-
Posts
11041 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rybc!a
-
[IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/dsc_0737_155.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/dsc_0700_763.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/dsc_0693_177.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/dsc_0692_401.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/fredziuch_189.jpg[/IMG]
-
Powolę sobie skopiować zawartość forum BwP tutaj . Słowa Agnieszki ( AgaiTheta ). [quote]Jestem, było koszmarnie.... zacznę od początku: Pojechałam do schroniska około godziny 14. Jak zawsze szwendałam się sama, nikt nie podszedł, nie zapytał, po co jestem. Przeszłam wszystkie boksy, klatki, wybiegi... Bianki nie było nigdzie. Poszłam do pracowników, wyszedł Pan, pytam o białą bokserkę, zrobił wielkie oczy: "nie było żadnej bokserki", mówię, że była, że wiem, że była, że wczoraj pogryzła się z innymi sukami, "nie nie było". Poprosiłam o przejście z nim po izolatkach - Bianki nie ma. Na co Pan, że wczoraj poszła do domu. Ja mówię jak skoro przed dwiema minutami jej nie było, mówi, skoro nie ma a była znaczy poszła do domu. Bianki nie było... Zalałam się łzami, poszłam do auta, dzwoniłam do Tomka, potem do Natki, ale miałam ochotę zniknąć, jak mogli Pojechałam po Nikosia do przedszkola, dzwoniąc po drodze wszędzie, od urzędników, po TOZ, wzięłam Nikosia, ale nie mogłam tego znieść, musiałam być pewna, albo, że umarła w błocie wykrwawiona, albo że ją uśpili, wiem, że adopcja była nie możliwa... Wróciłam z Nikosiem do schronu, powiedziałam że przejrzymy budę po budzie. Na co pracownik mi rzucił, że boksia jest w kojcu nr 28 i wrócił do biura. Nie ma numerków, skąd mam wiedzieć, który to kojec... były dwa puste. Stałam z Nikosiem 30 min, cmokaliśmy, wołaliśmy, pokazała się.... na pół sekundki i schowała się... Zauważyłam, że wisi jej jęzorek. Serce pękło mojemu Nikosiowi, do zaśnięcia się nie pozbierał, płakał i pytał dlaczego Theta musiała nas zostawić... zawsze jak wracał ze schroniska, tulił ją i zapewniał, że ona to domu nigdy nie straci. Robiliśmy strój na jutrzejszy bal jesieni, Nikoś będzie marchewką, wyszło super, ale łzy mieliśmy w oczach i zawieszaliśmy się... Nie wiem, na ile jest pogryziona, nie wiem dlaczego nie chciała wyjść, myślę, że nie miała sił. Jutro pojadę zobaczę chociaż czy żyje... Pracownik jak zapytałam czy może mi powiedzieć coś więcej o niej, powiedział: "nooo fajny pies" .... [/quote] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3403/hpim1485ot7.jpg[/IMG] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/7696/hpim1488it0.jpg[/IMG] [quote]Ufffff!!!!!!! Tak Bianka jedzie do Warszawy. Germaine miała do załatwienia w Gdańsku kilka spraw boksiowych i zgodziła się zabrać w drodze powrotnej Bianeczkę. Dziękujemy! Do schroniska trafiłam dopiero przed samym zamknięciem, bo miałam prywatnie bardzo ciężki dzień... Na zmianie był akurat taki fajny Pan [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] i wszystko poszło sprawnie i elegancko. Ale Bianka... Kupka nieszczęścia, ale to co ma w oczach jest nie do opisania. Cała kupa mądrości. Delikatna, spokojna, uważna... a jak chciałam zajrzeć w uszka to przechyliła główkę i łapkę mi podała, jakby mówiąc, nie ruszaj ok, tam boli... Kark pożarty, zwałki strupków, ale to się zagoi, uszka też, i oczka też... Jest po prostu CUDNA! [/quote] [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/954/hpim1491my9.