No własnie zaszczepiona i odrobaczona jest, bo wszystkie psy sa szczepione i odrobaczone, ale trzeba ja wysterylizowac.
Justyna wiem, że ja znajde, ale mi chodzi o sam fakt jej złapania, sama nie dam rady. Skoro Krystian sam nie dal rady, bo mu przegryzla smycz to ja tym bardziej nie dam rady. Przy tym musi być kilka osób.
[QUOTE]Pianka z transportem chyba nie będzie dużego problemu, przecież to nie jest tak daleko[/QUOTE]
No ale przeciez autobusem jej nie wezme. Musi być ktos kto bezpośrednio zabierze ją ze schroniska i zawiezie prosto do hotelu.
Aha pytałam sie czy jest mozliwośc szkolenia w obecności innych psów, bo tak Mabel czuje się pewniej. Więc jest taka możliwość;)