Jump to content
Dogomania

masienka

Members
  • Posts

    3830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masienka

  1. Cuuudowna jest:lol: juz bym sie bala:evil_lol:
  2. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25766"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25766[/URL] [IMG]http://katarzynkakot.w.interia.pl/olkusz%20schron/tn_IMG_5853.JPG[/IMG] [COLOR=darkred][B]Edit: Pigi ma juz domek u Dag i Chrumy[/B][/COLOR]
  3. Wielkoucha Pigi nadal w schronie. Czeka... a radosc zycia z niej ucieka...:shake:
  4. Kadus misiaku! Dlaczego nikt Cie nie chce?:placz:
  5. To jego chyba jeszcze nie bylo jak bylam w poniedzialek:roll: W pierwszej klatce byly dwie czy trzy male pieski a druga byla pusta.
  6. Ja bede ale dopiero w polowie czerwca. Ale gdzie szczeniak doga? W ktorym boksie? Bo albo go nie bylo albo przegapilam:oops:
  7. heh i skad my to znamy:cool3: Na moja suke tez tak reaguja. mimo, ze super lagodna czasem zapomina, ze ma pania i ludzie widzac rozpedzony pocisk wpadaja w panike:razz: staja bez ruchu a ja sie potem musze nasluchac. Ale jesli tylko to nie jest w najblizszym parku gdzie nas znaja to zawsze pomaga zbawienne "nicht verstehen" i wielkie oczy. O! takie:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ;)
  8. Juz jestem i zmieniam:p Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziekuje :Rose: :Rose: :Rose: Nawet nie wiecie jak bardzo sie ciesze, ze niunka juz u Was:loveu:
  9. :thumbs: :thumbs: :thumbs: czekamy oby tylko wszystko bylo dobrze:roll:
  10. :sadCyber: :sadCyber: i ja tez czekam z niecierpliwoscia. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze...
  11. Jejciu, dziewczyny. Nikt sie na missieek nie wkurza;) po prostu wszyscy troszke poddenerwowani jak tak do konca nic nie wiadomo a ja najbardziej bo sumienie gryzie, ze mnie tam nie ma:oops: :Rose: :Rose: :Rose: dla Was wszystkich ogromne dzieki!
  12. Transport zorganizowany? Tzn. przez Ciebie?? Jesli tak i jesli chodzi tylko o wyciagniecie suczki ze schronu to jak mowilam wczesniej - moja mama czeka tylko na sygnal. Kontaktowalas sie z missiek? Bo ja juz nie wiem sama czy nadal jest ja dokad zabrac?:shake:
  13. Muro! ja tez czekam i pomalu nie wiem co o tym myslec:shake:
  14. Jak tylko pojawi sie missieek to ustalimy kto w koncu pojedzie jutro po boksie i bedzie mogl sprobowac dowiedziec sie czegos o astkach. Z wiadomosci o bullowatych to wiem tyle: Po lewej stronie zaraz po wejsciu na teren jest mlody -2,3 letni, lagodny pies ast pregowany z nuzyca. Pracownik mowil, ze byl calkiem bez siersci, teraz jest lysy tylko na szyji i pod brzuchem. W nastepnym boksie suka asta ale agresywna do psow, niestety nie wiem czy do ludzi rowniez bo szczekala przez kraty i nie zdazylam sprawdzic. Wiem tylko, ze pracownik nie wpuszcza do niej innych psow bo atakuje. Wieku nie znam I ostatni ten czarny ze zdjecia ze wspolnego watku bullowatych. Jest na wprost wejscia na samym koncu. Nie wiem niestety czy pies czy suka ale w boksie z nim jest jeszcze miks podhalana rowniez plec nieznana. No i Pigi oczywiscie.
  15. To czekamy na Missiek, nie wiadomo czy ona ma zalatwiony jakis transport? Bo jesli nie to moze dziewczyny, ktore sie oferowaly beda mogly cos zalatwic. Jesli bylby potrzebny tel do mojej mamy to podalam juz missieek. To tak na wszelki wypadek gdyby mnie pozniej nie bylo ale postaram sie jeszcze wieczorem zajrzec.
