Pani konczy się karma.
Moze ktoś mógłby wspomóc karmą?
no i.. święta..:shake: pani będzie sama, tzn tak twierdzi. W świąteczne jedzenie ją zaopatrzę ale ta samotność... myślę nad założeniem nowego wątku, w poszukiwaniu osób które mogłyby do niej jeździć czasem, pogadać, wyjść z psem. Ja ostatnio bywam rzadko.
o oddaniu Agata mogę sobie 'pomarzyć'...
Ośrodek odpada.