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/2724/23010785cu3.jpg[/IMG] [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/1024/79428192uk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/1250/14150084sz0.jpg[/IMG] [quote]Gwiazda już po kilku badaniach. Krew - wyniki dobre, mocz gorzej - ma zapalenie pęcherza, dostaje antybiotyk. Wyniki rtg - płuca w porządku, serce w porządku, w klatce żadnych zmian nowotworowych nie ma. Spondyloza na odcinku piersiowym. Do tego mała deformacja klatki piersiowej, wygląda to na stan pourazowy. Uszy czyszczone codziennie, w jednym lekki stan zapalny. W paszczy 1 ząb do usunięcia, język będzie oglądał neurolog. Z jedzeniem Bianka nie ma żadnych problemów, ani z ochotą ani technicznych, przy piciu natomiast widać, że coś jest nie tak. Woda z ryjka trochę ucieka. Może to być np. uszkodzenie jakiejś gałązki nerwowej. Kark pełen strupów, ale wszystko wysuszone. USG jamy brzusznej nie wykazało niczego niepokojącego, wątroba, nerki, śledziona bałdzo piękne. [/quote] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/5465/biankayr1.jpg[/IMG] Więcej tu: [URL]http://www.fundacjabokserywpotrzebie**********/w-klinikach,10/sggw-bianka,545.html[/URL]
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ja niestety numeru nie mam- nie wiem na jakie konto przelewać pieniążki. Irysku, to wie chyba koss, ona wysyłała nr konta na PW . -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Kurczę, nam to się wydaje takie dziwne i w ogóle . Przecież powinna się cieszyć, prawda ? ALE NIE MA CO SIĘ DZIWIĆ ! To był cały jej świat . Ten bały boksik i człowiek wchodzący do niego raz dziennie . A wszystko przez to, że nie ma wolontariatu. Sonia nie była w schronisku od szczeniaka. A takie psy ? Psy, które najważniejszy okres swojego życia spędzają w schronie ? To są dopiero dzikusy . Charly, mam pyt . Czy suka huskowata, ta duża, śliczna ' Husia ' jest oddzielona od innych suk ? -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
To świetnie, że się suki nie zeżarły :) . Ślicznia ta twoja sunia, Elzo . A Lori wygląda przy niej jak chudy szczurek :) . -
Maleńka, biszkoptowa SONIA- STRASZNIE SIĘ BOI- znalazła cudowny dom !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Narja, brak mi słów. Dziękuję, że ją zabrałaś z naszego obozu . Dzięki tobie szybko odzyska wiarę w człowieka- zaufaj mi. Ona tak długo tam była- przywkła, mały boks to był cały jej świat, schroniskowa codzienność- jeden posiłek, przecisk, inne psy- wszystko to było jedynie tym, co Sonia miała . Ona szybko ci zaufa . Z moją Figą było tak samo, ja niestety nadal mam z nią problem, nie akceptuje obcych, nie pozwala im wchodzić do domu, boi się mężczyzn, mam nadzieję, i uważam, że z Sonią będzie całkiem inaczej . Trzymam za Was gorąco kciuki, byłyście wspaniale przygotowane. Dziękuję Wam bardzo . Charly, dziękuję , że pojechałaś z Narją - ja nie mogłam, jak zwykle - było to w godzinach szkolnych . Zmieniam tytuł wątku . Narja, uważaj na nią na spacerach . Możesz na mnie liczyć, w razie czego :) . Dziękuję . -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Kurczę, dziewczyny. Co robimy ? . :shake: Nie mam żadnego pomysłu . Do schronu jej przecież nie zwrócimy , bo to będzie dla niej katastrofa, ja na DT wziąć jej absolutnie nie mogę , bo 4 psa w bloku nie zmieszczę .:shake: -
Szorstkowłosa Majeczka- NARESZCIE ZNALAZŁA DOM.. uff !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Andziu, też to powiedziałam Pani . -
Szorstkowłosa Majeczka- NARESZCIE ZNALAZŁA DOM.. uff !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Jedna pani pytała- ale ja nie jestem pewna jej stosunku do kotów. Chyba się rozmyśliła . -
Pchełka-maleńka suczka. Cudowna, wulkan energii! ZNALAZŁA SUPER DOMEK!
