Wiolu, a Klusia- też nie była rasowa! Tak mi szkoda tego psiaka. On nie zasługuje na taki los! A wiek, co to za wiek, sama adoptowałam 8-letnego kota ze schroniska (to Rudzielec, którego widziałaś u mnie) i tydzień temu zwalił mi telewizor (tak wywijał w podskokach!). Wiek to naprawdę nie jest argument! Mnie to tylko martwią te warunki, w których przebywa i depresja-bo to ma wpływ na jego zdrowie! Im dłużej w schronie tym gorzej! Z całej siły zaciskam kciuki za Dinko! Niech mu się uda (gdybym mogła być w czymś pomocna to służe bardzo chętnie, ale niestety ze swojej strony niewiele mogę zaproponować, a tego najważniejszego - domku nie mogę dać) Dinko do domku, już dosyć tego czekania!