[quote name='Evra']Gaja, jak na arystokratkę przystało, w taką pogodę niechętnie wychodzi z domu, co by nie zamoczyć przypadkiem łapeczki :diabloti:. Dziś rano lało jak z cebra, chciałam wyprowadzić Gaję przed pracą, a księżniczka zaparła się w drzwiach i ani rusz! Nie pomogło tłumaczenie, że wrócę dopiero za 8 h i albo teraz albo wcale:mad:. W końcu musiałam zaprowadzić ją pod balkony i dopiero tam, pod daszkiem się załatwiła. Dobrze, że było ciemno i nikt nie widział...[/quote]
Czyli, Księżniczka...:lol: