Koruś to cudny kochany piesio, uwielbia Kiri i spacery, ( mnie chyba też;)), nie ucieka, ale musi się wybiegać. Zaczął reagować na "siad, zostań"...:lol:
Nie przepada za starannym szczotkowaniem, dlatego jego szatka pozostawia wiele do życzenia.
Ale ważniejsza jest praca wychowawcza, no nie?;)