Jump to content
Dogomania

Maupa4

Moderators
  • Posts

    33916
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maupa4

  1. Chyba już nie ma potrzeby. DT zaakceptował propozycję "domu po Lizie".
  2. Spróbujemy Deer ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/ad459372c664245a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/12d1f026f78f6f0c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/3dbdb2528a18c894.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/394124bbc177d117.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/790fb68fbbed722f.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='betuana'] Jakie są wstępne rokowania? [/quote] Jakie rokowania ? Nie wiem. Bez leczenia może 8 miesięcy a może rok. Z leczeniem nie wiadomo. Leczenie to w jego przypadku tylko "wlewy" czyli ... chemia. Zapisałam nas na poniedziałek - wtedy będe wiedziała pewnie więcej. Musi go zobaczyc onkolog i on musi mi powiedziec jakie rokowania i jak leczyc i czy leczyc. Ale z tego co już zdążyłam poczytac na forum właścicieli psów z chłoniakiem to może mamy szansę. My nie mamy jeszcze żadnych objawów. Wszystkie wyniki mamy dobre żeby nie powiedziec że bardzo dobre tylko mamy te gule. I mega leukocytozę. Ale watroba, nerki w porzadku. Apetyt jest. Zachowanie normalne. Żadnych sensacji "jedzeniowych". Dobrze się karmimy - chyba własciwie nie bedziemy musieli nic zmieniac w diecie (dieta dla chłoniakowców to głównie warzywa i mięso - a Perz tak je). Może nam się uda ? Chyba mamy całkiem niezłą "pozycję wyjściową" ... ale to się okaże i tak w poniedziałek po wizycie u dr Jagielskiego.
  4. [quote name='Nutusia'] BARDZO PROSIMY O POMOC W ZNALEZIENIU CUDNYCH DOMKÓW DLA OBU PANIENEK! [/FONT][/QUOTE] Trafiłam tu stąd za Elig ;) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173454-CO-W-TRAWIE-PISZCZY-i-w-duszy-gra-...?p=15949729&viewfull=1#post15949729[/URL] Mamy jeden bardzo dobry i sprawdzony dom - został nam po mojej tymczsowiczce Lizie. Z kim kontaktowac się na PW ?
  5. No i co mam napisac ? Mamy chłoniaka limfoblastycznego. Zapisani jesteśmy już jako przypadek nagły na listę rezerwową/dodatkową na poniedziałek do dr. Jagielskiego. Na dzisiaj już nawet na listę rezerwową nie było szansy.
  6. Kam bekneliśmu juz jakiś czas temu ;) Punkcja/e zrobione. Kłuty był cztery razy - 2 razy węzeł podżuchwowy prawy i 2 razy kolanowy (a może podkolanowy ?) prawy. Wyniki jutro po 12 - mam zadzwonic jak będą to nie ma problemu żeby przefaksowali od razu do lecznicy. A tak wygląda pies z podejrzeniem białaczki lub innego chłoniaka ... :mdleje: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/77750a1f53c7219c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/f8e12d9c60820bb5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/13c4d55187d58078.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/f9ba328e62bf66b2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/807/8e4f9235ec7d98de.jpg[/IMG][/URL] No i ma siedem i pół roku ... I żyje w patologicznej rodzinie razem z pozostałymi dziewięcioma patologicznymi świrami ... Badał czyli kłuł go oczywiście ... patolg. Czy mnie coś niepokoi ... ? :hmmmm:
  7. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/8e28b8f4b015a707.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/8f351a69d1b9bd27.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/bbd329e70146bed7.jpg[/IMG][/URL]
  8. Witanko Bila :loveu: Zmieniły się nam plany - noc należała jednak do Uszki - więc najpierw była Uszka u weta. Przy okazji zastrzyków pogadaliśmy o Perzu - jedziemy teraz na SGGW. Skierowanie na punkcję mamy. Doktor J. chce miec potwierdzenie swojej diagnozy chociaż już i tak był przygotowany na "wybór terapii". Ponieważ powiedziałam że koszt punkcji nie jest powalający bo już się wczoraj wszystkiego dowiedziałam i zapisy też nie sa potrzebne a potrzebne jest tylko skierowanie to "niech pan mówi czy mam jechac ..." ... Więc jedziemy ;) I Uszata z rana [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/7390a084f199dbfa.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/20f9b3fd32b51c1f.jpg[/IMG][/URL] Żarełko ... żarełko ... :cool3: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/8a2b09638a8ade9e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/5a19136c96d5ced4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/805/dd8763142876eb63.jpg[/IMG][/URL]
