Wczoraj Czakart miał dzień pełen wrażeń, podróz do Warszawy, kastracja i nowy dom, nowi Państwo i nowa koleżanka (sunia) :multi:
Wieczorem odezwie się FilGre która osobiście zajmowała się adopcją :lol:
Wczoraj bardzo późno wróciła i Dogo szwankowało.... :shake: