Do azylu trafił 21.10.06r. razem z bratem. Były okropnie wychudzone, zapchlone. Nie chciały się bawić, a na jedzenie rzucały się tak jakby dawno nie jadły :( Jego bratu sie udało, został adoptowany i ma się dobrze. Szansa dla Shifta jeszcze nie nadeszła. Psiak szybko doszedł do siebie. Teraz rośnie dosłownie z dnia na dzień :) Ma wielkie, potężne łapska, umie chodzić na smyczy, jest typowym przytulaskiem. Lubi bawić sie z psami i z nimi psocić ;) Nie wzgardzi również zabawą z człowiekiem zabawkami, a piszczące to normalnie hmmm :cool3::cool3::cool3: i zaczynają mu stawać uszka :loveu::loveu::loveu:
czeka na wspaniały domek
to zdjęcia na "wejściu" do azylu:
[IMG]http://img186.imageshack.us/img186/7673/s5002443cn1.jpg[/IMG]
[IMG]http://img19.imageshack.us/img19/9102/s5002450iw4.jpg[/IMG]
później wstawie jeszcze kilka fot z "pierwszych dni"
większy Shift
[IMG]http://img184.imageshack.us/img184/3110/1006511ou2.jpg[/IMG]
[IMG]http://img89.imageshack.us/img89/1590/1006473cd2.jpg[/IMG]
Shift mężniejący :)
[IMG]http://img516.imageshack.us/img516/5548/tn1000486zw4cz2.jpg[/IMG]