  9. I Dobranoc [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/763/c867c759d9b7a827med.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/99d3e9ed85be7ea5.jpg[/IMG][/URL] Muchomor to jeszcze spał ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/60d04c337cf5fe03.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/4fd505d8a7e827ac.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/5e5c09591aacc2c5.jpg[/IMG][/URL]
  11. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/a0db2a0f7c81bada.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/56b76ebe38eebb55.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/6c4d9d6d2f347644.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/ae41c40ebd5ec45c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/d7c59df7e0cb49cb.jpg[/IMG][/URL]
  12. To na Dobranoc jakies tam zdjęcia poranno spacerowe sprzed dwóch dni ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/457c01548b329b4a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/da4ac6be526e878b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/e4980fe012acc321.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images8.fotosik.pl/785/d1b1a2ff660cc2a1.jpg[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/785/83339197599e0aea.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='Bila'] Słuchaj, jedno co mi [B]nie pasuje przy chłoniaku i białaczce, to dobre samopoczucie Perza i apetyt[/B]. Kurczaki, a nie zaraził się czymś od Braci B, jak chorowali? [/QUOTE] Poczytałam już troche - tez mi nie pasuje. Chciałabym - mimo wszystko - liczyc że to przeziebienie. Ale czy wtedy są powiększone wszystkie węzły chłonne. Nawet te pachwinowe ? Paulina mnie dziś dobiła - ona poczytała o chłoniaku u ... dzieci. Chłoniak u dzieci jest podobno często diagnozowany omyłkowo/pomyłkowo jako ... przeziębienie. Dzieci kaszlą, maja powiększone węzły "szyjne" i diagnoza przeziębienie. Logiczne ... Perz mi jednego dnia jak głusi byli powaleni przez przeziębienie pokasłał. I juz własciwie szykowałam się że zaraz będzie i pienił się i rzygał i dalsze atrakcje takie jak u głuchych. I wizyta u weta. Ale pokasłał i nic ... to nie poszlismy. Z głuchymi jak latałam to mieli sensacje ale z kolei nie mieli jeszcze powiększonych węzłow - nawet do głowy mi nie przyszło obmacywanie Perza i lecenie do weta. No to teraz po ilu ? Po dwóch tygodniach od przeziębienia poleciałam klnąc że jednak z nim wtedy nie poszłam bo jednak pewnie "przechodził" przeziębienie ... [quote name='akucha'] Maupo, czy Perz się ślini?[/QUOTE] Nie ślini się Akucha ... Wszystko wygląda normalnie. Chociaż pewnie jak teraz wiem to zaraz zacznę wynajdywac "odstępstwa od normy" mimo że takich może nawet nie byc. [IMG]http://images8.fotosik.pl/764/3c9249be156da2b5.jpg[/IMG] Z tego wszystkiego zapomniałam napisac że w sobote i we wtorek po raz kolejny "rozmawiałam" z Lizą - wszystko u nich ok. No tylko Liza już tak została rozpieszczona że zaczyna "wchodzic na głowe". ;) A no i Liza też złapała "przeziębienie" - byli u weta, antybiotyki dostała. "Kuracja" dokładnie taka jak i u tych moich ... "wirus" psio-grypowy mamy w Wawie. :shake:
