[quote name='hanka456']Tobi, Tobi, czyzby nadzieja dla Ciebie poza naszym krajem się kryła?
Kiedys dałam ogłoszenie do gazety niemieckiej tak po prostu, odezwała się Pani o adoptowała sunię co nie miała żadnych szans. Może jeśli ktos zna niemiecki mógły to zrobic, albo ma znajomych w tym kraju? Moi niestety się już wyprowadzili.[/quote]
..... P. Siemińska nie zgodzi się na kolejną adopcję do Niemiec. Znacie historię Gado, dobka bez jednej łapki? wyjechał do Niemiec, kilka dni temu zmarł. miał wadę serca, nie sądzę, by jego śmierć nastąpiła z winy człowieka, ale nieufność P. Siemińskiej wzrosła. rozmawiałam z nią na ten temat - wiem, że byłaby przeciwna, gdyby znów ktoś chciał psa do Niemiec. wiem, że to może odebrać mu szansę na dom, ale... nakazać nie mogę.