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Pani Wioletta ma za dużo psów. Będzie je mogła brać tylko do boksu- którego jeszcze nie ma . Pozatym, jakoś nie widzę małej Pchełki z dużą budą, samą w boksie. Pozatym, ten boks nie będzie mój , czyli elbląskich psów- a stowarzyszenia, więc właściwie dla mnie nie robi to wielkiej różnicy , ponieważ Basia będzie tam umieszczała swoje psy, a na moje nie będzie miejsca .. -
Tyson nadal w schronisku, nikt się po niego nie zgłasza . Lada dzień powinien kończyć kwarantannę . Zdjęcia . [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/24/fbe92ad111a3043b.gif[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/289/1ee4deb29005b07a.gif[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/394/202e1a17e36abf28.gif[/IMG][/URL]
-
Pchełka-maleńka suczka. Cudowna, wulkan energii! ZNALAZŁA SUPER DOMEK!
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Do tego tymczasu poszła Józia .[/QUOTE] Tak, Pchełka nadal w schronie . -
Wiecie co ? Ja bym go chyba przeszperała pod kątem tatuażu . Może mam jakieś złudzenia optyczne, czy co, ale on, według mnie i według tego co udało mi się zaobserwować na wystawach psów rasowych, ma takie szlacheckie cechy, rysy . Ten ogon, szata, kufa. Cudowny .
-
[QUOTE]Psiunie smacznie śpią, dzień pierwszy pobytu psiaka u nas był super, oby tak dalej. Wydaje mi się, że zanim trafił do schroniska był psem "domowym", bo nie wariuje, nie załatwia się w domu, Irys w domu i na dworze to dwa różne psy [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] Ciągnie jak jest zapięty do obróżki, trochę mniej jak jest w szelkach. Harutek go zaczepia, ale chudzinek albo olewa go totalnie, albo przyłącza się do zabawy - było podskakiwanie i ukłony [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] Wyczesałam resztę rzepów, wycięłam kołtuny których nie dało się rozczesać, wszystko znosił bez sprzeciwu a jak miał dość to po prostu sobie poszedł [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] Jak zasnął, przykryłam Go kocykiem i był lekko zdziwiony po przebudzeniu [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] Chyba tyle, nie będę Was zanudzać. Jestem zmuszona pisać same superlatywy, bo to pies bez wad [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG][/QUOTE] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/dsc_0495_185.jpg[/IMG] [QUOTE]Dziś znowu byliśmy u weterynarza, bo zauważyłam, że Irysek miał rano zaropiałe oczy. Jest leczony Gentamecine w kropelkach. Irys jest łagodną, pogodną krówką holenderką [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/yes2.gif[/IMG] po porannym spacerze miał MILION rzepów, które tak mu się wplątały, że czesałam i wyciągałam i ciągle znajdowałam nowe, a maluch leżał sobie grzeczniutko i nawet poranione uszko dał sobie wyczesać (ma w nim ranę po ugryzieniu). Po spacerze kiedy jest chlapa i błoto myjemy psom łapki pod prysznicem, Irys sam wskakuje [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] i nie ma nic przeciwko. Jego łagodna mordka i ciągle machający ogon zjednują mu wiele sympatii u ludzi. No i mimo wychudzenia jest bardzo piękny, a jak odrośnie mu cała sierść - będzie prawdziwym księciuniem [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] nazywamy go pieszczotliwie pączusiem i strasznie się wtedy cieszy, macha i ogonkiem i kościstą dupką [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/icon_mrgreen.gif[/IMG] No i muszę zmienić zdanie co do rybnickich weterynarzy, co też czynię z największą radością. Znaleźliśmy młodego [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/lekarz.gif[/IMG] a, który chyba jeszcze nie zapadł na znieczulicę i naprawdę miło się do niego jeździ. Aha, chudość psa może wynikać z tego, że jest zarobaczony. Odrobaczenie już działa, a najszybciej jak będzie można je powtórzymy.