  14. [quote name='Bila']Szlag, Maupo, a wyniki biopsji, kiedy będą?[/QUOTE] [quote name='deer_1987']a jakie rokowanie?[/QUOTE] [quote name='Bila']Bez biopsji, to trudno mówić o rokowaniach[/QUOTE] [quote name='deer_1987']Przepraszam ja sie nie znam na tych chorobach :([/QUOTE] [quote name='Bila']Nie masz za co przepraszać, jak będą wyniki biopsji, to będzie można mówić o rokowaniach[/QUOTE] Tak ogólnie ;) Z wieloma cytatami ... Deer - chłoniak, białaczka taka czy inna to inaczej ... rak. Taki czy inny ale rak. Rokowania tak jak i u ludzi są raczej mało optymistyczne. Chociaz rak to nie zawsze ... wyrok. Wszystko zależy od checi do walki chorego. Ze zwierzakami jest o tyle gorzej jeżeli chodzi o leczenie że własciwie specjalnie nie ma go jak leczyc i nie specjalnie są możliwosci żeby go leczyc. Są problemy z leczeniem ludzi to leczenie zwierząt - nie oszukujmy się - to własciwie ... eksperymentowanie. I chęc "powalczenia" zarówno zwierzaka, jak własciciela jak i lekarza. My z Dżurga-sanem juz podjęliśmy dziś decyzję. Leczymy. Nie wiem jeszcze jak bo nie mamy jeszcze "kompletu" badań i wyników ale na pewno próbujemy. Tak więc Deer nie ma za co przepraszac ;)
  15. [quote name='Jo37']A kto jej tak załatwił uszka. Biedna malutka.[/QUOTE] Uszy tej uszatej tak jak i uszy mojej Uszatej załatwione przez nieleczone stany zapalne, pogryzienia i krwiaki ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/764/c84caa8ff0bb920dmed.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='Bila']Maupo, jak się trzymacie? Edit: już widzę, że pomalutku się zbieracie[/QUOTE] Bila - chwilowo kichowato się trzymamy. Taka prawda. Nawet nie było dzisiaj specjalnie jak porozmawiac o Perzu - jakis totalny "kipisz" był w lecznicy jak byłam z Uszką. Kipisz w tym sensie że działo się i działo i nie można było spokojnie "naradzic" się. Ja po nie przespanej nocy to i specjalnie siły nie miałam. Jakoś tak "wszystko jedno mi było" chociaz nie zapomniałam o tradycyjnym "ma sie wybudzic panie doktorze" ... Uszata juz po więc nią moge się martwic mniej a całe martwienie się przerzucic na Perza. A o moim stanie może świadczyc to że czekając na Uszatą - tradycyjnie w lecznicy i tradycyjnie "podsłuchując" pod drzwiami - wypaliłam ... uwaga ... jednego papierosa. Własciwie wypaliłam go i tak w połowie. I raczej nie zimno było tego powodem ... Ale spokojnie - juz powoli rozkręcam się ;) [IMG]http://images8.fotosik.pl/763/6836b4f739891def.jpg[/IMG]
  17. [quote name='deer_1987']A co na dzien dobry? :razz:[/QUOTE] Wczoraj dzień był mało dobry ale damy radę ... musimy dac radę ... Deer - cieszę się że z Niunią lepiej i że w Tobie więcej optymizmu. Tak obie trzymajcie. Warto - na prawdę warto. Ja za Was trzymam kciuki. Uda się ... :happy1:
  18. I "zaległości" ... ... no jakos weny to ja wczoraj i dzisiaj nie miałam ... i pewnie jeszcze przez "chwilę" nie będę miała ... [quote name='hop!'][URL]http://images8.fotosik.pl/774/561e02383fb61901.jpg[/URL] Czy ta "Uszkopodobna" jest u Ciebie? :lying: :huh: :mdleje: [/QUOTE] Nie nie jest i nie była u mnie ;) Aż taką zbieraczką nie jestem. Nie byłam i nie będę. Na prawdę nie uważam że każda bulwa musi byc moja ... [quote name='hop!']Wszystkie psiaki fajne, ale... Moje faworytki to Uszka i Maja. ;)[/quote] Moje też :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/763/081b82e5cf135d17med.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=silver]Nie mam już specjalnie żadnych zdjęc ... I pewnie trochę czasu minie zanim naprodukuje nowych ... Musimy sie zadowolic tym co jeszcze "zostało". [/COLOR]
  19. To może zrobię tradycyjne ... Witanko [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/763/17058893ab11efc4med.jpg[/IMG][/URL] Pospałyśmy sobie z Uszką to ja troche bardziej kontaktowa się zrobiłam. Może i racjonalne myślenie też jakoś zaraz wróci ;) Bo nie powiem Perz mi wczoraj nieźle "dołożył". Zdecydowanie lepiej radzę sobie z jednym "nagłym problemem" na raz. Uszka wygląda na to że raczej ok. Sama - niestety - wskoczyła i zeskoczyła juz z łóżka więc mam nadzieję że nic niespodziewanego nie wyskoczy i od jutra Uszata juz tylko "kontrolnie" a na pierwszym, priorytetowym miejscu Perz. Zdiagnozujemy do końca "migiem" i bierzemy się za leczenie.
