże rany na nosie, policzku i uchu, zapalenie spojówek, owrzodzenie oczka[/I] [/B] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7978/resizeofreexposureofkse.jpg[/IMG][/COLOR]
  18. [B]"To tylko pies, tak mówisz, tylko pies ... A ja ci powiem Że pies to czasem więcej jest niż człowiek On nie ma duszy, mówisz ... Popatrz jeszcze raz Psia dusza większa jest od psa... My mamy dusze kieszonkowe Maleńka dusza, wielki człowiek... Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko pies wyrusza Przecież przy tobie jest psie niebo Z tobą zostaje jego dusza..." B. Bożymowska "Fundacyjna ikona, wybitny aktor w roli "agresora", bokser w potrzebie o oczach jak węgiel i piekielnym, wyjątkowym spojrzeniu... Zasnął. Dziś, niedawno, po 20. Było już bardzo źle i nie pozostawiło złudzeń. W psim niebie, prawdopodobnie, było zbyt spokojnie i brakowało takiego diabełka, by mieszać w kotle... Od niego wszystko się zaczęło, także i dla mnie. Na Torciku też zamykam wyjątkowy dla siebie czas w Fundacji. Jutro zwykły dzień, jakich wiele za nami, będzie już inny. Bez Torta. Będziemy inną Fundacją. Pochowamy synka na psim cmentarzu w Bytomiu. Basia, Tomek, Asia - dziękuję, za dziś i za jutro. Dziękuję wszystkim osobom, dzięki którym Torcik miał namiastkę ludzkiego dobra, ciepła i wspaniałej opieki. Począwszy od SGGW, aż po Śląsk. Tego nie da się opisać, wypunktować, ani ubrać w słowa. Kontakt z nim był po prostu wyjątkowy jak on sam. 4 lata... Do końca nie traciłam wiary, że kiedyś będziemy mogli napisać - Toro w nowym domu... Toro - siłacz, najsilniejszy z silnych, nasz..." Natalia Freliszek- Prezes Fundacji Dziękuję Torciku za to, że byłeś. Dziękuję za to, że walczyłeś. Przepraszam za tych, którzy wyrządzili ci krzywdę. Przepraszam, że nie dane było ci zamieszkać w domu... Mam nadzieję, że pewnego dnia się spotkamy... A teraz już odpoczywaj. Śpij spokojnie piesku ['] Do zobaczenia... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-omN8xZZABnw/Tqj4xbTAm9I/AAAAAAAAAdg/hHOKE9TevX4/s640/toro2g.jpg[/IMG][/B]
  19. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-hi_gsFdrxzs/Tr1WQ3XVV2I/AAAAAAAACyM/Tza_tQpU-c4/s640/S6300944.JPG[/IMG] Nie ma to jak się do śłicznego tyłeczka przytulić ;)
  20. Teklę miałam okazję poznać w jej byłym, drugim domu. Została adoptowana bezpośrednio ze schroniska chyba w wrześniu. Parę dni później zadzwoniła do mnie kobieta, która chciała adoptować jeszcze jedną sunię od Ginn. Ginn poprosiła mnie o zrobienie wizyty przedadopcyjnej. Trochę mi to w czasie zeszło, ale w końcu tam trafiłam. Może skopiuję Wam to,co napisałam na Czarnych Kwiatkach 11 pażdziernika: "Byłam na wizycie przeadopcyjnej dla pewnej szczeniorki. No cóż, jednym słowem: masakra... Kobita chcąca adoptować może i chęci ma, ale chęciami to jest piekło wybrukowane. 4 dzieci, mąż umarł w tamtym tygodniu, przeprowadzka do kamienicy komunalnej 20 km od Katowic na głowie. W domu bida z nędzą, sunia wzięta ze schronu w Bytomiu- 8 miesięcy, jak ją głaskałam to strasznie ciepła- nochal miała mokry i chłodny, ale reszta ciała gorąca. Strupki na łapkach- nie wiem czy z pcheł, bo się drapała, czy jakieś AZS, bo brzunio, pachwiny, uszka czerwone. Powiedziałam, że dobrze by było, żeby poszli z nią jutro do weta. A teraz smaczek- od tej samej baby (skojarzyłam to dopiero dziś w trakcie wizyty) dostałam w piątek sms-a, że złapała w tamtym tygodniu dwa boksery- sukę i psa. Oba trafiły do schronu w: 1 wersja- Bytomiu, 2 wersja-dzisiejsza- Katowicach- ktoś po nie przyjechał. Ja ich na stronie katowickiego schronu nie widzę, ale będę się jeszcze jutro dowiadywać (w Bytomiu i Chorzowie na pewno ich nie ma). Baba miała też