Jump to content
Dogomania

agiza

Members
  • Content Count

    177
  • Joined

  • Last visited

About agiza

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    1429502

Converted

  • Location
    SZCZECIN
  • Interests
    PSIAKI
  1. Przepraszam za opóźnienie, pieniążki wczoraj wysłałam. Proszę mnie wykreślić z listy zalegających. Czy jest osoba chętna do zrobienia Burajowi bazarku?
  2. Tycia jest młodziutka więc pewnie za jakiś czas jej przejdą te lęki. Jedne pieski potrzebują więcej czasu inne mniej . Proszę pomiziać ślicznotę w naszym imieniu.
  3. [quote name='magdola']trzeba sie zapisac, bo obowiązują wizyty na godzine, bedzie dr Garncarz-okulista, i jego zona-kardiolog. Badania z certyfikatem lub bez, ale jesli psiak niewystawowy to radze bez bo taniej ;)[/QUOTE] Niestety wizyta Państwa Garncarz została odwołana z powodu zbyt małej liczby chętnych na te badania...
  4. Państwo Garncarz będą w Szczecinie 8 maja 2010 w Przychodni Weterynaryjnej Parkowa ul. Parkowa 23
  5. W parku to jest tylko basen ppoż. przy Noakowskiego. Będę tam krążyć.
  6. Magdola , widziałam kartkę z Lizi w gabinecie, ale masz talent dziewczyno. Piękna. Mizianka dla dziewczynek.
  7. Mam parę drobiazgów na bazarek dla Miecia. Kto z organizujących bazarek mógłby wpaść do związku kynologicznego w czwartek między 18.30 a 20 i odebrać? Al. Jana Pawła II 44.
  8. Na stronie dr Jacka Garncarza jest podany termin badań w Szczecinie- 8 maja.
  9. Jutro lub pojutrze wyślemy pieniążki. Co do operacji to lepiej zrobić wcześniej niż później. A co będzie jak za jakiś czas dostanie ropomacicza? Każda operacja niesie za sobą ryzyko powikłań. Nasz Kenzo (który choruje identycznie jak Dejzi), został wykastrowany ponad rok temu. Też obawialiśmy się ryzyka po operacji u prawie 8-letniego psa. Trzymamy kciuki za Dejzi. Ps. Dziś Kenzuś czuje się świetnie...
  10. Fergilka może mogłabym pomóc w wydostaniu Mietka ze schroniska. Zadzwoń do mnie ,proszę - 502953365.
  11. Dziewczyny dowiezienie pieska do DS nie powinno przekreślać tej rodziny, My sunie wyciągniętą ze schronu zawoziliśmy ze Szczecina do Białogardu. Pani , która adoptowała Pepsiuchę zwróciła połowę kosztów za paliwo, nie miała samochodu. Ważniejsze jest aby adoptujący Dejzi zdawali sobie sprawę jaki jest jej stan zdrowia no i oczywiście aby przypadła im do serducha.
  12. My też bardzo się cieszymy , że obie sunie mają już swoje domki na stałe. Zrobiłyście kawał dobrej roboty. Pozdrawiamy
  13. Magdola my też mieliśmy suczkę Pepsi na tymczasie , która znalazła cudowny domek w Białogardzie. Co do serduszka Dejzi to nasz Kenzuś też choruje na niedomykalność zastawki dwudzielnej i pewnie dostają te same leki- vetmedin. I niestety też ma jakiegoś guza ale czekamy z tym do wiosny. Trzymajcie się cieplutko.
×
×
  • Create New...