  20. Uszka - dziękuje za kciuki. Wróciłyśmy jakieś 20 minut temu. Uszata wybudziła sie w lecznicy. Dostała co miała dostac i jutro wizyta kontrolna juz u nas w lecznicy. Wyniki Perza pokazałam. Pojawiła się "różnica zdań" między lekarzami czy wycinac mu pachwinowy węzeł do badania czy zostac przy punkcji węzła chłonnego. Dżurga-san kazał przyjśc jutro - co oczywiste bo Uszka ma i tak byc w lecznicy - i wtedy mi powie którą koncepcję wybieramy. Ale on jest za punkcją. Ja dziś rano już dzwoniłam na SGGW - punkcje robią codziennie (9-14) i potrzebne jest tylko skierowanie. Jest mało "chętnych" więc zapisy nie są potrzebne. "Wymyśliłam" sobie że rano na 9 skocze do lecznicy i obgadam co z Perzem. Jak będzie - a pewnie będzie - decyzja o punkcji to wezmę skierowanie i zanim będę musiała byc z Uszatą na zastrzykach to polecę z Perzem na tę punkcję. Uszata kontaktuje - więc chyba ok.
  21. [quote] Na ostatnich fotach wygląda super[/quote] I dlatego "lekki" szok. Wygląda kwitnaco, zachowuje się normalnie, je normalnie, reszta też w normie. Tylko dwie gule pod szyją. I jak wylądował na stole żeby wet zobaczył gule na macanego - bo okiem to ich też nie widac - to jak tylko dotknął to zaraz go z tyłu na nogi. A potem przednie łapy ... I szok. Wszędzie powiększone węzły chłonne. Te szyjne i podżuchwowe. I te przy przednich łapach (łopatkowe) i w tylnych łapach (pachwinowe). Od razu powiedział białaczka ... albo chłoniak. Ale czekamy na wyniki krwi - no bo oczywiste że od razu krew pobraliśmy. I nie panikujemy - nie panikujemy aż do wyników krwi. Wyniki odbierałam na "drugiej zmianie". Dr Lenarcik "uświadomił" mnie że białaczka i chłoniak to jeden pies. Biopsję kazał robic na SGGW. Jutro Dżurga-san pewnie powie mi to samo. Ale umawiałam się że jak będę z Uszką to się "namówimy" co i jak. Bo o biopsji też rano mówił. Z wrażenia zapomniałam czy do biopsji czy do wyników biopsji nic Perz nie dostaje - czyli żadnych leków. Trupem za chwilę padne ... jak nic syndrom matki barona Munchausena ... No tylko że ja poszłam z "przeziebieniem" a nie żeby wracac z chłoniakiem ... koniec świata ... :shake:
  22. Jutro jadąc z Uszka zabieram wyniki Perza. Dżurga-san ma się zastanowic - tak sie umawialiśmy dziś jak go poszłyśmy pokazac. Jak Perza "obmacał" to od razu wzięliśmy krew. Wyniki odebrałam teraz po 19. Dr Lenarcik dał mi telefon na SGGW - tam mam dzwonic jutro rano i dowiedziec się kiedy robia punkcje i co potrzebuję żeby mi zrobili. Wtedy tu ode mnie z lecznicy dostane wszystkie skierowania. Jutro bedę wszystko wiedziała.
  23. Nie ma żadnych objawów. Myślałyśmy że się podziębił i poszłyśmy pokazac te gulki ...
  24. [quote name='Bila'] Guzioła ma?[/QUOTE] Ma. Ma na szyi i pod żuchwą oraz w okolicy łopatek i pachwin. My znalazłyśmy mu wczoraj te po żuchwą. Dziś Dżurga-san wymacał mu resztę. Mamy juz wyniki krwi. Leukocyty 42 tysiące ... Muszę pomyślec bo mówiąc szczerze to mnie ostro trzepneło.
  25. Witanko ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/764/b14e2de39ce55db6med.jpg[/IMG][/URL] Od wczoraj mamy własną nówke sztukę ładowarkę :multi: Ale za to dzisiaj od rana tak jakby tradycyjnie nie mieliśmy ... prądu :siara: Chwilowo jesteśmy podłączeni prowizorycznie ... :diabloti: Prowizorycznie jesteśmy podłączeni dlatego żebyśmy nie zamarźli do czasu planowanej wymiany kolejnego odcinka tradycyjnie zjaranego kabla :roll: Jutro od rana panowie bedą próbowali dokopac sie od drugiej strony do tego zjaranego odcinka bo dzisiejsze dokopywanie się od mniej zamarźniętej strony okazało sie - mimo całej logiczności pomysłu - jednak pomysłem nietrafionym ... Zjarane jest jednak nie po tej stronie płotu ... :placz: Miernik - i to profesjonalny miernik - zrobił nas wszystkich w tzw trąbę :angryy: Poza tym - Uszka ma jutro sterylkę. Więc kciuki jak najbardziej wskazane. A Perz tak jakby miał chłoniaka. Więc kciuki za wyniki punkcji jeszcze bardziej wskazane.
×
×
  • Create New...