  16. Przepraszam ale dopiero wrocilam z pracy. Wiec tak na chlopski rozum to je tez nie bardzo wiem jak sprawa wyglada:oops: Domek w Bukownie k/olkusza zaooferowala mama Missieek. Ale ja rowniez nie mam z Missiek zadnego kontaktu i tak czy inaczej nie wiem gdzie mala trzeba bedzie dokladnie przewiezc, nie mam ani telefonu do missiek ani adresu jej mamy:shake: Schron znajduje sie na ul. Sikorka 91, od strony dabrowy na drugim skrzyzowaniu ze swiatlami w lewo, dziewczyny pisaly, ze w sobote otwarty od dziesiatej, http://www.schronisko.olkusz.prv.pl/ ale nie otwiera mi sie zadna podstrona i nie wiem dlaczego. I teraz tak: jesli chodzi o osobe, ktora moze wyciagnac boksie to moglaby to byc moja mama. Tylko, ze ona tez niestety bez samochodu. Jesli jest samochod to podam na pw telefon i umowilibyscie sie juz bezposrednio. Jesli tylko bedzie wiedziala dzisiaj do wieczora to jutro nie ma sprawy. Tak wiec najwazniejszy jest teraz transport ze schronu do bukowna - to okolo 15 km. No i chociaz adres mamy missieek a najlepiej i tel. Jeszcze jesli chodzi o astki. Po lewej stronie zaraz po wejsciu na teren jest mlody, lagodny pies pregowany z nuzyca. Pracownik mowil, ze byl calkiem lbez siersci,, teraz jest lysy tylko na szyji i pod brzuchem. W nastepnym boksie suka asta ale agresywna do psow, niestety nie wiem czy do ludzi rowniez bo szczekala przez kraty i nie zdazylam sprawdzic. I ostatni ten czarny ze zdjecia ze wspolnego watku bullowatych. Jest na wprost wejscia na samym koncu. Nie wiem niestety czy pies czy suka ale w boksie z nim jest jeszcze miks podhalana rowniez plec nieznana. No i Pigi oczywiscie.
  17. Kurcze, ja musze wychodzic... Gdzie ten samochod??:cool1:
  18. Alez mieszaj sie, mieszaj:lol: im wiecej oczu tym mniejsza szansa, ze cos przegapie;) Dzieki! Dla czarnej szukamy rowniez. Srodowisko belgomaniakow postawione na nogi.
  19. Zuziu, jesli chodzi o ten watek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23144&highlight=owczarek+belgijski to psiaki juz wrocily, tyle, ze to byl pies Cholercia, to Wy nie macie jeszcze transportu? Myslalam, ze umowilyscie sie na pw:oops: zaraz zmienie tytul
  20. Zacytuje sama siebie:evil_lol: a co! [quote name='masienka']:thumbs: :thumbs: :thumbs: trzymamy mocno Ale ja mam jeszcze jedna prosbe jak bedziecie tam w sobote. Na belgowym forum okazuje sie, ze ta dama moze byc czasami rasowa, nie spodziewalam sie jakos, myslalam, ze mix i wstyd sie przyznac ale nie sprawdzilam tatuazu:oops: :oops: :oops: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25760 Bylabym bardzo wdzieczna gdybyscie mogly ja obejrzec. Bo faktycznie jesli rasowa to moglaby miec... Dziekuje:Rose: Muro Nieznana Twarzo! :evil_lol: Moge liczyc na jutrzejszy rzut oka na czarnulke?:cool3:
  21. Dzieki, napisalam!:p
  22. Dziekuje kochani! Rowniez o tym myslalam Na te kilka dni po zabiegu to moze komus udaloby mi sie ja wcisnac:razz: Ale przeciez potem nie odwioze jej do schronu:shake: nie moglabym jej tego zrobic... Jesli bylby pewny domek to moze udaloby sie to zorganizowac ale w sytuacji obecnej..Cholera, tak sie o nia boje. W tym schronie wydadza ja pierwszemu, lepszemu karkowi:angryy: i nawet nie bedzie wiadomo gdzie pojdzie:shake:
×
×
  • Create New...