Jump to content
Dogomania

Aga_Mazury

Members
  • Posts

    8928
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aga_Mazury

  1. pilnie poszukiwany transport do Ostrołeki....dla rudego kotka.... ewentulanie Pani podjedzie do Szczytna po rudaska.... Green wrzuć info na miau plis
  2. Hefren spojrzał swoimi wielkimi śplicznymi ślepiami i może mama się choć trochę przekonała ;) ...tylko się nie przyzna ;) dzisiaj całą c=noc koszmary miałam normalnie....śnił mi się Hefren, że umarł (tfu tfu)...i Born... wiecie co...chyba czas udac się do specjalisty.... właśnie wybierałam sie z jednym synem na spacer...wzięłam nosidełko...(nówka) ubrałam synka (z wyliczanki wypadł który idzie z mamą...wydawać by się mogło że miał farta ;))...spocił się on spociłam się ja....jak przyszło do włożenia do nosidełka i zapięcia...za Boga nie połapałam się w tych paskach...męczyłam się i warczałam do siebie jakieś 10 minut...dziecko krzyczało....następnie rozebrałam dziecko...i po spacerze.... a zmęczona jestem....bardziej niż po kilku spacerach z psami schroniskowymi to tak apropo dzieci...:evil_lol:
  3. Bzuni wczoraj trzeba było głowkę podnosić, żeby się napiła....bo sama nie dawała rady.... Bzunia to tylko przesilenie wiosenne prawda?
  4. Ciotka to czemu psów nie wyprowadzasz, że biedne zmuszone są sikać do szafy:evil_lol:
  5. Napisałam do p. Izy bo zaczęłam się niepokoić ...brak wieści...i w ogóle... wczoraj dostałam odpowiedź...super poprawa...Bzunia już się nie załatwia pod siebie w nocy od kilku dni i w ogóle... myślę...super ...podziałały leki wysłane z AFN-u.... a dziś mail "Pani Agnieszko witam, mam bardzo smutne wiadomości dotyczące Bzuni, babcia dzisiaj czuje się bardzo źle, rano miała problemy ze wstaniem, potem troche pochodziła po podwórku, następnie zaczęła się wywracać, załatwiać się na leżąco. W tej chwili leży w ciepłej sieni na grubym posłaniu i trzęsie się, z tego względu przykryłyśmy ją ciepłym swetrem. Je na leżąco, wodę pije też na leżąco. Na podwórko wychodzi przy pomocy dwóch osób, jedna prowadzi z przodu, a druga podtrzymuje tył, także wesoło nie jest. " nawet nie zdążułam Wam napisać dobrych wieści a przyszły ....gorsze.... co za podły tydzień....
  6. w schroniski 300 psiaków....ona nie rzuca się w oczy jakoś....a poza tym kto chce starszego psa?... ja, TY....dogomaniacy.... ale raczej nikt kto odwiedza schronisko...:shake: Saba tylko na dogo....ma szansę.... no i spotkała Ciebie :)...teraz musi się jej udać :)
  7. ciekawe zatem jak Ataman z Hefrenem....może choć oni się zakumplują...
  8. mam podziękowac dziewczynom za wycięcie dredów Hefrenowi.... Lidka i mateusz :evil_lol: dziękuję :loveu: :calus: w imieniu Kasie lubi parówki ale woli pasztet...lubi chrupki... woli leżeć koło niż na leżance... Teraz chrapie....:) .... echhhhh...pewnie Kasie jutro napisze...
  9. Dziś odeszła Gałeczka <*>, którą przygarnęła do serca i domu Czarodziejka za krótko miała dom...
  10. serce mi stanęło jak przeczytałam tytuł wątku.... nasza Gałeczka wystawiająca łapinę? :placz: nasza Kochana mała rozrabiara? Gałeczko...za krótko cieszyłas się miłością i własnym domem...za krótko... <*><*> smutno.........
  11. Dojechali. Hefren dostał ryż z kurczakiem...zjadł...śpi w kuchni na parterze, odpoczywa. Linki go nie akceptuje (to wiadomości z sms-a)...
  12. Nie miałam odwagi tu do Was przyjśc.... ale Wy już wiecie, że zawiodłam, że nie zrobiłam wszystkiego, że bardziej się nie postarałam...że Born <*> nie żyje... przywitaliście go pewnie....i chcieliście żeby Wam opowiedział...jak wyglądam...czy się zmieniłam...przecież widział mnie dopiero co... czemu nie ma drogi w drugą stronę.... to niesprawiedliwe...czemu nikt nie przekroczy tęczowego mostu w drugą stronę... nie przyjdzie do nas z wieściami od Was???... Tak chciałabym wiedziec co u Was.... Psotka ukochana moja, Dingo wieczny tułaczu z wielkim sercem... Dropsik dzieciaku Dodo Skarbie co u WAS?????? TĘSKNIĘ.....:placz: :placz: :placz: i wyję jak małe dziecko........przepraszam..że się za mnie wstydzicie...przeproście Borna...
  13. Dostałam przed 16.00 sms-a od "podrózników"...byli za Łodzią.....Hefren zrobił piekną kupę w samochodzie ;)....najważniejsze, że kupa piękna....co tam samochód :evil_lol: wychodzi na siusiu...podobno pięknie wsiada do samochodu, ale pewnie o tym napisze Kasie... Boże Hefren tak daleko ode mnie.......:roll: sabina nie rozmawiałam z Green...ale jak na dniach nie wypłaci tego o co prosiłaś to jej przypomnę :mad: :evil_lol: samoglow dziękuję za dobre słowa :calus:
  14. Paduś mój KOCHANY na stronie [URL="http://www.afn.pl"]www.afn.pl[/URL] jako pierwszy piesek do adopcji :calus: przeciez wkońcu ktoś Cię przytuli do serca na zawsze
  15. Podobno w Katoicach tez jest tragedia..... czy psiaki z Katowic wstawione sa na forum collie?...sorry, że sama nie wstawiam, ale jak wiecie nie chcą mnie tam wpuścić:angryy:
  16. właśnie.....mi serce krwawi jak pomyślę, że jeszcze ze 200 psiaków czeka na swoją szansę chocby na dogo.... wiele z tych psiaków nawet jeszcze nie widziałam...pewnie... no nie teraz się załamałam :placz:
  17. tam zaraz opuszczone..... każdy Was czyta w napięciu takim, ze paznokcie do łokci poobgryzane.... druga Lady...ot staruszka, która jest w tzw. drewnianej wiacie gdzie nikt prawie nie zagląda....nie wiem o niej zupełnie nic...:(
  18. Born...<*> Hefren wyjechał do Krakowa ..... cząstka Ciebie pojechała z nimi...i zamieszka z nimi.... cząstka zamieszkała w moim sercu <*> płaczę po Tobie każdego dnia....zawsze kiedy tu jestem u Ciebie nie potrafiłam w sobotę pójśc na tamte boksy....gdzie Ty byłeś...
  19. Hefren już w aucie u Kasie i TZ Camary ....:) zaraz wyjeżdżają .... Hefren choć wirtualne buziaczki na pożegnanie :calus: szkoda, że nie poznałam się z kasie i TZ Camary, ale....oni przyjechali po 6.00 pod schronisko:crazyeye: ...to i wyjechać niech wyjada jak najszybciej... Hefren bądź szczęśliwy ...zasługujesz na miłość :loveu:
  20. [quote name='malagos']Jejku, w którym wątku było zdjecie suni podobnej do Lyski, pisała o niej dzis Aga Mazury....?[/quote] w wątku Lady :)
×
×
  • Create New...