Niestety nie OLU!
Myślałam, że go nie ma w boksie, aż pracowników zaczepiłam czy żyje, a te chłopisko małe spało.
Widziałam Pedra, Szafirka, Kajtusia i jeszcze innego psiaczka, ale nie Snoopego.
Jutro pojadę znowu (o ile będzie ładna pogoda) i mam nadzieję, że go wkońcu upoluję.