Rusio miał wypadek... na oczach ludzi, którzy go "zgarneli" z ulicy. jadacy samochód go potracił, chlopak odlecial w bok. wstał i w panice przebieg kilka kroków sam, po czym upadł i nie mógł sie podniesc :( zawiezli go do lecznicy, stamtad do nas dzwonili czy przyjmiemy pod opieke malego pieska...
Rysio dzis jest juz w azylu, jego wiek okreslono na 5 lat. jest niezwykle mily sympatyczny spokojny. nadal ma małe problemy z łapkami ale jak widac na zdjeciach nie przeszkadza mu to w harcach.