-
Posts
11041 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rybc!a
-
Jeśli mogę dodać coś o Tomaszku, szczególnie dla wolontariuszy, którzy będą go zabierać na spacery. On mimo nie najlepszej kondycji, nie najmłodszego wieku, UWIELBIA APORTOWAĆ! Podrzuca kija pod same nogi i nigdy mu się to nie nudzi, może to robić w kółko. Pamiętam, jak zabrałam go samego do bawialni, jak jeszcze stała pusta. Ależ on wtedy brykał, bardzo koncentruje się na człowieku. Ogromnie marzę o domu dla niego :(
-
Dziewczyny, absolutnie nikt nie skreśla szans Pachydera. O zdjęcia postaram się w najbliższym czasie, z tym naprawdę nie będzie problemu. Filmik nakręcić mogę, chociaż pewnie będzie słabej jakości- nie mam zbyt dobrego sprzętu- ale postaram się. Mam ferie, więcej czasu- postaram się zrobić informacyjne Allegro, to naprawdę nie jest tak, że personel i wolontariat schroniska rozkłada bezradnie ręce, patrząc na los tego psa!
-
Jak już będzie gotowy, daj znać - zabiorę się za ogłaszanie, porządne! Tylko niech nie będzie za długi. :)
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
Rybc!a replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
A czy jest jakaś szansa na zdjęcia z nowego domu? :) -
Jest okropnie zimno, mam nadzieję, że to się już niedługo skończy, ja mam dość śpiąc w gorącym domu, pod kołdrą, w grubej piżamie, a co z tymi najmniejszymi, z krótką sierścią? Schronisko- nie każdemu psu jest w stanie zapewnić naprawdę dobre warunki, ale mimo to mają budy, mają słomę, mają jedzenie. A te bezdomne? Które koczują w jakiś piwnicach, śmietnikach, parkach? Aż serce mnie boli na samą myśl. Myślę o nich szczególnie, gdy pada, gdy jest tak zimno, lub w Sylwestra.
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
Rybc!a replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Ja również przyłączam się do ogromnych podziękowań dla hop i tamb, oraz reszty osób, które w jakikolwiek sposób pomogły Małpce. To wspaniała sunia i cieszę się przeogromnie, że jest już bezpieczna, miejmy nadzieję, do końca swoich dni. :loveu: . -
[ELBLĄG] Mała, śliczna LUNA- czy ktoś się w niej zakocha?
Rybc!a replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Tak, Luna nadal szuka domu .. -
Basia, poproś Madzię o wzruszający, ale niezbyt długi tekst dla Skoczka- uwzględniając wszystkie jego cechy, między innymi to, że się pilnuje, że się słucha, że jest karny, że wykastrowany i tak dalej. W ferie postarałabym się o ogłoszenia.
-
Boże, jestem załamana totalną olewką młodzieży na pomoc dla schroniska. Wczoraj uzbierałam 55zł, dzisiaj 105zł. Wiem, że to bardzo mało i aż mi wstyd, dosłownie. Zostały mi jeszcze dwa dni, środa i czwartek- w piątek mnie nie ma, bo jadę z klasą na wycieczkę, poproszę koleżanki, by jeszcze coś zorganizowały. Miałam nadzieję na przynajmniej 300-400zł, no ale tak, po co dawać pieniądze za nic, można iść do sklepiku i kupić sobie czipsy, albo lizaka.
-
Od jutra w mojej szkole przeprowadzana jest zbiórka pieniędzy na rzecz schroniska :) Będziemy chodzić po klasach i zbierać pieniądze, we wtorek robimy kiermasz ciast. Dzisiaj robiłam plakaty, przygotowywałam teksty, macie jeszcze jakieś pomysły, na to jak zachęcić młodzież do pomocy? Jakie akcje mogę przeprowadzić?