kontakt z moją koleżanką, która jest wolontariuszką w naszej fundacji i w schronisku w Bytomiu. I dziś po południu koleżanka dostaje sms-a, że adoptowana sunia terroryzuje jej dzieci, że je ugryzła i co ona ma robić. Słowem- kombinuje jak się suki pozbyć. Mamy już ma włączony alarm i będziemy kontrolować co z sunią. Dzwoniła też jakiś czas temu do prezesa naszej fundacji w.s. któregoś z naszych boksiów. Odpadła od razu po rozmowie. " 13 pażdziernika Tekla była już ponownie w schronie. Z informacją, że rzuca się na dzieci i je gryzie :/ Widziałam Teklę i jej podejście do dzieci- po prostu je ignorowała. I nie wierzę w to, że je dziabnęła- chyba, że postraszyła w obronie własnej, bo dzieciaki to niezłe gagatki. Mam nadzieję, że uda się znaleźć dla niej jakiś fajny domek.
  21. Jutro Wam opowiem część pogmatwanej historii Tekli i tego, jak drugi raz znalazła się w schronisku...
  22. [CENTER][SIZE=2][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1153/9ab1a1cf9f030748med.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Arial][SIZE=3][B] To ja - Tekla. Nie jestem przedstawicielką określonej rasy, ale wyglądem przypominam psa myśliwskiego. Pewnie ktoś z mojej rodziny był gończym, albo posokowcem... Mam dopiero 3 lata i jestem bardzo spokojną suczką. [/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=2][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1158/8fabcfb0beb362e9med.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Arial][SIZE=3] [/SIZE][/FONT][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=2][B][FONT=&quot][FONT=Arial][SIZE=3]Jeśli istnieje taka potrzeba, pozwalam ludziom dokładnie obejrzeć wszystkie swoje psie zakamarki. To ogromny plus w utrzymaniu higieny - uszy i ząbki trzeba przecież czyścić. Od kilku miesięcy, domem jest dla mnie śląskie schronisko, a tak bardzo pragnę chodzić na spacery przy nodze jednego, mojego tylko pana. I tak strasznie tęsknię do wolności i ciepła... I do dłoni, która będzie mnie głaskała... Uwielbiam być pieszczona jak każde czujące stworzenie.[/SIZE][/FONT] [/FONT][/B][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=2][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1206/622e76d15286dff1med.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][SIZE=2][B][FONT=&quot] [FONT=Arial][SIZE=3]Zgadzam się z innymi psami, jestem posłuszna ludziom, którzy chodzą ze mną na spacery. Nie uciekam od towarzystwa dzieci, po prostu je ignoruję. Wiem, że jest coś co nazywa się kot, tylko nie pamiętam tego stworka... pewnie mi też nie przeszkadza w niczym. Ogólnie rzecz biorąc - jestem jednym ze stworzeń rozpaczliwie szukających kawałka dobrego domu z panem... I gdyby jeszcze malutki ogródek.... pomożecie mi? To zadzwońcie do mojej cioci, ona Wam powie jak mnie mieć. Dziękuję... [/SIZE][/FONT][/FONT][/B][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][SIZE=2][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1197/4f5cb89a39503a17med.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] [/CENTER] [SIZE=2] [/SIZE] [CENTER][FONT=Arial][SIZE=3][B][COLOR=#ff1616]Kontakt w sprawie adopcji: [/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Arial][SIZE=3][B][B]tel. 501 067 173 [/B][B] mail: [/B][B][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/B][/SIZE][/FONT][/CENTER]
  23. Aż mi się spać zachciało :D
  24. Karma w przedszkolu się zbiera ;) Akcja jest organizowana na Wasze kociaki i na zwierzaki ze schroniska w Zabrzu. Nie dałybyśmy rady zorganizować dwóch osobno, bo nic by z tego nie wyszło. Trwa od poniedziałku i widzę, że dzieciaki przynoszą. Mam nadzieję, że będzie tego trochę.
×
×
  • Create New...