[/QUOTE] [QUOTE]Witajcie. To ja. Pies Irys. Państwo padnięci po spacerze, więc postanowiłem pokazać co ich tak wykończyło [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] Bardzo mi się podobało, bo były wysokie trawy (zdjęcie 1). Były też takie niziutkie wykoszone (zdj 2). No i różne dzikie chaszcze (zdj 3). Przysięgałem, że nie ucieknę (no,może tylko trochę) (zdj 4) ale nie uwierzyli, więc Pan musiał za mną biegać! Wylądał bardzo zabawnie, bo postanowiłem zrobić mu na złość i szybciutko biec. Namówiłem mojego młodszego kumpla i...no cóż, zaszaleliśmy (zdj 5 i 6). Chciało nam się bardzo pić, więc znalazłem wielką płynącą miskę wody (zdj 7). Ech, a na koniec spaceru znaleźliśmy z Harleyem skarb nie lada. Pachniące świeże kozie bobki!! Postanowiłem, że spróbuję czy będę tak samo pachniał jak one i UDAŁO SIĘ!! (zdj [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/faja.gif[/IMG] No ale niestety spacer się skończył, a Państwu nie spodobały się moje nowe perfumy, więc mnie wykąpali. Ale im wybaczyłem, bo Pani mówi, że jej się bardzo podobam [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/images/smiles/usmiech.gif[/IMG] Przesyłam wszystkim gorące lizki. Wasz Irys. [/QUOTE] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/1_185.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/2_100.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/3_970.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/4_174.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/5_181.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/6_163.jpg[/IMG] [IMG]http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/files/picy_irysek_157.jpg[/IMG]
-
[quote name='Sabina02']Maja watek?[/quote] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/gala-mialam-kiedys-swojego-pana-kochalam-go-nad-zycie-elblag-102351/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/nela-ok-11-miesieczna-dlugowlosa-srednia-suczka-pocieszna-kocha-ludzi-pomocy-89576/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/marysia-w-najgorszym-boksie-niebezpieczenstwo-od-2-lat-w-schronisku-86056/[/url]
-
Szorstkowłosa Majeczka- NARESZCIE ZNALAZŁA DOM.. uff !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Była bardzo spokojna, obojętna, apatyczna. Tak, jakby na niczym jej nie zależało . Dała się wziąć na ręce, nie szczekała, nie cieszyła się, wyglądała, jakby była zaspana. Ona leżała w jednym miejscu, albo w nim stała. Jakby czekała. Nie ruszała się stamtąd. Charly dała jej jedzenia, ale nie chciała. Była bardzo, bardzo smutna . Tak, hop!- zgodzę się. Jej potrzebny jest DT , lub wspaniały dom. W schronisku są też jej dwie siostry . -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ja też czasem tak mam, że ludzie nie podobają mi się od początku . Albo dzwonią do mnie w sprawie psa, ale dokładnie nie wiedzą jakiego . A co ja wróżka, że mam czytać w ich myślach ? Strasznie mnie to irytuje . A co się w Pani, Agatko nie podobało ? . -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Zrobione : ) . -
Szorstkowłosa Majeczka- NARESZCIE ZNALAZŁA DOM.. uff !
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dziś zrobiłam część ogłoszeń dla Lori. Jutro postaram się dorzucić Majce i niedźwiadkom jakieś ogłoszenia. Zajrzyjcie: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/niedzwiadki-najpiekniejsze-siostry-w-schronisku-jeszcze-podrostki-pomocy-123304/[/url]