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
Rybc!a replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
I jak? Wiadomo coś? :) -
Dzisiaj na spacer poszły na pewno: Kokos, Brazylia, Tito, Jop, Kleps, Niko, Diana, Ruda Stopa, Pachyder, Aniela, Tuja i jeszcze jedna sunia z tej samej izolatki . :) A Działka dostała kolejne, tym razem lepsze, ubranko! Tamto porwało jej się na karku, bo była za szeroka, no i było na rzepy, w które wlepiła się słoma z budy, zaczęły się rozczepiać, ciągle jej spadało. Więc moja mama zrobiła jej nowe, z grubej wełny, na szydełku, pomarańczowe, wygląda wyśmienicie! :loveu: No i jest na guziki, trochę się rozciąga, nic jej nie uwiera. Stare ubranko ubrałam Kokosowi, który, swoją drogą- jest psem wspaniałym. Miałam przyjemność wybrać się z nim dzisiaj na spacer. I choć lubię energiczne psy, tak Kokos- nieciągnący na smyczy, spokojny, czuły i delikatny- bardzo przypadł mi do gustu i jest mi go okropnie żal. Dorota, czy mogłabym w najbliższym czasie poprosić o jakieś jego ładne zdjęcia, do wątku i ogłoszeń? Psy z bud dostały dzisiaj kości, nową słomę do bud, odśnieżałyśmy im dachy. :lol:
-
To są miejsca rezerwowe do domków, prawda? Jeśli jednak okaże się, załóżmy do marca, kiedy przyjdzie wszystkim płacić, że jednak nie zwolniło się tyle miejsc- możemy jechać pod namioty?
-
[quote name='Asia & Ginger']Eeee chyba nie... przynajmniej mam taką nadzieję. Z tego co się orientuję, to ośrodek jest złożony z 2 działek ogrodzonych, oddalaonych trochę od siebie. My dostajemy jedną działkę w całości. Esti, mam nadzieję, że dobrze pamiętam? :cool3:[/QUOTE] Oby tak było, bo jak te koty będą tam "z nami", to marnie widzę zabranie mojej Zuzy.. Ale tak czy siak, ja jadę. :D
-
Jeszcze mam pytanie- na stronie tych domków, w galerii są zdjęcia zwierząt " Nasz Zwierzyniec " . Czy to oznacza, że tam na miejscu będą te wszystkie koty i królik?
-
Ja mam sunię, łagodną, nigdy nie rzuciła się pierwsza na psa, raczej obojętny stosunek, średnia, 21 kilo. :) Jedyne co, to nie da innemu psu podejść do miski, ale to jest do opanowania i do upilnowania, innych problemów stwarzać nie będzie :)
-
[quote name='gops']nie Rybcia :) ja zabardzo i tak nie moge jechac ,wiec odstapie Ci miejsca pewnie pojade za rok[/QUOTE] To w porządku, bardzo wraz z Borsuczkiem dziękujemy . :) Tylko, ciekawe, czy tak można?
-
[quote name='gops']zrobmy tak ja rezygnuje ze zlotu juz na 100% zeby nie mieszac ale na moje miejsce ktore sobie jeszce widnieje na 1 stronie prosze dopisac Rybcie i jej os.tow zeby miala z glowy i jechala :) jesli tak mozna to chcialabym zeby zajela moje meijsce a nie stala w kolejce[/QUOTE] Jeśli da radę tak zrobić, jako moją os.tow. proszę dopisać Borsuczka. Bo z Karoliną jeszcze nie ma pewności na 100%. Gops, mam nadzieję, że Twoja decyzja nie uległa zmianie przez moją osobę?
-
[quote name='Karolinkka']Widze Basiu, że też jedziesz z nami ;)) Ja prawdopodobnie pojadę ale w 100% będę wiedzieć dopiero za kilka dni. Jak nie będzie miejsc to co, 3 osoby i 2 psy w namiocie :))?[/QUOTE] Najwyżej weźmiemy dwa namioty? :) Albo pożyczy się od kogoś duży? Ale ja mam ogromną nadzieję, że znajdą się 3 miejsca w domkach- BO JECHAĆ MUSZĘ i jeśli wolnych miejsc nie będzie, to jakoś to przeboleję i zamieszkam w namiocie, chociaż brzydzę się na samą myśl, o jakiś pająkach, co mi tam wlezą, albo żabach, fuj. No i nie umiem go rozkładać, ale cóóóóóż, Borsuczek z harcerstwa, to ona to zrobi. :D
-
[quote name='Karolinkka']Widze Basiu, że też jedziesz z nami ;)) Ja prawdopodobnie pojadę ale w 100% będę wiedzieć dopiero za kilka dni. Jak nie będzie miejsc to co, 3 osoby i 2 psy w namiocie :))?[/QUOTE] Najwyżej weźmiemy dwa namioty? :) Albo pożyczy się od kogoś duży? Ale ja mam ogromną nadzieję, że znajdą się 3 miejsca w domkach- BO JECHAĆ MUSZĘ i jeśli wolnych miejsc nie będzie, to jakoś to przeboleję i zamieszkam w namiocie, chociaż brzydzę się na samą myśl, o jakiś pająkach, co mi tam wlezą, albo żabach, fuj. No i nie umiem go rozkładać, ale cóóóóóż, Borsuczek z harcerstwa, to ona to zrobi. :D